, Bosch Electrolux Philips Poradniki Samsung Zelmer

Workowy czy bezworkowy. Jaki odkurzacz kupić?

fot. Pixelot, Fotolia.com

fot. Pixelot, Fotolia.com


Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

10 odpowiedzi na “Workowy czy bezworkowy. Jaki odkurzacz kupić?”

  1. Mączkowska pisze:

    obecnie z bezworkowych to najbardziej opłaca się kupić irobota. zdecydowanie większa wygoda

  2. Klaudyn pisze:

    o nie nie worki to przeżytek, nie higieniczne i zawsze cos wyleci, ja mam bezworkowy automatycnzy roomba 886 – to otwieram pojemniczek nad toaleta i wszytko do kibelka 🙂

  3. Ola pisze:

    Jestem posiadaczką odkurzacze bezrowkowego w pracy. Niby fajnie i oszczędnie bo worków nie trzeba kupować ale… Odkurzam 2 pokoje 10 minut a pojemnik i filtr czyszczę pół godziny. Nikt nie pisze, że jest tam taki filtr podwójny, siateczka nylonowa i gąbka. To trzeba porządnie umyć i wysuszyć. Pojemnik w którym zbierają się śmiecie też trzeba umyć.
    Więc oszczędność na workach wątpliwa skoro marnujemy czas i wodę. Do domu nigdy bym go nie kupiła.

  4. joten51 pisze:

    Jest jedno o czym nikt nie wspomina. Z workiem często wyrzucamy coś nawet i cennego – np złoty kolczyk co się urwał chyłkiem. Bezworkowy daje możność przeglądnięcia śmieci w pojemniku przez ściankę. To co piszę nie jest bezpodstawne, bo właśnie taka sytuacja mi się zdarzyła z cennym oczkiem pierścionka żony .

  5. Błażej pisze:

    Ceny bezworkowych nie są jakoś zauważalnie wyższe, czasem nawet niższe niż workowych. Rok temu kupowałem odkurzacz i wybór padł na bezworkowy właśnie. Pojemnik opróżnia się rzadko bo nawet w małym odkurzaczu jest wyraźnie większy niż worki do odkurzaczy z workiem. Oczywiście ma minusy. Jest faktycznie głośny ale największy minus to konieczność czyszczenia filtra głównego. Co prawda czyścić można raz na kilka miesięcy ale jest to czaso- i pracochłonne. Zabity brudem filtr daje objaw w postaci bardzo małej siły ssania. Poza tym jestem zadowolony. W kwestii jakości filtrowania wydmuchiwanego powietrza nie wypowiadam się bo nie wiem nawet jak to sprawdzić:) Odkurzacz, o którym piszę to Zelmer Tiny (czy jakoś tak) w sympatycznym kolorze świeżej, wiosennej trawy 😉

    • heyczyk pisze:

      Mam też w sumie wiosennego VAXa power heada, bo zielonkawy i muszę się zgodzić. Ale jednak po przesiadce z workowego modelu na pewno jest lepiej 😉

  6. Michał pisze:

    Zelmer Aquawelt nie jest odkurzaczem bezworkowym, tylko odkurzaczem wielofunkcyjnym (piorący, z workiem, bądź wodny – zależnie od tego, co chcemy wybrać) Jeżeli chodzi o bezworkowe z Zelmera to warto zwrócić uwagę na Quiqo albo Ceresa 😉

  7. Magdusia pisze:

    Myślę o Zelmerze, co sądzicie o tej firmie? Ten Aquos tutaj www.komputery360.pl/agd-d…odkurzacze jest całkiem ciekawy.

    • Michał pisze:

      Zelmer nadal dobrą marka jeżeli chodzi o odkurzacze, tylko sam Aquos jest dość duży, ciężki i nieporęczny. Nie lepiej coś klasycznego na worki?

Dodaj komentarz


reklama