Xiaomi na targi IFA 2026 przywiozło piękne samochody i fajne AGD. Wielu produktów w Europie jednak nie kupisz…
Wejście na stoisko targowe Xiaomi przyciągało wzrok – z każdej strony wchodziło się na piękne, sportowe auta Xiaomi.
Z jednej strony cudowne Xiaomi Vision Gran Turismo, na środku seryjne Xiaomi SU7 w pięknym błękitnym lakierze, a z drugiej żółte, sportowe Xiaomi SU7 Ultra. Nie da się ukryć – jestem wielkim fanem designu zewnętrznego aut od Xiaomi.
Dalsza ekspozycja to jedno wielkie rozczarowanie – sprzętów ciekawych było sporo, ale prawie każdy miał przyklejoną karteczkę, że to produkt, który nie jest przeznaczony do sprzedaży w Europie, pokazywany jest tylko jako demo. Słabo.
Nowości Xiaomi z IFA 2026
Płyta gazowa z dwoma palnikami turbo na pięknym szkle i z logo Mijia, zmywarka ze specjalnymi dyszami do mycia intensywnego, okap typu t-line z zabudowanymi bokami szkłem i mocnym oświetleniem LED, czy idealnie pasujący do wyżej wymienionych piekarnik kompaktowy ze stalowym uchwytem, to urządzenia, których Xiaomi nie chce sprzedawać nie tylko w Polsce, ale i w Europie.
Wrażenie robiła też lodówka typu frenchdoor z białym frontem mającym fakturę łupanek skały – piękny sprzęt i nawet bardzo dobrze wyposażony. W Azji mają kilka wersji kolorystycznych tej faktury – szarą i czarną, wszystkie w macie.
Nie mogło też zabraknąć pralek z trzema bębnami i systemem autodozowania detergentów, w grafitowej stali. Do sterowania służy mały ekran dotykowy, a na silnik Xiaomi daje 12 lat gwarancji.
Na ekspozycji pralek mieliśmy też nadstawę na pralki z dwoma mini bębnami, pralkę mini, czy kilka modeli przypominających to, co już dziś można kupić na polskiej stronie Xiaomi – mamy dwa modele pralek i pralko-suszarkę, wszystko w dobrych cenach.
W ramach prezentowanych smart pomieszczeń mieliśmy biuro ze sprzętami od Xiaomi, czy sypialnię wyposażoną w klimatyzację typu split, osuszacz powietrza i robota sprzątającego.
Roboty sprzątające to ogromna mieszanka konstrukcji od Dreame, praktycznie przekrój wszystkie to Dreame oferuje i oferowało na przestrzeni ostatnich 4 lat.
Najnowsza seria Xiaomi Robot Vacuum 7 Max osiąga nawet 40 kPa siły ssania, ma rozpoznawanie plam i płynów, czy sensowną nawigację z wykrywaniem i omijaniem małych przedmiotów – designersko wygląda to naprawdę dobrze.
Za mopowanie odpowiada rolka, która ponoć może wykorzystywać do tego procesu wodę podgrzaną do 50 stopni C.
Wśród odkurzaczy pionowych pojawiły się modele Mijia Vacuum Cleaner 4 Max, wyposażone w stacje opróżniające, elektroszczotki nieplączące włosów i komplet akcesoriów: ssawkę szczelinową, końcówkę łamaną ułatwiającą sprzątanie pod meblami i mini elektroszczotkę. Moc ssania to spore 280 AW, czas pracy do 90 minut.
W serii 4 pojawią się też modele 4 C, 4 i 4 Pro, każdy o nieco gorszych parametrach i innym wyposażeniu.
Xiaomi Mijia Wiraless Wet Dry Vacuum 5 Max to nowa generacja odkurzaczy myjących aktywnie. Ma wykorzystywać gorącą parę o temperaturze 160 stopni, myć się w stacji gorącą wodą 90 stopni, wytarzać pianę do usuwania trudnych plam, a siła ssania to 28 kPa.
Na koniec ciekawostka – Xiaomi chwali technologiami prania i suszenia wykraczającymi poza standardy. Suszenie wentylatorem Ultra High Speed Fan o 100 000 obrotach bez potrzeby generowania ciepła ma chronić ubrania, a suszenie 1 kg prania ma trwać 13 minut.
Technologia Vacuum Flash Drying to kolejny pomysł na bezproblemowe suszenie ubrać. Ponoć suszenie pojedynczej rzeczy do 1 kg masy, ma trwać zaledwie 5 minut. Ostatnia technologia to Oxygen Care, która ma usuwać plamy ze skutecznością tradycyjnego prania, ale chronić pranie i ich kolory.
Fajne zabawki, szkoda, że już na samych targach, przy 90% ekspozycji zakładają, że nie wprowadzą ich na rynki europejskie…
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.



























Przepiękny jest ten piekarnik! Gaggenau po roku w Chinach