, Ekspresy do kawy TOP, rankingi

Jaki ekspres ciśnieniowy kupić? TOP-10 (2022)

Popularne produkty:

2 408 odpowiedzi na “Jaki ekspres ciśnieniowy kupić? TOP-10 (2022)”

  1. kawosz pisze:

    Dzień dobry,

    Proszę o poradę, szukam dobrego ekspresu do domu, budżet 3000-3700zł, zastanawiam się pomiędzy: SIEMENS EQ.9 Plus TI921309RW Czarny, DELONGHI Eletta Explore ECAM450.55.G , DELONGHI PrimaDonna Class ECAM 550.85.MS , DELONGHI Dinamica Plus ECAM 370.70.B , czy któryś z tych jest zdecydowanie najlepszy? a może jeszcze jakiś inny by Pan polecił? Z góry dziękuję za odpowiedź

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Wybierałbym między pierwszym, a drugim modelem, pozostałe odrzucając – to starsze ekspresy z gorszą w czyszczeniu karafką.
      Siemens ma lepszy system mleczny na wężyku – mniej do mycia, a za to DeLonghi ma mniejszy blok zaparzający, prostszy w czyszczeniu z mniejszą ilością zakamarków. Oba ekspresy są dobre, ale osobiście wybrałbym Siemensa z uwagi właśnie na system mleczny, robienie 2 kaw mlecznych na raz.

    • kawosz pisze:

      ok, dziękuję bardzo

  2. Alan pisze:

    A jaki ekspres ciśnieniowy by Pan polecił do robienia czarnej kawy (nie piję z mlekiem lub bardzo sporadycznie). Wymagania: mała awaryjność, łatwość czyszczenia

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Nr Jura – do kawy czarnej mają ekspresy za 3200-4000 zł, najmniej czyszczenia i najlepsza jakość. Jeśli coś tańszego to będzie dodatkowo do mycia termoblok, a wtedy niezłe są proste modele Melitta i Nivona.

  3. Jola pisze:

    Dzień dobry,
    proszę o poradę.
    Od 12 lat mam w domu wysłużony bezawaryjny ekspress przelewowy z termosem od Philipsa. Dzięki temu jestem przyzwyczajona do: wolności w wyborze mocy i ilości kawy, do łatwego mycia (wyrzucam tylko papierowe filtry, a raz w miesiącu przepuszczam wodę z octem przez ekspress) – a zatem obłsuga ekspressu zajmuje mi około minuty. Zupełnie nie przeszkadza mi, że mielę osobno ziarna w młynku, a jeśli chcę, mleko spieniam najprostszym spieniaczem, który jest higieniczny i łatwy do mycia.
    Postanowiłam jednak po latach poszukac ekspresu ciśnieniowego. Kilka niezmiernie ważnych dla mnie kwestii to: niewielkie rozmary do malutkiej kuchni, ekspress nie będzie obsługiwał wielu osób tylko dwie, ekspress bez młynka i spieniacza jeśli to możliwe, nie kapsułkowy, wolność decydowania o mocy i ilości kawy – wiele różnych opcji kaw tez mi niepotrzebne , i priorytet – absolutnie higieniczny, czyli bardzo łatwy do mycia. Własciwie rozmiar i higiena są najwazniejsze. I nietoksyczne materiały z których będzie wykonany. Przydałoby się zabezpieczenie przed przegrzaniem itp. Myślałam o kolbowych, ponieważ są mniejsze i często nie mają młynka. Nie chcę również przepłacać za dodatkowe gadżety typu filtr do wody, szklanki itp. Czy uda się coś znaleźć w kwocie do 2500zł.? Czy raczej pozostać przy przelewowych – a jeśli tak, to co teraz jest najmniej awaryjne i długo posłuży.
    Dziękuję z góry za poradę.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Z Pan opisu w grę wchodzą tylko kolbowe. Najpopularniejsze i bardzo kompaktowe są DeLonghi Dedica. Podobne ma Smeg w stylu retro Smeg ECF01WHEU . Droższe jak Sage Barista mają już młynek i są sporo większe (na szerokość). Brałbym raczej jeden z modeli Dedica.

      • Jola pisze:

        Uprzejmie dziękuję za wskazówki. W międzyczasie 🙂 poszperałam. Przeraża mnie koniecznosć mycia tych wszystkich bloków zaparzających, rurek od mleka itp. Niestety mam potrzebę dużej czystości sprzętu.
        Ponieważ jestem przyzwyczajona do ekspresów przelewowych, o których nic Pan niestety nie pisze i nie mogę się oprzeć na żadnej opinii, chciałam zapytać, czy słyszał Pan coś o takiej nowości, opartej na tradycji:) jak Marco Chemex https://www….7899,agd-p
        Czy według Pana to lepsze niż zwykły ekspres przelewowy?

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Pierwsze słyszę o tym ekspresie. Co do kolbowych to tam nie ma za wiele elementów do mycia poza kolbą, tacką ociekową i jeśli się używa, to dyszą spieniającą – to najprostsze w użytkowaniu ekspresy. Raz na jakiś czas włączamy odkamienianie i tyle.

  4. Zybi pisze:

    Dzień dobry.Wybór padł na Ekspres DeLonghi Primadonna S Evo ECAM 510.55.M (stal szlachetna) za 2599 zł.Jakie są plusy i minusy tego ekspresu ? Minus to najdroższa karafka de’longhi. Na co trzeba zwrócić uwagę w trakcie eksploatacji aby posłużył jak najdłużej.Uzywac oryginalnych filtrów i płynów do mycia karafki czy zamienniki ?Czy wlewać wodę z Brita i używać filtru do ekspresu – czy to pomaga czy szkodzi czy jest obojętne ? Wybór ilości kombinacji napojów, obudowa oraz sterowanie smartfonem (niedoskonałe ale jest) według mnie to jest to. Czy w tej cenie jest jakaś alternatywa ?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Jeśli szukać jakiś wad to system mleczny ma sporo elementów do mycia po rozebraniu – trzeba dbać bo lubi zdechnąć gdy nie czyścimy go regularnie. Przynajmniej raz w tygodniu trzeba wyjmować blok zaparzający i go czyścić, tak samo niszę w której siedzi. Tradycyjnie tackę ociekową z pojemnikiem na fusy co kilkanaście kaw. Moim zdaniem stosowanie oryginalnej chemii, czy filtrów nie ma uzasadnienia ekonomicznego – na rynku jest sporo dobrej jakości zamienników, sporo tańszych. Jeśli wodę przefiltruje Pan przez Britę to w ekspresie już nie ma potrzeby stosowania filtrów – to są filtry o podobnych „złożach”. Alternatyw jest pełno w okolicy 2600 zł, ale każda firma ma swoje specyficzne wady/zalety. Jeśli pije się więcej kaw mlecznych to osobiście wolałbym mieć system na wężyku niż z karafką i zintegrowaną z nią dyszą – mniej do mycia i do zepsucia.

      • Zybi pisze:

        Dzień dobry.Dziękuję za odpowiedź. Chciałem kupić ekspres z wężykiem.I tu zaczęły się schody.Są fajne ale tylko czarne i w plastikowej obudowie (oczywiście obudowa to tylko mały dodatek ale w tej cenie to ewenement w Primadonna).Jak uwzględnimy stalowy młynek,kawę mieloną ,sterowanie smartfonem i to albo nie umiem znaleźć albo do 3000zł zostaje 1 Melitta i 2 Nivony i Delonghi 2+1lata gwarancji i zbiornik na wodę z boku wysuwany do przodu, które mają tylko karafki.Wybór tak naprawdę bardzo skromny czy się mylę ?

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Akurat rodzajem młynka nie przejmowałbym się aż tak – jeśli sypie się kawy w normalnych cenach to nie ma ryzyka dla młynka. Z grubsza to właśnie te ekspresy są do wyboru i osobiście kupiłbym z tych 3 marek Nivonę na 1 miejscy, potem Melittę na 2 i na3 DeLonghi.

  5. Zybi pisze:

    Dzień dobry.Co Pan sądzi o Ekspresie DeLonghi Primadonna S Evo ECAM 510.55.M (stal szlachetna) i DeLonghi Dinamica Plus ECAM 370.70.B w cenie około 2500 zł ?.Wiem że nie ma ekspresu idealnego ( chyba Jura ?) , uniwersalnego,który robi duża ilość wariantów kaw czarnych i mlecznych i jest łatwy w czyszczeniu,jest bezawaryjny a wszystko to w dobrej cenie. A właśnie szukam takiego.Co by Pan zaproponował przy rosnących cenach?Czy może jeden z powyższych? Czy brać pod uwagę te dwa ekspresy ?Czy jednak tylko Jura spełni moje wygórowane oczekiwania ?

    • Zofia pisze:

      Nie wiem jak dodać nowy temat, przepraszam, więc piszę tutaj. Chcę kupić ekspres automatyczny z młynkiem tani (ok. 2000zł), bez spieniania mleka (mam osobno spieniacz). Zależy mi na łatwości mycia, konserwacji i bezawaryjności (wiem, to zależy od egzemplarza, ale niektóre firmy dają też taką prawie pewność 🙂 ) Mam ekspress kapsułkowy – jest drogi w eksploatacji, a kawa tylko o określonym z góry smaku. Będę wdzięczna za poradę, bo sama zginęłam w poszukiwaniach 🙂

      • Krzysztof Kulikowski pisze:

        Ciężko będzie pogodzić takie wymagania. W okolicy 2000 zł najmniej do czyszczenia mają Krupsy – są stosunkowo ciche i proste w obsłudze, ale co z tego skoro to marka nr 1 pod względem awaryjności. Następna w kolejce pod względem mycia jest firma DeLonghi – mają najmniejszy termoblok i najmniej zakamarków do mycia. Pozostałe marki jak Saeco/Philips, Siemens, Melitta, Nivona korzystają z podobnych, dużych bloków zaparzających, które mają sporo zakamarków i elementów do mycia. Jak widać ideałów nie ma.
        Do kaw czarnych polecić mogę:
        Melitta Solo Pure Black E950-222 EU i jego pochodne;
        DeLonghi Magnifica Evo ECAM 290.22.B ;
        NIVONA CafeRomatica 520 .

  6. Arti73 pisze:

    Witam,po dziewięciu latach bezawaryjnej pracy ekspres DE LONGHI EC
    850.M zaczął parzyć kawę o dziwnym smaku i mleko słabo się spienia.Proszę o rozsądną propozycję max do 2500PLN,żona lubi latte,ja espresso lub czarna z domieszką mleka.Kawa często pita w domu.Moje marki to Longhi, Saeco i Jura.Coś trwałego i wygodnego i o ile nie spadł poziom wykonania bezawaryjnego.Z góry dziękuję za rzetelną odpowiedź,pozdrawiam Artur

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Jura do 2500 zł? Nie ma opcji… Na te ekspresy trzeba mieć przynajmniej 3800 zł, ale fakt – to najlepsze urządzenia. DeLonghi ma nieco mniejszy blok zaparzający i łatwiejsze czyszczenie jego zakamarków. Do sprzedaży trafiły niedawno nowe modele z ulepszoną karafką w serii Magnifica Evo. Dobra jest też stara i sprawdzona seria Dinamica, choć spieniacz ma więcej elementów do mycia. Osobiście kupiłbym do 2500 zł coś z innych marek:
      Nivona CafeRomatica 756
      Melitta Passione OT F53/1-102

    • Arti73 pisze:

      Dziękuję ,skoro Jura jest poza zasięgiem to będę rozważał coś pomiędzy DeLonghi a Saeco,znając życie skończę na 3000Pln.

  7. Sławomir pisze:

    A jakie zdanie ma Pan na temat ekspresów marki Tchibo?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      to proste chińczyki, które można spotkać pod całą masą innych marek jak Beko, Smeg itp – nie są złe jak na niską cenę zakupu, ale jakościowo nie ma co się spodziewać poziomu znanych marek od ekspresów.

      • Piotr pisze:

        Jaki express poleca Pan do małego biura ok. 20 kaw dziennie w cenie do 3000 zł.
        Jeżeli chodzi o wymagania to możliwość robienia dwóch kaw mlecznych jednocześnie oraz możliwie jak najmniej prac związanych z czyszczeniem expressu.

  8. Rafał pisze:

    Dzień dobry. Kupujemy z żoną nasz pierwszy ekspres do kawy do nowego mieszkania. Kompletnie się na tym nie znamy, zastanawiamy się nad wyborem między De’Longhi Eletta Explore ECAM450.55.G , Siemens EQ.6 plus s500 TE655203RW . Z powodu ceny skłaniam się ku temu drugiemu. Możemy prosić o rade ? Pozdrawiamy serdecznie :))

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Siemens ma wygodniejszy system mleczny, oba są bardzo intuicyjne, czyszczenie bloku zaparzającego prostsze w DeLonghi – jest mniejszy i ma mniej zakamarków. Ogólnie to dwa dobre ekspresy z różnicą 700 zł w cenie, więc raczej też brałbym Siemensa.

  9. Sławomir pisze:

    Witam,pijemy z żonką kawy czarne i właśnie przyszedł czas na wymianę ekspresu / posiadaliśmy najprostszy model DeLonghi Magnifica S /
    Jesteśmy bardzo ciekawi co może Pan zaproponować?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      DeLonghi ma nową serię Magnifica Evo z dużo lepszym designem i w modelach za ok. 1700 zł z automatycznym spieniaczem mleka na bazie karafki – to dobry następca dla Magnifici S. Z innym marek sporo dobrych będzie miała Melitta i Nivona.

  10. jaro pisze:

    Ktory z ekspraesow wybrałby/ polecił Pan: DELONGHI Eletta Explore ECAM450.55.G czy SIEMENS EQ.9 Plus TI921309RW Czarny

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      De’Longhi to najnowszy model z przeprojektowaną karafką i nową elektroniką. Karafka jest łatwiejsza w czyszczeniu, do tego ekspres robi napoje kawowe na zimno i ma sporo bajerów. Blok zaparzający też mniejszy i łatwiejszy w myciu jest w De’Longhi. Za to Siemens ma wygodniejszy system mleczny z rurką i bardziej pasuje mi jego elektronika, robi 2 kawy mleczne na raz i ma większy zbiornik wody. Oba są dobre, więc tu trzeba wybrać pod względem systemu mlecznego i oferowanych funkcji.

  11. Konrad pisze:

    My dostaliśmy od teściów Ariete 1389 Vintage . Teraz po jakimś czasie mogę przyznać, że nie wyobrażamy sobie życia bez kawy z ekspresu 🙂 Robi przepyszną kawę, mocchi, arabica, latte, na co tylko przyjdzie fantazja. Z całą pewnością polecam. Jego design a’la vintage też może przypaść do gustu 🙂 dzięki za artykuł, miło poczytać fachowca w tej dziedzinie.

  12. Klaudia pisze:

    Witam jeżeli musiałby Pan wybierać pomiędzy Siemens EQ6 plus s500 , a Nivona 821 to który by Pan wybrał pod względem funkcjonalności i bezawaryjności?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      O awaryjności nie ma co się wypowiadać, gdyż teraz wszystko się psuje, ale i tak najgorszy jest Krups. Oba ekspresy są funkcjonalne, Nivona jest sporo mniejsza (4 cm na szerokość i 5 cm na wysokość, Siemens robi o 1 kawę mleczną więcej, ale to i tak raczej wybrałbym Nivonę 821 – odpowiada mi minimalistyczny design i sterowanie. Oba robią 2 kawy mleczne na raz, mają świetne systemy spieniania na wężyku, w obu trzeba myć bloki zaparzające (upierdliwe, ale co zrobić).

  13. xp.marek pisze:

    Witam,
    Panie Krzysztofie, potrzebuję kupić ekspres w cenie ok 2500 i płytę indukcyjną cena w okolicy 1500. Skłaniam się ku
    BOSCH PIE631FB1E i ekspres DELONGHI Dinamica ECAM 353.75.B lub NIVONA CafeRomatica 789 .
    Błagam o pomoc bo zwariować można od tych funkcji i symboli, ewentualnie o jakieś własne propozycje w tych przedziałach cenowych.
    Z góry dziękuję

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Płyta w tej cenie znakomita, a co do ekspresów to oba są godne polecenia, choć Nivona ma prostszy w czyszczeniu system mleczny, większy zbiornik na wodę i moim zdaniem, wygodniejsze sterowanie.

      • Beti pisze:

        Nie wiem jak dodać nowy wątek, więc tu się przypnę. Jaki ekspres kupić, jeśli w domu pijemy kawę tylko rano (mąż z mleczkiem, a ja czarną). W weekend czasem po dwie.
        Bardzo mi zależy na jak najmniej czasochłonnym i obsługowym urządzeniu. Cena nie jest najważniejsza. Ważny niski poziom awaryjności. Z góry dziękuję za odpowiedź.

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Najmniej roboty jest z ekspresami bez wyjmowanego bloku zaparzającego, czyli najgorsza firma Krups, lub najlepsza Jura. Z tej drugiej już model E6 spełni wymagania (ok. 4000 zł), lub jeśli chce się mieć więcej rodzajów kaw mlecznych, warto celować w serię E8 (ok. 5500 zł).

          • Beti pisze:

            Długo czytałam Pana opinie. Wynika z nich, że krups jest bardzo awaryjny. Takiego bym nie chciała. Widzę też, że brak negatywnych ocen dla Jury. Chodzi mi po głowie Jura 8 black. Jest poza wszystkimi zaletami nieduża. Mam na nią 27,5 cm szerokości miejsca. Poszukam
            jeszcze tej nr 6 dla porównania. Serdecznie dziękuję.

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            Jura to zawsze najlepszy wybór – jeśli będzie się dbało o ekspres to podziała latami.

          • Beti pisze:

            Dziękuję za pomoc.

  14. TommyM pisze:

    Dzień dobry, Szukam ekspresu do kawy – automatyczny, z młynkiem, mleko w postaci zewnętrznego pojemnika.
    Niska awaryjność, niewielkie wymogi co do obsługi eksploatacyjnej (wymiany, czyszczenie, itp.), prostota konstrukcji to absolutny priorytet.
    Obecnie posiadam Philips EP5340 i jestem z tego sprzętu niezadowolony.
    Budżet ~2500 (max 3000) zł. Ale jak powyższe wymogi spełni ekspres do 2000 to chętnie wydam mniej 🙂

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      A z jakiego powodu jest Pan niezadowolony z Philipsa serii 5000?

      • TommyM pisze:

        Awaryjność. Był już 2 razy w serwisie.
        I przede wszystkim czynności konserwacyjne są wymagane zbyt często i są zbyt upierdliwe. Konstruktor bloku zaparzającego powinien dostać zakaz wykonywania zawodu.
        Dlatego napisałem, że łatwość i prostota w utrzymaniu to obecnie najważniejszy parametr. Kawę na pewno zrobi dobrą jaki by nie był w tych założeniach.

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Znam ten ból – sam mam Saeco Incanto z tym samym blokiem i po 2 latach się rozregulował. Podobne bloki zaparzające, lecz z nieco mniejszą ilością zakamarków stosuje Siemens, Nivona, Melitta. Najmniejszy z wyjmowanych bloków ma DeLonghi. Nic nie trzeba wyjmować z Krupsa i Jury, a polecić mogę tylko tą drugą firmę. Krups to najbardziej awaryjna marka w ekspresach.

          • TommyM pisze:

            Dzięki za odpowiedź. Jura to nie moja półka cenowa. Z twojego opisu wynika, że najbardziej odpowiedni powinien być DeLonghi. Faktycznie blok wygląda na dużo prostszy. Z drugiej strony jak obejrzałem kilka filmików z czyszczenia to nie jestem wielkim optymistą.
            Czy tego sprzętu naprawdę nie da się tak zaprojektować, żeby każdy wewnętrzny zakamarek (nawet oddalony od młynka i bloku) nie był upie…. w fusach? Nie mogliby pewnych elementów bardziej hermetycznych zrobić. Tak tylko marudzę to pytanie do nikogo 🙂

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            Pewnie da się, co pokazuje Jura, trzeba jedynie regularnie czyścić chemią i wykonywać polecenia z ekranu, ale to marka premium – za komfort trzeba zapłacić przynajmniej te 4200 zł za Jurę E6 , lub podjechać do Niemiec i ten sam ekspres kupić za 3000 zł – Polak bogaty to płaci więcej 😉

          • Lukasz pisze:

            Witam. Tak to prawda, tylko chemia.
            Ekspres praktycznie bezobslugowy. Panie Krzysztofie chciałem napisać to samo ale bałem się bana 😉
            Wpisać strona idealo.de i wpisać jura e6 czy e8 i wyszukać sklep. Czasem wysyłają za granicę. Ja tak kupiłem. Cena zaczyna się od €699
            Pozdrawiam serdecznie.

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            My nie mamy umowy z jakimś sklepem – w komentarzach można wrzucać co się chce w ramach tematyki AGD (i prawa ;)). Jura E6 w niemieckim Media Markt nie raz była w cenie ok. 2700 zł + przesyłka BodyCar. Promocja powtarza się co parę miesięcy.

  15. Konik_90 pisze:

    Dzień dobry, czy w cenie około 2000zł ekspres DeLonghi ETAM 29.660.SB
    będzie dobrym wyborem? Może zwrócić uwagę na jakiś inny model bądź markę? Pozdrawiam!

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      To stary i w miarę sprawdzony model z dużą karafką na mleko – do 2000 zł jest ok, choć trzeba wiedzieć, że najnowsze modele mają nieco uproszczoną konstrukcję systemu spieniania – mniej zakamarków do mycia, ale też mniejszą pojemność. Bloki zaparzające są pod względem czyszczenia takie same. Robi kilka kaw mlecznych i ma wszystko co potrzeba.

  16. maciek pisze:

    Witam, jaki expres do kawy dla rodziny 5 osobowej tak do 3000- 3500. Lubimy kawy mleczne

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      W tym budżecie ma Pan ogromny wybór:
      Siemens EQ6 plus s500 – wygodny system mleczny, proste sterowanie, ale same ekspresy są dość duże, robi dwie kawy mlecznie na raz.
      DeLonghi Dinamica Plus – stary i sprawdzony sprzęt, ale system mleczny z karafką to nieco więcej rozbierania i mycia,
      Saeco GranAroma – jeden z lepszych systemów mlecznych z czyszczeniem automatycznym parą, ale za to wysoka głośność pracy bloku zaparzającego i mielenia, robi 2 kawy mleczne na raz
      Nivona CafeRomatica 790 – sprzęty praktycznie bez wad, no może poza brakiem robienia 2 kaw mlecznych na raz (robi je już model 821).
      Melitta Barista – równie dobre jak Nivona, robią 2 kawy mleczne na raz, choć wyświetlacz wygląda jak ze starych aut 😉
      Krups choć ma najmniej elementów do mycia i niezły system mleczny, to omijałbym ich szerokim łukiem – awaryjność na flagowym poziomie.
      Nr 1 ekspresach to Jura, ale tam zaczynamy rozmowy sprzedażowe od modelu Jura E6 i kwoty ok. 4000 zł. Dużo mniej elementów do mycia, a w modelu Jura E8 za 5500 zł mamy wszystko co trzeba na najwyższym poziomie.

      • Tomasz pisze:

        Warto też nadmienić o serwisach,bo właśnie po 7 miesiącach padł mi ekspres i czekam ponad 3 tyg i jeszcze serwis nie zrobił nawet wyceny.Biorąc to pod uwagę ponad miesiąc czekania na naprawę sprzętu będzie.Saeco

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Nie da się nadmienić o serwisach, bo wiele zależy od lokalnych podwykonawców, a tak z grubsza to żadna firma nie ma dobrego serwisu nastawionego na zadowolenie klienta – nawet Jura.

          • Tomasz pisze:

            Ja oddałem prawie miesiąc temu ekspres do serwisu zepsuł się po 7 miesiącach mała usterka.Dowiedziałem się że w transporcie na serwis został sprzęt zdewastowany wymiana obudowy,nie mogę się doczekać na zwrot sprzętu minął prawie miesiąc.Jak myślę dostanę szrota po naprawie po 40-45 dniach dla mnie serwis jest istotny w tej sytuacji.Wiem że serwisy mają gdzieś klienta ale miałem serwisowany sprzęt z Beko i Boschem i nie było takiego czasu oczekiwania i inne podejście do klienta.Prawo jest źle skonstruowane,producenci sprzedają słabej jakości sprzęty i nawet przez te 2 lata gwarancji nie biorą na siebie odpowiedzialności.

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            No niestety – tak już jest… o Beko też jest sporo negatywnych opinii – kwestia na jakiego podwykonawcę się trafi.

          • Tomasz pisze:

            Pytanie dlaczego ?czyżby firmom nie zależało żeby współpracowały z dobrymi serwisami tylko zatrudniają,krętaczy i lewusów? nie ma to sensu.Albo firmom takie podejście jest na rękę bo ma gdzieś klientów po zakupie towaru.Jedno jest pewne po takim serwisie nie kupuje się już z tej samej firmy sprzętu.Dlatego dla mnie obecnie bardzo istotne jest jaki serwis ma dana firma,wiem że LG to tez porażka z własnego doświadczenia i ludzi do których nawet nie przyjechali po zgłoszeniu i obyło sie na skargach na szeroka skale,Bosch,Miele i Beko jak na razie mnie nie zawiodło.

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            Dobrze działająca obsługa posprzedażowa i serwis to koszt, a pandemia spowodowała, że większość firm szukała oszczędności… Jeden klient nie kupi więcej Philipsa i weźmie DeLonghi, drugi nigdy więcej nie kupu DeLonghi i weźmie Philipsa – saldo się zgadza 😉

          • Tomasz pisze:

            Słabe to, a jak jest z dodatkową gwarancją wykupioną w sklepie ? jeśli serwis udaje że sprzęt jest sprawny albo udaje że go naprawia po czym problem wraca to jak skorzystać z takiej gwarancji ? żeby dostać zwrot kosztów bądź nowy sprzęt z dodatkowo wykupionej gwarancji serwis musi stwierdzić że sprzęt jest wadliwy albo nie opłacalna jest naprawa itd…a serwisy od tego uciekają,co w takim razie z takimi gwarancjami czy warto je wykupować.

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            W sklepach sprzedają ubezpieczenia, więc mamy sporej grubości „OWU” – w dobrych sieciach warunki ubezpieczeń są w miarę uczciwe, ale zawsze przed zgłoszeniem warto przeczytać co się kupiło, żeby nie palnąć jakiejś głupoty (typu udział osób 3, itp.). W miarę bezproblemowe ubezpieczenie mają 2 sieci: Media Expert (Avans i electro.pl) i RTV EURO AGD (oleole.pl). Osobiście najczęściej kupuję w oleole.pl – nie jest to próba reklamowania sklepu, ale należą do Euro, mają zazwyczaj te same promocje, ceny i asortyment, lecz ubezpieczenia na 5 lat są zazwyczaj sporo tańsze – do mojej pralki Hotpointa za 1149 zł, ubezpieczenie na 5 lat kosztowało coś ok. 178 zł (2 lata temu).

        • Tomasz pisze:

          Wszystko fajnie tylko żeby skorzystać z tego ubezpieczenia,serwis musi stwierdzić usterkę a często jej nie stwierdza udają że naprawili sprzęt nic przy nim nie robiąc,sam to przerabiałem aż się wkurzyłem i wyrzuciłem sprzęt kupując nowy.Właśnie odebrałem mój nowy ekspres philipsa-saeco z serwisu,oddając go wyglądał jak nowy z serwisu wrócił w gorszym stanie ponoć był przeczyszczony naprawiony a dopiero w domu doprowadziłem go do porządku bo nawet blok zaparzający nie miał grama smaru.Jak dla mnie nic nie naprawili a zniszczyli panel sterowania jakimś płynem bo nie wygląda jak wyglądał wcześniej ale rachunek firmie wystawili na prawie 400 zł za co ?

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            No co zrobić, takich historii nasłuchałem się dziesiątki…

  17. Michał Sz. pisze:

    Witam, Panie Krzysztofie zastanawiam się nad ekspresem Melitta Latticia OT frosted black F30/0-100 . Zależy mi na czymś do 2 tys złoty. Obecnie mam Philipsa LatteGo i jest fatalny.. głośny tak że w trakcie robienia kawy mlecznej nie da się z z nikim porozmawiać. Serwis łącznie ze smarowaniem też nie najkrótszy.. można by wymienić jeszcze kilki wad ale skupmy się ma nowym ekspresie. Czy ma Pan jakieś opinie na jego temat ? Kawę z Żoną pijemy głównie w weekendy + większa eksploatacji podczas rodzinnych imprez 1 czy 2 na miesiąc. Żona lubi latte, ja piję zwykła czarną więc sepcyfikacja ekspresu nam wystarcza. Czy coś Panu wiadomo na temat jego trwałości oraz częstotliwości serwisu i jego skomplikowania ? Z racji małego dziecka podoba mi się opcja robienia samej mlecznej pianki. Dziękuję za radę!

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Philipsy/Saeco to najgłośniejsze ekspresy na rynku – sam mam Incanto i pod tym względem go nie znoszę 😉
      Wskazany model Melitty to praktycznie jeden z najtańszych ekspresów z systemem mlecznym. Ogólnie jest to dobry sprzęt, ma to co trzeba. Budowa jest taka jak w każdym ekspresie z wyciąganym blokiem zaparzającym, ale za to system mleczny jest znacznie prostszy niż te z karafką (DeLonghi, czy Philips). W cenie 1600 zł to super opcja i samo spienianie jest o wiele cichsze od PH.

      • Michał Sz pisze:

        Dziękuję Panie Krzysztofie za opinie. A co Pan powie o ogólnej awaryjnosci ekspresów Melitta? Przyznam że dla mnie marka sama w sobie jest nowa. Czy cos w zamian wyżej wymienionego przeze mnie ekspresu w okolicy max. 2 tys zł coś by Pan polecił?

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Nie wiele można powiedzieć o ich awaryjności, bo na naszym rynku to świeżaki z bardzo małym udziałem rynkowym. Rozmawiałem o nich z 2 znajomymi serwisantami to powiedzieli, że spotkali się z pojedynczymi sztukami w ostatnich latach.

  18. Zybi pisze:

    Dzień dobry,
    Proszę o pomoc i szybkie porównanie, który ekspres wybrać:
    De’Longhi ECAM 22.360.B za 1399zł
    https://alle…1841723504

    Czy

    DE LONGHI ECAM 23.460.SB za 1649zł z 3kg kawy z MM

    https://medi…-23-460-sb
    Czy
    Melitta Latticia OT frosted black F30/0-100 za 1599zl z EAgd

    Pozdrawiam

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Melitta będzie najlepsza z tych 3 lub po prostu nowy model z DeLonghi, a nie te starocie – Magnifica Evo za 1699 zł.

  19. Daniel pisze:

    Witam,
    Proszę pomóc, który wybrać: NIVONA 796 czy De’Longhi Eletta Explore ECAM450.55.G

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Model DeLonghi to nowość – nie miałem z nim styczności, na pewno poprawili karafkę i spieniacz, ale to tyle co o nim wiem. Model Nivony ma już swoje lata i to sprawdzony ekspres z prostym systemem spieniania, wyjmowanym blokiem zaparzającym do mycia i całkiem cichą pracą jak na cenę 3000 zł.

  20. Tomek pisze:

    Witam. Planuje zakupić ekspres ( w głównej mierze będą robionekawy mleczne)i zastanawiam się nad DeLonghi Dinamica ECAM 350.75 i PHILIPS 5400 EP5444/50 LatteGo …Który lepiej się sprawdzi w tej roli? I który jest bardziej awaryjny? Pozdrawiam.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      To podobne sprzęty, lecz Dinamica to znacznie starsza konstrukcja z łatwiejszym w myciu blokiem zaparzającym (jest mniejszy, nie ma tylu zakamarków). Systemy mleczne w obu są tak samo awaryjne – w Dinamice zdycha mechanizm wewnętrzny (pompka), a w Philipsie zdarzają się problemy z karafką (pękający plastik w miejscu przez które przechodzi mleko do dyszy).

      • Patryk pisze:

        Skoro Pan tak pisze to dlaczego Pan poleca w rankingu Delonghi jako nr 1. Dużo ludzi sugeruje się Pana rankingami gdzie poleca Pan awaryjny ekspres w opisie jakos Pan o tym nie wspomina,

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Każdy sprzęt ma jakieś wady, to i najpopularniejszy model też ma. Nie ma ideałów, jak takiego Pan szuka, to trzeba sobie samemu ekspres zbudować. Jeśli myśli Pan, że jakikolwiek ekspres nie wad to polecam wrócić „zalewajki”.

  21. Ekspres pisze:

    Witam,
    Nie mogę się zdecydować, prosiłabym Pana o radę. 🙁

    Zależy mi na Również na latwosci czyszczenia, różnej mocy kawy, smaku oczywiście i
    Żeby nie był dużą krową 🐮. 🙂

    cena nie gra roli.

    MIELE Silence CM 5310

    PHILIPS 3200 EP3243/50

    Nivona 756

    Bardzo dziękuję za profesjonalna opinie!!

    • Ekspres pisze:

      przepraszam, jeszcze Ekspres Siemens EQ.6 Plus S700 TE657313RW . Obiecuje, ze to moj ostatni komentarz i juz nie bedzie spamy 😀 Dziekuje 🙂

      • Krzysztof Kulikowski pisze:

        Philips LatteGo są proste i ładne, ale pod względem hałasu to jedne z najgłośniejszych ekspresów na rynku. Miele raczej odpuściłbym – serwis, części kosmicznie drogie, a dziś psuje się wszystko. Nivona CafeRomantica 756 to stary i sprawdzony ekspres, jeden z lepszych w okolicy 2000 zł z wężykiem zamiast karafki. Co do Siemensa to też niezły ekspres, ale pisał Pan coś o wymiarach – Siemensy to krowy wśród ekspresów 😉

  22. Mariusz pisze:

    Jaki ekspres ciśnieniowy do 3 000zł najlepszy?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Nie najlepiej zadane pytanie. Proszę podać wymagania, jakie kawy Pan pije, itp. Ekspresy różnią się głównie podejściem do systemów spieniania mleka, blokami zaparzającymi i ilością kaw.

  23. AniaJ pisze:

    A jakie zdanie ma Pan na temat ekspresu SMEG 50’s Style Medium (kod produktu SX-00111429 ?)
    Pod uwagę biorę również czyszczenie automatu, dziękuję z góry!!!

  24. Szymon pisze:

    Witam . Jest coś sensownego do 1400zl żeby automatycznie parzył kawę z mlekiem lub latte

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Nie bardzo – trzeba polować na jakieś super okazje – ekspresy robiące automatycznie kawy mleczne to raczej półka 1800 zł w górę, ale czasem coś się w przecenach może trafić w okolicy 1500 zł.

  25. olga pisze:

    Panie Krzysztofie czy mógłby Pan polecić ekspres ciśnieniowy w zabudowie?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Tu nie specjalnie wielkiego wyboru – sporo modeli podwykonuje DeLonghi. Polecić można wszystkie modele pod Boschem i Siemensem, a z półki premium to Miele.

  26. Ali pisze:

    Dzień dobry,
    Mam duży dylemat jaki ekspres kupić, chciałbym móc robić dwie kawy jednocześnie, nie bawić się w czyszczenie rurek do mleka i mieć dobre cappuccino. Jakoś bardzo przypadł mi do gustu Ekspres Siemens EQ.6 plus s500 , ale różne opinie o nim czytałam, co by Pan polecał do kwoty 3500zł?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      O wszystkich ekspresach opinie są różne i powiedzmy ten Siemens jest funkcjonalny, w miarę łatwy w czyszczeniu. Wymagania spełnia też Saeco GranAroma SM6580/00 , Nivona 821 i modele Melitta z serii Barista i CI Touch.

  27. Tomek pisze:

    Panie Krzysztofie, gorąca prośba o Pana opinię na temat Saeco GranAroma SM6580/00 . Od prawie 8 lat używamy DeLonghi PrimaDonna XS , ostatnio przestał działać spieniacz do mleka stąd próba znalezienia czegoś nowego. Do samego ekspresu uwag nie mamy, ale czyszczenie jego pojemnika na mleko to dla nas męka, stąd odrzuciliśmy wszystkie ekspresy które mają prostokątne pojemniki. Wiem że w Saeco jest trudność z czyszczeniem bloku, natomiast dla nas nie jest to przeszkodą.
    Pozdrawiam

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Czyli skoro jest Pan świadom największej wady ekspresów Saeco/Philips i nie jest to dla Pana problemem to raczej już Pan wybrał ekspres 😉 Pod względem działania, spieniania nie mam żadnych uwag to tego modelu. Jedynie mógłby być nieco cichszy w trakcie mielenia. O blok trzeba bardzo dbać – warto poczytać o tym w sieci.

  28. Szymon pisze:

    Panie Krzysztofie,

    Proszę o radę który ekspres Pan poleca:

    https://www….nce-ea894t – czy to sprawdzone i bezawaryjne urządzenia?

    https://www….m-370-70-b – totalnie nie przeszkadza mi pojemnik na mleko, preferowałbym model 350 lecz niestety nie łączy się z promocją tak więc wybór padł właśnie na ten model.

    Na wstępie odrzuciłem ekspres Siemensa w podobnym przedziale cenowym ponieważ jest za szeroki.

    Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Krups robi jedne z najbardziej awaryjnych ekspresów, ale trzeba przyznać, że są proste w eksploatacji i łatwe w czyszczeniu, niestety konstrukcyjnie nie wytrzymują próby czasu i w dowolnym serwisie można spotkać w 50% same Krupsy. Dinamica Plus ma mniej intuicyjne sterowanie, więcej elementów do mycia, ale poza systemem spieniania mleka nic tu się nie psuje (czasem jeszcze blokuje się termoblok), ale obie kwestie są dość proste w naprawie. Z innych warto zobaczyć ekspresy marek Nivona i Melitta – mają świetny stosunek ceny do wyposażenia i nie mają większych problemów z awaryjnością.

  29. bart139 pisze:

    Dzień Dobry,
    Panie Krzysztofie jaki eksrpes do kawy polecałby Pan w budżecie od 3000-3500 do Firmy gdzie jest około 10 osób i kawa jest regularnie robiona.
    -Kawa Ziarnista
    -Pojemnik na mleko
    -Łatwość w obsłudze i ewentualnym czyszczeniu .

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      We wszystkich firmach w których pracowałem zawsze stała Jura E6, lub E8 – ten pierwszy model kosztuje 4200 zł bez promocji, więc netto na firmę będzie ok. 3300 zł i to na ten model zdecydowałbym się – nie ma tylu elementów do czyszczenia i mycia co te z wyjmowanym blokiem zaparzającym. Każda firma w której widziałem te ekspresy, nie kupowała ich, lecz brała w abonamencie z obsługą – usługa leci w koszty, a przynajmniej jak coś się dzieje z urządzeniem to zaraz naprawiają/wymieniają.

      • bart139 pisze:

        Dziękuję za wiadomość , niestety nie wiem jak ja wyglądałaby kwestia brania usługi / abonamentu jest to zakup do fundacji więc bywa różnie z finansowaniem

        Ekspres Jura E6 Platin vs Ekspres Jura ENA 8 Metropolitan Black

        lub jakieś propozycje w niższym budżecie do tych 3,5 tys brutto , tak jak napisałem będą ograniczać mnie widełki cenowe projektowe i chciałbym mieć więcej możliwości cenowych jak przedstawię to do wyboru dyrektorce

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Drugi model Jury też dobry. Co do urządzeń do 3500 zł brutto to polecić można:
          Nivona Romantica 790 jak i prostszy CafeRomantica 769 ,
          Melitta Barista ,
          – Siemens TE651319RW EQ.6 plus s.100
          DeLonghi Perfecta Evo
          Najlepiej i tak celować w Jurę, ale jeśli budżet nie pozwoli to kupiłbym pierwszą Nivonę.

          • Ania pisze:

            Dzien dobry, ja sie rowniez zastanawialam nad Nivona, ale widzialam w komentarzach, ze jest bardzo awaryjny („drugi po Krupsie” 😉 ).
            Dlaego sie jeszcze waham. Czyli nie jest az tak zle? Dziekuje 🙂

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            Nic nie jest tak awaryjne jak Krups 😉
            Niestety ostatnio dość mocno wyrównał się rynek pod względem awaryjności – jedynie Krups wybija się tu negatywnie, a Jura pozytywnie. Kluczem jest dbanie o swój sprzęt. Jakim modelem Nivony jest Pani zainteresowana?

      • Ania pisze:

        mysle, ze Nivona CafeRomatica 821 🙂 Chodzi o latwosc czyszczenia i dobra kawe 🙂

  30. Magdalena pisze:

    Witam a co Pan powie o DeLonghi 250.23 i 290.42 rozmyślam między tymi dwoma. Czy do modelu Evo warto dokładać?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Evo to nowy design, nie wygląda już tak słabo jak S. Aktualnie EVO jest za 1499 zł, więc różnica w cenie to tylko 100 zł.

      • Magdalena pisze:

        ..więc warto? Tylko desing? Podzespoły te same?

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Oba systemy pełnią tą samą rolę – tylko spieniają mleko. EVO jest tylko 100 zł droższy, a jest nowszy, a więcej opcji i dużo lepiej wygląda.

      • Magdalena pisze:

        a ta dysza spieniającą w Evo? Inna jakaś.. chyba ta nie ma funkcji milk, tylko spienia.

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          A co to funkcja milk? Dysza do spieniania mleka ma funkcję spieniania mleka…

          • Magdalena pisze:

            No na dyszy jest napisane milk i cappuccino.Wyczytałam, że milk to ciepłe mleko, a cappuccino to pianka

      • Magdalena pisze:

        A może warto do dynamiki dołożyć?DELONGHI ECAM350.35SB Dinamica 1750
        W Evo bałbym się tego panelu z wyborem kaw, że padnie. A jednak 250zl więcej to sporo. Które mniej zawodne? Czy 250.23 na pozostałe stronę parzenie bo tego nie znalazłam nigdzie. Wiem „cebula” szuka najlepiej za najtaniej :,-)

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          To już sama musi Pan wiedzieć czego potrzebuje, EVO ma prosty panel, Dinamica wyświetlacz tekstowy starszego typu, a S najprostszy z możliwych w tej firmie. Faktycznie dysza w S pozwala na podgrzanie mleka, a nie tylko spienianie. Osobiście brałbym EVO.

  31. Ekspres pisze:

    Melitta solo… Świetny, tani ekspres bez bajerów, dla pijących czarne kawy w domu. Ktoś też tak uważa?

  32. Szymon pisze:

    Dzień dobry. Panie Krzysztofie, zakupiłem ekspres Siemens EQ.6 Plus S500 i jestem z niego bardzo zadowolony, jednak w jednym z Pana komentarzy przeczytałem iż może się przy nim rozregulować blok zaparzający, nieco się przestraszyłem. Po jakim czasie coś takiego może się stać i jakie są tego objawy? Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Będzie gubić kawę – znajdzie ją Pan wokół bloku i w jego zakamarkach – u mnie w Saeco Incanto (blok na tej samej zasadzie działający) sporo kawy gubi za siebie. Blok powinno się co jakiś czas regenerować, wymieniać uszczelki, a jak będą z nim problemy to kupić nowy – ok. 300 zł. O blok trzeba dbać – radzę sobie spojrzeć na filmiki instruktarzowe na YT.

  33. Slawek pisze:

    Witam Panie Krzysztofie. Czy modele Delonghi 350.75b oraz 350.55b różnią się od siebie wyłącznie sprzedawcą u którego ww modele można kupić? Ewentualnie proszę przedstawić roznice. Pozdrawiam.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Ekspresy DeLonghi Dinamica mogą mieć 3 rodzaje wyświetlaczy, różne wykończenie i w nazwy są inne pod różne sieci. Pierwszy model nie występuje – jest 353.75B, ale to też model trudno dostępny w przeciwieństwie do 350.55b.

  34. Sylwia pisze:

    Witam Panie Krzysztofie,
    Jaki poleci Pan ekspres ciśnieniowy do kawy, budżet do 3500 zł,
    Nadmienię,że chodzi o picie kawy 1-2 razy dziennie ale dobrej, ekspres nie musi mieć wiele różnych funkcji.

    Dziękuję i pozdrawiam.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      W takim budżecie i niedużych wymaganiach ma Pani ogromny wybór. Pije Pani kawy mleczne, czy czarne?

      • Sylwia pisze:

        Ja osobiście piję czarną kawę, ale domownicy piją tak zwaną czarną z mlekiem, cappuccino.
        Jestem zdania, aby wypić kawę jedną lecz porządna.

      • Sylwia pisze:

        Dodam tylko,iż chodzi mi również o ekspres, który nie będzie sprawiał trudności w czyszczeniu.

      • Sylwia pisze:

        Dzień dobry Panie Krzysztofie,
        Czy może mi Pan polecić jakieś 2 modele ekspresów, nie ukrywam że sprawa pilna 😉
        Z góry dziękuję.

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          W Pani budżecie są modele z średniej półki prawie każdej firmy. Omijałbym szerokim łukiem Krupsa – najbardziej awaryjne na rynku. W Saeco/Philipsie i Siemensie jest najwięcej do czyszczenia (duże bloki zaparzające z masą zakamarków, ale w tych firmach jest sporo modeli z wygodnymi spieniaczami na samej rurce, bez trudnych w myciu karafek. Zostaje też DeLonghi Dinamica i Dinamica Plus – blok mają mały i prosty w czyszczeniu, trochę więcej zabawy jest z systemem spieniania mleka i niestety potrafi się psuć. Mając 3500 zł kupiłbym Jurę E6 – da się wyrwać w tej cenie, a czyszczenia za wiele nie ma, spieniacz na rurce i jakość lepsza od pozostałych w tej cenie.

          • Sylwia pisze:

            Bardzo Panu dziękuję za szybką odpowiedź, oczywiście dam znać na co się zdecydowałam.

          • Pozdrawiam pisze:

            Szkoda że nie napisał Pan tej Pani że nie można tam wyczyścić bloku zaparzacza manualnie i co roku powinno się ten ekspres oddać do serwisu żeby wyczyścić syf chyba że ktoś lubi pić bagienko.A co do delonghi to nie sądzę żeby psuły się dużo częściej niż Jura.

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            Bzdury Pan pisze jak we wszystkich Pana komentarzach pod wieloma nickami. Widziałem nie jeden rozebrany ekspres Jury i nic się w środku nie zbiera – układ jest tak przemyślany, że jeśli czyści się go zgodnie z zaleceniami producenta, to wszystko jest ok. Daruje Pan sobie te złośliwości.

      • Olek pisze:

        Dlaczego Panie Krzysztofie ma Pan kiepski model saeco ? skoro Pan poleca dobre ekspresy haha kup sobie Pan Jurę. Nie psują się haha robią najlepszą kawę na świecie haha nie trzeba ich czyścić wystarczy wrzucić raz w miesiącu tabletkę czyszczącą i jest umyty haha a w innych ekspresach jak philips nie dość że wrzucam co miesiąc tabletkę to jeszcze co drugi dzień myje zaparzacz bo jest taka potrzeba ale Jura nie ma takiej potrzeby do genialny ekspres haha

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Z bardzo prostego powodu – nie było mnie stać na ekspres powyżej 2200 zł. Pana komentarze są coraz mniej sensowne, radzę spasować, bo w przeciwnym razie, będę musiał Pana wypociny (pisane pod wieloma nickami) potraktować jako spam.

    • Sylwia pisze:

      Ja osobiście piję czarną, ale reszta domowników piję tak zwaną czarną z mlekiem.
      Po prostu marzy mi się rozpoczęcie dnia z filiżanką dobrej kawy.
      Jestem bardzo wdzięczna za Pańskie odpowiedzi i propozycje.

  35. Piotr pisze:

    Dzień dobry, wpadłem na to forum przez przypadek i z ciekawością przeczytałem Państwa opinie i chciałbym się też podzielić moim doświadczeniem. Jestem amatorem kawoszem czy może kawiarzem , piję -3-4 kawy dziennie, żona podobnie, w pracy, w barach, w domu, z maszyn profesjonalnych i amatorskich. Testowałem kilka ekspresów do domu i w końcu padło na Jurę. Po dwóch naprawach i 16 latach pracy w końcu serwisant powiedział że już czas na zmianę. Przy zdaniu starego ekspresu Jura daje ładny rabat i od kilku miesięcy używam Jurę E8 EB. Moim zdaniem to najlepszy automat do domu jaki można sobie wyobrazić – pyszna kawa, łatwość obslugi i w końcu prosty i idealny system mleczny. Jest wart każdej zlotówki z tej bardzo wysokiej ceny którą trzeba zapłacić. Sam długo szukałem idealu, więc może kogoś przekona moje doświadczenie.

    • Anita pisze:

      Też mam tą Jurę i jest ok ale rodzice mają delonghi dynamicę plus zapłacili za nią sporo mniej niż ja za jurę,kupuje rodzicom tą samą kawę brasyliane …nie zauważyłam żadnej różnicy w smaku kawy w dwóch ekspresach smakuje tak samo.

      • Jolanta pisze:

        Ja mam Philipsa latte go 3243 za 2300 zł i dorze ustawiony młynek pod swój smak kupuje dobrą kawę brasylianę za 120 zł kg i kawa z tego ekspresu łamie z nóg -wyśmienita znajomi mają dużo droższy ekspres Jury i kupują tchibo ze spożywczaka i proszę mi wierzyć że kiepsko smakuje kawa z tego ekspresu niebo a ziemia w porównaniu.

      • Realia pisze:

        Podstawa to dobra kawa bez niej najlepszy ekspres nie zrobi dobrej kawy jeśli ktoś kupi ekspres za 6 tyś zł a będzie do niego sypał kawę za 30 -50 zł to szału nie będzie a wystarczy kupić ekspres za 2-3 tyś zł i kupować certyfikowana kawę takie zaczynają się od 100 zł w wzwyż i znaleźć swój ulubiony smak i kawa będzie niebo w gębie na stacjach benzyznowych mają ekspresy za 50 tyś zł ale nie dzięki niemu kawa jest dobra tylko kupują do niego np:Piazza d´Oro Forza za 125 zł nie będę wymieniał na jakiej stacji ale tam kawa jest bardzo dobra….

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Wiadomo. Nigdzie nikt nie twierdzi, że kawa nie ma znaczenia, ale twierdzenie, że każdy ekspres jest taki sam to bzdura. Co do stacji benzynowych, pewnie pisze Pan o BP 🙂

          • Ok pisze:

            Dokładnie BP i nie ekspres tam czyni cuda ale ten rodzaj kawy bo go kupuje i na moim ekspresie smakuje ona tak samo a mój ekspres kosztował 2 500 zł a na stacjach sa ekspresy za 50 tyś zł czyli ewidentnie ekspres nie ma tutaj znaczenia.

    • Marta pisze:

      Nie róbcie ludziom wody z mózgu Piję kawę z różnych ekspresów,Jurę mamy w pracy i niestety zakład oszczędza na kawie i kupuje pseudo kawę z sieciówki za 39 zł 1 kg i jura tu nic nie pomoże.kawa wychodzi paskudna.Ja natomiast kupuję do mojego ekspresu philips porządne kawy z palarni internetowych do 3 miesięcy po wypaleniu,daty są w opinie i smak kawy perfekcyjny, to nie ekspres a kawa czyni cuda.gatunek,data pakowania-wypalania itd..

      • Krzysztof Kulikowski pisze:

        Nikt nie twierdzi, że tylko ekspres ma wpływ na smak kawy, każdy wie, że zależy to od wielu czynników, ale twierdzenie, że ekspres za 6000 zł np: marki Jura robi taką samą kawę jak model czegokolwiek za 2000 zł jest nadużyciem. Kawa będzie różnić się wieloma aspektami między ekspresami nawet w tej samej półce cenowej, jak choćby powtarzalnością kaw (jakość użytej pompki i bloku zaparzającego), jakością spieniania, zdolnością ekstrakcji kawy, gęstością pianki (crema). Najlepszym porównaniem jest zdolność spieniania mleka przez system LatteGo z Philipsa/Saeco do choćby do LatteCrema z DeLonghi. Ten pierwszy znacznie gorzej spienia mleka i to już robi różnicę. Te ostatnie komentarze to bezsensowna wojenka. Każdy kupuje co chce – niech ci co kupują tanie ekspresy dadzą spokój tym co kupują drogie i odwrotnie.

        • Lukasz pisze:

          Panie Krzysztofie i ja też twierdzę że to bezsesowna wojenka. Dlaczego? Miałem express Philips i zwróciłem bo mialem taką możliwość. Dlaczego? Bo piłem wcześniej kawę z siemensa EQ.6 i kawa mi bardzo smakowała z piękną cremą. Ta sama kawa z Philipsa była nie do wypicia. Jedyny problem że ten siemens do dzisiaj działa u szwagra ale po kilku regularnych serwisach, 3 x wymieniony młynek, 2 razy blok zaparzający i reszty już nie wiem. Pamiętam tylko dobrze ile wody i czasu trzeba żeby to wszystko wymyć regularnie raz na tydzień. Więc kupiłem 3 lata temu Jurę e6. Do dzisiaj mam pyszną kawę, piękną creme a mycie to czysta przyjemność. Kawa jest ważna, ale serce ekspresu jeszcze ważniejsze. Piszę bo mam I wiem jak to jest, bez pojedynku na cenę tylko na jakość. Pozdrawiam wszystkich kawoszy

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            Dokładnie. Czasem mam wrażenie, że niektórym przeszkadza, że kogoś stać na coś droższego/lepszego i potem na siłę próbują udowodnić, że tańszy sprzęt niczym się od tego droższego nie różni.

          • Ok pisze:

            Pisałem już,testowałem tą samą kawę z JURY,DE’LONGHI,KRUPS,PHILIPSA I SIEMENSA i były różnice w wizualne przy kawie latte,jeśli chodzi o spienianie mleka,jest różnica w szybkości robienia kawy ale w smaku były tak minimalne różnice że tylko wytrawny barista mógł je wyczuć.

          • hahaha pisze:

            Taaa bzdura 3 razy wymieniany młynek co tam mieliliście kamienie hahahaha i 2 x blok zaparzacza hahahah większej bzdury nie czytałem.

          • Barista pisze:

            Tyś widział cremę,nie rób sobie wstydu.Plastikowa zabawka za 2 500 zł ci dobrą cremę zrobi do łez się uśmiałem naprawdę na ekspresach za kilkadziesiąt tysięcy złotych czasem ciężko o dobrą cremę a tu proszę kupi plastikowe pudełko z przepływową nagrzewnicą za 149 zł i masz super cremę bhahahaha świat oszalał.

        • Michał pisze:

          Bzdury piszesz człowieku,kup marną kawę za 49 zł kg i zrób w jurze z tego dobry napar kawowy …Co do spieniania mleka to się zgodzę owszem delonghi ma gęstszą piankę ale ciśnienie w każdym ekspresie wykorzystywane jest takie same około 10 barów i zaparzacz wszędzie wygląda podobnie nie ma tutaj filozofii.Mam przetestowane kilka ekspresów i nie wmawiaj że smak kawy z jury jest lepszy niż np z delonghi jeśli wsypiemy do jednego i drugiego taką samą kawę.Masz swój cel żeby pisać takie bajki to twoja sprawa ale nie rób ludzi za wariatów.Gorąca woda przepływa pod ciśnieniem przez zaparzacz gdzie jest ubita zmielona kawa i to wszystko,budowa ekspresu jest prosta jak budowa cepa.

          • Lukasz pisze:

            Wiesz co Michał? Nakręciłeś się chyba niepotrzebnie. Ludzie to nie cepy i swój język mają. Dzisiaj kosztowałem ze szwagrem whiskey. Dla mnie każda jest inna a dla niego to wszystko smakuje tak samo, to samo powiedział o piwie ale kupuje Ty…ie, pytam Dlaczego… bo tata lubi, ale jego tacie też co nie wlejesz to powie że dobre:-)). Dla ciebie pewnie każda kawa i ekspres parzy kawę podobnie, jak mój szwagrowi whiskey i piwo, zgodzę się że wielu innych potencjalnych posiadaczy ekspresów i kaw powie to samo. Jeżeli ekspres „to tylko rurki i bary, gorąca woda” itd to kup sobie ekspres fajkę najtańszy jaki jest za 300PLN i porównaj z ekspresem np. Delonghi za 700PLN. Miałem fajkowy Delonghi starej daty wtedy za 900PLN 10 lat temu i kawa była wyśmienita. Ale Delonghi za 400PLN trząsł się, podskakiwał i niestety kawa to była lura a obydwa w opisie mialy 15bar.

            Ja tutaj jestem naprawdę gościnnie. Czytam sobie te wpisy i zastanawiam się, o co wam wszystkim chodzi. Pytacie, zastanawiacie się a tak kupujcie to na co już dawno się zdecydowaliście . Ja kiedyś otrzymałem poradę, TUTAJ NA TYM FORUM, Delonghi 350.55 lub 350.35 LUB 350.15 i bodajże Siemensa EQ6. Obydwa robią pyszną kawę, wyciągają creme podobnie do Jury E6 którą posiadam. Delonghi 350.15 poleciłem znajomemu a Siemensa Kupił mój drugi szwagier który rozróżnia smaki, nie chciał wydawać kasy na Jurę bo było to powyżej budżetu. Wszyscy jesteśmy szczęśliwi na swój sposób. Takie mam wrażenie. Pan Krzysztof to nie boot który odpisuje każdemu to samo i podziwiam że potrafi wałkować ten sam temat kilkadziesiąt razy za każdym razem fachowo radząc, wyjaśnia, tłumaczy a ludzie i tak psioczą. Dlaczego nikt nie napisze: Panie Krzysztofie. Kupiłem Philipsa, Jurę, Delonghi, Siemensa etc. Jest w nim dobre to i to, piję najlepszą kawę na świecie bo tena ten ekspresma takie a takie zalety. Czytam posty I nigdzie nie widzę żeby Pan Krzysztof coś reklamował. Zamiast pisać tak jak ty Michał zacznij radzić, kuo to i to, zaletą jest to to, kup taką kawę a taką bo ta jest kwaskowa, ta ma nuty orzecha, czekolady, cytrusów, toffee itd. Każdy ekspres wyciąga inne smaki. Kawa jak kobita, a ekspres jak łóżko. Każda smakuje inaczej, i jak sobie pościelesz tak się napijesz albo tak ci będzie smakowało. Szacun dla Pana Krzysztofa który wszystko czyta, analizuje, sprawdza, doradza i jeszcze nie osiwiał hahha… chyba że już nadszedł ten czas to też chylę czoła. Ale się rozpisałem, Pozdrawiam

          • Jan pisze:

            Nie ma sensu się kłócić każdy kupi co będzie chciał Pan Krzysztof jest ekspertem od wszystkiego lodówki,pralki,zmywarki,ekspresy,piekarniki itd…haha ale nie wiele wie o sprzętach zna tylko ich specyfikacje i zna różnice pod katem awaryjności i technicznie jest blady ,jak dziecko we mgle.Ale nie do tego zmierzam on pracuje dla jakieś sieć agd i to normalne że będzie zachwalał to …….Jako serwisant mogę stwierdzić jedno czy to kosztuje 3 tyś czy 5 tyś w środku są te same plastiki te same podzespoły chcesz dobry sprzęt to musisz zapłacić zamiast 3 tyś zł 10 tyś zł wtedy faktycznie jest różnica ale w sprzętach pomiędzy 2-3-5 tyś zł nie ma różnic pod pokrywą te same podzespoły.Panie Krzysztofie dla laików jest pan ekspertem ale dla takich ludzi jak ja paprają się w tych sprzętach od 15 lat nie wiele Pan wie z całym szacunkiem ale taka jest prawda.

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            To już nie mój problem, że nie potraficie przyswoić prostych kwestii – ekspresy różnią się wieloma elementami, specyfikacją i wyposażeniem, a one mają wpływ na efekt końcowy. Nikt tu nie twierdzi, że kawa nie ma znaczenia, to wasza nadinterpretacja. Nie uważam się, za żadnego guru, czy eksperta w przeciwieństwie do niektórych, piszących tu w każdym komentarzu ile to nie pracują już w serwisach, czy samej branży. Nie pracuję dla żadnej z sieci. Staram się pomóc zgodnie z moją wiedzą nabytą, którą cały czas staram się poszerzać – nie stawiam twardych twierdzeń, bo jestem tylko człowiek i mogę się mylić, co też zdarza się, patrząc na komentarze, ale przynajmniej potrafię się do tego przyznać 😉
            Uważacie we 2, że ekspresy do 10 tysięcy złotych robią dokładnie taką samą kawę na tym samym ziarnie i wodzie, ale przyznajecie, że są różnice w spienianiu mleka, nie odnieśliście się do różniej zdolności ekstrakcji kawy. Testowałem wiele ekspresów i ja różnice w smaku, strukturze, cremmie, spienionym mleku widzę i czuję, mimo bazowania na tej samej wodzie i ziarnach. Dlatego proponuję zakończyć tą jałową dyskusję – ludzie mają różne zdolności do wyczuwania smaków, różnie budżety zakupowe i wymagania stawiane ekspresom. Dla pana Jana i pana Michała, wszystko smakuje tak samo i ok, ale dajcie żyć i dokonywać własnych wyborów, którzy mają inne zdolności poznawcze.

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            Nie napisałem, że smak kawy będzie lepszy, a inny – są różnice zarówno wizualne, jak i smakowe między ekspresami, jak się tego nie wyczuwa to już nie mój problem.

        • Barista pisze:

          Ekspres ma najmniejszy wpływa na smak kawy: 1 miejsce KAWA najważniejsze 2 miejsce WODA dobry filtr 3 miejsca MYCIE-czyszczenie zaparzacza,elementów ekspresu 4 miejsce EKSPRES w najmniejszym stopniu.

        • Zdzisław pisze:

          Człowieku,zjadłem zęby na kawie i profesjonalnych ekspresach 32 lata doświadczenia o czym Ty piszesz te domowe zabawki nie zależenie od ceny robią co najwyżej napoje kawowe,to domowe automaty czyli pseudo ekspresy.

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            Po pierwsze pisanie pod wieloma nickami nie ma sensu – w panelu wordpress widać, że te wszystkie pisze 1 osoba, z tego samego IP…
            Po drugie nigdzie nie twierdzę, że jest inaczej, a jedynie nie zgadzam się, z twierdzeniem, że każdy ekspres robi taką samą kawę, a w związku z tym ekspres nie ma znaczenia.
            Każdy wie, że najważniejsza jest kawa i woda, ale twierdzenie, że ekspres nie ma znaczenia jest po prostu bzdurą. Gdyby tak było, nikt by nie zawracał sobie głowy wyborem ekspresu, tylko brał najtańszy.
            Radzę się uspokoić bo jeszcze coś Panu pęknie od tego powoływania się na staż pracy… w anonimowych komentarzach…

  36. Jan pisze:

    Bylem z kolegą w 2 elektromarketach znanych na rynku po konkretny model ekspresu,ale udawałem że się na nich nie znam.Proszę mi wierzyć że doradcy takie głupoty gadają że ręce mi sięgały kostek ,tego się nie dało słuchać,owszem mają wiedzę jak czyścić ekspres jak go obsługiwać ale jeśli chodzi o konkretne pytania to byli jak dzieci we mgle i wymyślali bzdury na poczekaniu.Mało jest pracowników w sklepach agd którzy znają się na sprzętach na tyle że mogą je z czystym sumieniem polecić.Jedna pani w euro rtv stwierdziła że młynek stalowy przepala kawę i jest gorzka,zapytałem więc czy zdaje sobie ile razy trzeba zmielić kawę raz za razem żeby młynek się nagrzał do takiej temperatury żeby przegrzał kawę ? nie wiedziała,no minimum kilkanaście kaw jedna po drugiej,kto w domu robi hurtowo kawy?w innym sklepie Pan polecał jurę bo nie trzeba czyścić bloku zaparzającego,więc zapytałem co po jakimś czasie jak będzie trzeba ten blok wyczyścić manualnie,stwierdził że wystarczy czyścić go tabletkami żeby ten pseudo doradca widział jak ten środek wygląda na serwisie po roku czyszczenia tabletkami to by puścił pawia gdyby miał z tego urządzenia wypić kawę.Brak słów nie ma ludzi którzy znają się na sprzętach w salonach.Sprzedają ale nie widzą co.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Nie bardzo rozumiem skąd u Pana takie zdziwienie… Przy wyspach ekspresów pracują zazwyczaj promotorzy – studenci po krótkim szkoleniu online, lub przez merchandaisera, którym zalezy zazwyczaj na godzinówce, żeby mieć za co chodzić na imprezy i uzbierać na wypady wakacyjne ze znajomymi. Z drugiej strony są pracownicy sieci, który są słabo szkoleni i jeśli nie mają wysokich umiejętności sprzedażowych, zarabiają mało, więc i rotacja spora. Do tego w wielu sklepach sprzedawcy są od wszystkiego, nie ma podziału na działy, a przecież małe AGD to najtrudniejszy dział w sklepie – od odkurzaczy, przez szczoteczki soniczne, całą sekcję beauty, po małe graty do kuchni… W sklepach rzadko kiedy spotka się speca.
      Kluczem jest to, że jest wybór. Jeden ma do wydania 5-6 tys. i nie chce się bawić z czyszczeniem ekspresu to kupi Jurę, a drugi z 2500 zł kupi coś pokroju Dinamici, LatteGo, czy Siemensa bo na to go po prostu stać.

      A tak z innej beczki – mam przypadek z gubieniem świeżo mielonej kawy za blok zaparzający przez Seace Incanto – ekspres był już raz w serwisie i nic nie zrobili (wzięli 50 zł). Pana zdaniem, skoro ogrania Pan serwisy, do wymiany jest blok zaparzający, czy jest coś nie tak z wałkiem nastawiającym blok?

      • Jan pisze:

        Może być rozregulowany blok zaparzający,jak podejrzewam stosował pan odpowiednią ilość smaru co jakiś czas,jeśli tak,to radzę wymienić blok zaparzający na nowy.Niestety ale te domowe ekspresy to plastikowe zabawki i średnio powinno się je wymieniać co kilka lat na nowe z reguły żyją do 3-4 lata potem zaczynają się problemy i kawa już często nie smakuje jak na początku.

      • Jan pisze:

        Zauważyłem że te sklepy rtv-agd mają na innych działach bardziej ogarniętych pracowników a na małym agd często młode dziewczyny tak jak by te firmy uważały że na tym dziale nie potrzeba fachowców,jak dla mnie to kretyńskie podejście bo przecież na tym dziale jest mnóstwo różnych produktów w odróżnieniu np do rtv gdzie leżą głównie tv i zestaw nagłośnienia.

  37. Fabian pisze:

    Ludzie się zastanawiają jaki kupić ekspres jeśli chodzi o jakość zaparzonej kawy to nie ma znaczenia to są domowe plastikowe automaty i nic więcej sam mam w domu philips latte go a drugi kolbowy iz kolbowego ta sama kawa smakuje dużoooo lepiej.kolbowy ekspres wyciąga głębie smaku, aromatu a plastikowe zabawki automatycznie nie ważne czy za 2-3-4-5 tyś zł to jedno i to samo…poza wyglądem i paroma szczegółami…Obecnie mój kolbowy ekspres leży w szafie bo nie mam czasu i ochoty na mielenie kawy i zaparzanie w ten sposób za dużo roboty a zrobiłem się wygodny,ale proszę mi wierzyć nie warto przepłacać piłem z wielu automatów domowych kawę i nie szału nie ma i nie będzie z żadnego,to pseudo ekspresy do szybkiego użytku domowego,profesjonalne automaty kosztują tyle co samochody…

  38. Maciej pisze:

    Chciałbym kupić pierwszy ekspres tego typu. Piję kawę czarną, rzadko z mlekiem, więc nie zależy mi na systemach mlecznych. Czy model SIEMENS TI305206RW za 1799,- będzie dobrym wyborem dla mnie? Szukam trwałego, prostego ekspresu w cenie do 2000-2200 zł, który zajmie niewiele miejsca w kuchni.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Prosty i w miarę sensowny ekspres, w tej kategorii ma Pan sporo podobnych konstrukcji w Philipsie – seria 3000, a także w Delonghi z modeli Dinamica.

      • Maciej pisze:

        A co Pan powie o ekspresie Philips 1200, będzie dużo gorszy od tej serii 3000? Zastanawiam się nad pierwszym takim urządzeniem i może do czarnej kawy byłby ok? Młynek ceramiczny ma, fajne małe gabaryty i na stronie Philips za 1165 zł to chyba dobra cena?

        • Maciej pisze:

          W sumie poczytałem, pooglądałem i stwierdziłem, że wystarczy mi na początek coś z serii podstawowej. Znalazłem dwa modele, które mnie interesują, a są dla mnie bardzo podobne: Philips EP1220 (1165,-) lub Siemens EQ.300 TI35A209RW (1199,-). Nie wiem który będzie dawał lepszą kawę, mniej awaryjny w przyszłości, tańszy w eksploatacji na oryginalnych filtrach? W sumie to będę parzył nim 2 kawy czarne, rzadko kiedy skorzystam z opcji mlecznej stąd też chcę coś prostego z młynkiem ceramicznym, a je oba te modele mają. Liczę na Pana doświadczenie! 🙂

          • Krzysztof Kulikowski pisze:

            Wielkiej różnicy między nimi nie ma – oba mają wyjmowane bloki zaparzające do mycia, a w Philipsie kawy mleczne trzeba robić bardziej manualnie. Co do awaryjności to już loteria – z tego co Pan pisze, nie będą miały sporo roboty, więc jeśli będzie Pan o ekspres dbał, to jest szansa na długą i bezproblemową eksploatację (nie licząc mozolnego czyszczenia). Wybrać ten, który bardziej się podoba.

  39. Konik_90 pisze:

    Witam, zamierzam zmienić swój dotychczasowy ekspres do kawy: Bosch TES50129RW, który bezawaryjnie przepracował 6 lat (niby dalej pracuje leczy przydałby mu się porządny serwis). Czy Siemens TE651209RW jest ekspresem godnym uwagi? Kwota jaką chciałbym przeznaczyć to 2500zł, maksymalnie 3000zł – jeżeli jest jakiś duży skok w jakości.
    Ps. Ww Siemens’a możliwe, że udałoby się kupić za 2099zł

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      To dobry ekspres z wężykiem zamiast karafki. Jest nieco szerszy od konkurencji (niektórym może to przeszkadzać) i ma spory blok zaparzający do czyszczenia (podobnie jak w Philipsie i Saeco). 2099 zł to bdb kwota za ten sprzęt.

  40. piove pisze:

    Siemens EQ6 s700/800
    Saeco Xelsis – 75xx l
    Melitta Barista TS
    Jura E6

    Zależy mi na łatwym czyszczeniu, dostępnym serwisie, możliwie dużym wyborze rodzajów kaw (Nivona odpada i w zasadzie Jura też…) i co ważne – bez pojemnika na mleko ( DeLonghi odpada). Oczywiście wolałbym młynek stalowy niemniej to nie jest najważniejsze. Do tego możliwie duży wybór grubości mielenia, temperatury i intensywności. Gabaryty nie mają znaczenia. Budżet do ok 4000 zł. Poradzcie coś 🙂

    • Barista pisze:

      MELITTA potem JURA bo to już nie ta sama jura co kiedyś a na końcu SAECO bo kiepsko się myje blok zaparzający….Choć Melitty nikt nie poleci bo na sklepach nie mają za tą markę premii i nie znają tych ekspresów na zachodzi to czołówka w co 3 domu jest ta marka …

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Brałbym zdecydowanie E6 – z tym modelem jak i E8 i E80 miałem sporo styczności – Jury z serii E często są wybierane do firm i robią ogromne przebiegi bezawaryjnie i jest z nimi najmniej problemów jeśli chodzi o czyszczenie.

      • piove pisze:

        Tyle że Jura ma jednak podstawowy i jak dla mnie chyba ważny minus – blok nie wyjmowany. Nie lubię kawy z pleśnią 😉 Oczywiście troche prześmiewczo ale jak dla mnie to minus ogromny więc Jura ostatecznie odpada. Przyznam że po długich analizach jestem najbliżej Melitty Baristy TS F86/0-400

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Co kto woli. Tak jak pisałem wcześniej – z Melittą nie mam doświadczeń – u nas się nie sprzedaje.

        • Domin pisze:

          Też tak uważam czyszczenie środka ekspresu-bloku zaparzacza raz w miesiącu tabletkami czyszczącymi to głupota nie wyczyści się go dokładnie taki ekspres trzeba oddawać raz na pół roku do serwisu w celu porządnego czyszczenia co wiąże się z kosztami….przerabiałem to w byłym ekspresie.Melitta to dobry wybór.

  41. Ola pisze:

    Dzień dobry Panie Krzysztofie,
    Jaki ekspres ciśnieniowy polecałby Pan zakupić? Cena do 3,5 tysiąca mniej więcej. Dziękuję!

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      To już zależy od preferencji, których Pani nie podała…
      DeLonghi Dinamica Plus – popularny model, łatwy w czyszczeniu z wyjątkiem karafki.
      Siemens EQ.6 plus s500 TE655203RW – wygodny system spieniania mleka (tylko rurka), robi 2 kawy mleczne na raz, ale rozmiarowo to spora kobyłka. Z wad to ma dość spory blok zaparzający do mycia.
      Saeco GranAroma – prosty spieniacz i obsługa, też robi 2 kawy mleczne na raz, ale ma paskudny blok zaparzający z masą zakamarków do czyszczenia.
      Jura E6 Platin – sprzęt z wyższej półki, najłatwiejszy w czyszczeniu i najlepsza jakość wśród ekspresów do 4000 zł, więc warto dołożyć.

      • Ola pisze:

        Dziękuję za wiadomość! Zależy mi na tym żeby był łatwy w czyszczeniu, plusem będzie wygodny system spieniania mleka (rurka), duży wybór kaw oraz szukam eleganckiego ekspresu w kolorze czarnym. Co sądzi Pan o wymienionych modelach: Miele CM 5310 Silence (czarny), Philips LatteGo EP5441/50 albo Nivona Romatica 820? Ewentualnie biorę też pod uwagę Siemens EQ.6 plus s700 TE657319RW. Dziękuję i pozdrawiam 🙂

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Miele nie warto. Philips i Siemens mają podobne bloki zaparzające, więc jest w nich nieco czyszczenia i potrafią się rozregulować – 250-300 zł nowy blok. Mi się to przytrafiło w moim Saeco Incanto (to samo co Philips). Co do Nivony 820 to nie miałem okazji jej testować, więc nie wypowiem się.

  42. Domin pisze:

    Przy wyborze ekspresu raczej kierował bym się łatwością użytkowania i wyglądem-wymiarami.Ja osobiście na sklepach polecam delonghi ale sam w domu mam philipsa ze względu na to że u mnie liczył się każdy cm mały blat zrobiony na ekspres 40 cm najbardziej pasował by mi krups ale zgadzam się z Panem Krzysztofem co do krupsa więc go nie wybrałem.Z Philipsa mam model serii 3000 5 kaw mi w zupełności wystarczy i tak piję cały czas jedną i tą samą więc ilość jest dla mnie zbędna.Jeśli chodzi o smak kawy to tutaj ekspres to drugorzędna kwestia liczy się dobry filtr wody,częsta higiena zaparzacza-ekspresu no i dobra kawa to 90% odpowiada za smak kawy.Dla mnie Philips to strzał w 10 głównie za szybkość parzenia kawy i karafkę ,bardzo proste i szybkie mycie tej części.

    • Domin pisze:

      Dodam tylko że jako pracuje w salonie ze sprzętem nie raz mam ubaw bo ktoś wybiera droższy sprzęt np jurę a do tego kupuje najtańszą kawę bo mu szkoda parę groszy na lepszą jakość kawy i jeszcze nie chce filtra bo oszczędza i mówi że wystarczy mu dzbanek filtrujący który posiada,mój boże to istne szaleństwo…haha po co kupować ekspres za 5 tyś zł jak się będzie do niego sypało kawę 1 kg za 30 zł gorszej jakości ziarno.No ale Polacy tak maja Lepiej kupić ekspres za 2 500 zł i ziarno wysokiej jakości,rezultat będzie lepszy.

  43. Adam pisze:

    Witam,
    Który z ekspresów by Pan polecił mając na uwadze jakość wykonania, awaryjność, no i oczywiście jakość kawy:
    – Siemens EQ.6 plus s700 TE657319RW (ew. s800 TE658209RW)
    – Melitta Barista TS Smart F86/0-100

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Bez 2 zdań brałbym Siemensa z tych 2

    • Domin pisze:

      Jakość kawy w 90% zależy od twardości wody,częstego czyszczenia ekspresu no i najważniejsze jakości kawy na najlepszym ekspresie nie wyjdzie dobra kawa jeśli będzie słabej jakości ziarno.Ważna jest także ustawiona temperatura parzenia w ekspresie i mleko zawartość tłuszczu minimum 3,2 i dobrze schłodzone,świeże bo inaczej będzie kiepsko spienione.Jest wiele czynników które wpływają na smak kawy ,ekspres jest tu sprawą drugorzędną,Ja osobiście wybrał bym tez simensa choć uważam że melitta jest bardziej wytrzymałym ekspresem,ma tradycje zaczynała od produkcji filtrów potem pierwsze na rynku ekspresy przelewowe a na końcu automatyczne,nie będę zagłębiał się w historię bo nie o to chodzi.Nie piłem kawy z melitty bo to znana marka w Niemczech w Polsce dopiero przeciera szlaki ale piłem kawę z Simensa,Philipsa którego sam mam w domu,Jury,delonghi,Nivony,Krupsa i najlepiej w tym zestawieniu bym ocenił Jurę-Krupsa-Delonghi-Philpsa jeśli chodzi o wygląd kawy,konsystencję pianki mlecznej… bo smak zależy od rodzaju kawy jak już wspomniałem.Jestem pragmatykiem dlatego wybrałem sobie Philips latte go bo robi bardzo szybko kawę i pod tym względem zostawia konkurencje w tyle oraz mycie karafki wielki plus tego ekspresu.Simensa nie brałem nigdy pod uwagę jak wybierałem ekspres dla siebie,każdy z wymienionych ma wady i zalety,także mój.

  44. Magda pisze:

    Szukam automatycznego, czarnego ekspresu ciśnieniowego do ok. 3000. Zależy mi na funkcji robienia dwóch kaw jednocześnie (w tym mlecznych), łatwości czyszczenia i braku wbudowanego systemu mlecznego bądź pojemnika – chciałabym, aby mleko było pobierane z kartonu. Czy może Pan coś polecić?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Na rynku jest bardzo mało ekspresów robiących 2 kawy mleczne na raz – testowałem ostatnio (niedługo publikacja) Krupsa intuition preference+ ea875u – czasem do wyrwania za 3100 zł.

      • Magda pisze:

        A co Pan myśli o Melitta Barista T F83 0-002, Saeco GranAroma SM6580/00 i Philips LatteGo EP5441/50? Dwa ostatnie mają niestety ceramiczny młynek i wszystkie posiadają pojemniki na mleko, ale z tego co widzę, to ciężko będzie znaleźć bez.

    • Dominik pisze:

      Robiąc dwie kawy jednocześnie to słaby pomysł bo kawa nigdy nie będzie w 100% tak samo dobra jak robiąc je oddzielnie pojedynczo.Każdy ekspres automatyczny działa w ten sam sposób młynek mieli kawę,zmielona kawa wpada do zaparzacza z tworzywa sztucznego bądź stalowego w zależności od firmy i modelu ekspresu następnie jest :ubijana” i gorąca woda pod ciśnieniem przelewa się przez nią,tworząc esencję,więc nie ma tu filozofii i rodzaj ekspresu nie ma tu żadnego znaczenia a te wszystkie wstępne parzenia to bzdura w droższych modelach.Jeśli przy ekspresie nie trzeba nic robić albo bardzo niewiele to z takiego ekspresu kawa będzie zawsze gorsza z czasem,ekspres potrzebuje higieny żeby parzył dobrą kawę.czym więcej tym lepiej.

  45. Tomek pisze:

    Witam
    Zastanawiam się na nad zakupem ekspresu NIVONA 821. Jest teraz na niego niezła promocja u dystrybutorów. Nie mogę niestety nic o nim znaleźć, tj awaryjność i eksploatacja

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Parametry ma spoko, sterowanie proste, cena spadła poniżej 3000 zł już w czerwcu i cały czas się utrzymuje, ale niestety Nivona nie należy do zbyt trwałych marek ekspresów. Sprzedają się słabo, a i tak jest na nie sporo reklamacji. Przebija je tylko Krups 😉

    • Tomek pisze:

      Ok ale jak byłem ze swoim starym ekspresem w serwisie to na pólkach zalegały philipsy i delonghi. Dlatego pomyślałem o marce uznawanej za poziom wyżej i tu taka odpowiedź. To może Melitta CI 063-101

      • Krzysztof Kulikowski pisze:

        Trzeba brać jeszcze skalę sprzedaży, bez tego porównania nie mają sensu. Z Melittą nie mam doświadczenia.

  46. Izabela pisze:

    Panie Krzysztofie
    Wśród polecanych przez Pana ekspresów jest De’Longhi ECAM 350.75.S (lub ECAM 350.55.B). Znalazłam jeszcze taki model:Ekspres DELONGHI Dinamica ECAM 370.95.S – jest on znacznie droższy, a różnica polega na możliwości sterowania smartfonem (co nie jest dla mnie ważne) i liczbie barów. Ten droższy ma ich 19. Czy ta różnica w barach jest istotna dla jakości parzonej kawy? Czy warto dopłacić prawie 1000 zł?
    Z pozdrowieniami Iza

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Nie jest istotna w takim ekspresie.

    • Domin pisze:

      Różnica polega jeszcze na termalnej karafce utrzymującej dłużej chłód mleka dzięki temu ono się lepiej spienia ale i tak trzymamy je w lodówce więc to zbędne oraz kolorowy duży wyświetlacz na którym mamy „obrazki”kaw do wyboru….nie warto przepłacać za te bary 19 i inne udogodnienia bo one nie wpłyną na smak kawy.

  47. Natalia pisze:

    Dzień dobry, Panie Krzysztofie pojechaliśmy zakupić ekspres zdecydowani na DeLonghi 350.55 jedna w sklepie Pani nam przedstawiła taki model Ekspres KRUPS Evidence EA8908 trochę tańszy bez pojemnika na mleko, mówiła że jest łatwiejszy w obsłudze i w czyszczeniu, co Pan na to? W końcu się nie zdecydoealismy i nie wiemy jaki zakupić. Głównie chodzi o kawy mleczne. Może coś innego warte uwagi w tej cenie?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Zgadza się, system mleczy jest prostszy i łatwiejszy w myciu w Krupsie niż w DeLonghi, ale za to Krups wraz z Nivoną należą do jednych z bardziej awaryjnych marek na rynku, a modele Evidence są tragicznie wykonane – tacka na której stawia się filiżanki/kubki, potrafi wygiąć się pod ciężarem 2 kubków… Dinamica to jednak pewniejszy zawodnik, a i tak do mycia jest mniej niż w Philipsie/Saeco. Połączeniem dobrej jakości DeLonghi (na tle konkurentów) i łatwego w czyszczeniu systemu mlecznego, jest Siemens TE651319RW EQ.6 plus s.100 – cena 200 zł wyższa, ale warto.

  48. Kamil pisze:

    Planuję kupić ekspres Philips LatteGo Premium EP3241/50 i zastanawiam się, jakiej pojemności szklanki dokupić, żeby np. zmieściła się duża latte z dużą ilością mleka. Nigdzie nie znalazłem informacji jaka objętość napoju odpowiada danemu ustawieniu ilości kawy i mleka.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Samemu tą ilość się programuje – może być i wiadro kawy 😀

      • Tomas pisze:

        Oj widać że może ma Pan wiedzę na dużym agd ale ekspresach niewielką mam philips latte go i od wielu lat sprzedaje ekspresy Latte go wersja 3000 może zrobić 300 ml latte na maksymalnych ustawieniach mleko/woda

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Sam posiada model z serii 5000, tylko poprzedniej generacji – nastawy są zbliżone, więc piszę z własnego doświadczenia, a to że użyłem przenośni… 300 ml mleka to ogromna ilość jak na kawę – spokojnie można zrobić nawet pół litra kawy mlecznej, wszystko trzeba pisać dosłownie jak widać…

          • Renata pisze:

            Dzień dobry Panie Krzysztofie, pewnie Pan nas nie pamięta, ale z Pana pomocą kupiliśmy z mężem pralkę i suszarkę LG i ekspres do kawy Jura E6. Dziękujemy za pomoc w wyborach, jesteśmy bardzo zadowoleni. Mam jednak pytanie w temacie ekspresu do kawy. W rozmowie mówił Pan, że wężyk do spieniania mleka myjemy pod wodą i jest Ok. W instrukcji czytam, że nastawiamy program CZYSZCZENIE DYSZY DO SPIENIANIA MLEKA – a tam wskazówka, żeby dodać 1 nakrętkę środka czyszczącego do systemu mleka – czynność wykonywać codziennie, jeśli się przyrządza specjał mleczny. Pytania: czy środkiem czyszczącym może być zwykły płyn do mycia naczyń? I czy taką czynność powtarzać faktycznie codziennie? Będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam Renata

  49. Lukasz pisze:

    Miałem na myśli Jurę E6. Przepraszam za pomyłkę

  50. Łukasz pisze:

    Witam serdecznie. Panie Krzysztofie. Kiedyś szczęśliwe znalazłem to forum. Do dzisiaj dostaję powiadomienia i za każdym razem chciałbym odpowiedzieć tylko jedno: Jura. Pan Krzysztof Kiedyś powiedział mi że będę zadowolony. Zadowolony jestem ja i cała moja rodzina. Nie widziałem prostszego i lepszego ekspresu. Ale to tylko opinia moja I mojej rodziny. Mamy Jure E60 w kolorze srebrnym. Płukanie, czyszczenie to czysta przyjemność. Kawa zawsze pyszna pod warunkiem że ma się dobrą kawę. Maszyna robi pyszną kawę od 4 lat i poza regularnym czyszczeniem nic nas nie trapi. Polecam słuchać Pana Krzysztofa bo wie co mówi. Pozdrawiam serdecznie korzystając z okazji, Łukasz

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Sam marzę o ekspresie Jura (od E8 w górę), ale pewnie jak przyjdzie do zakupu to znowu kupię coś 2 razy tańszego. 5 lat w pracy pijałem kawusie z modeli serii Z i potwierdzam, że nie ma nic lepszego od kawy z Jury 😉

      • Jan pisze:

        Dlaczego Pan sieje takie herezje? ktoś jeszcze weźmie Pana wypociny poważnie i wyda 5 tyś zł na ekspres bo pomyśli że kawa będzie lepsza w smaku niż w np w simensie za 3 tyś zł.Od 9 lat pracuje w serwisie i system zaparzania w każdym ekspresie jest identyczny pomijam fakt tkz „wstępnego zaparzania” bo to też jest wszędzie i niewiele wnosi w tego typu ekspresach.Rodzaj ekspresu ma bardzo minimalny wpływ na smak kawy ,niemal nie zauważalny dla przeciętnego domownika,za smak kawy odpowiada wiele innych rzeczy a najbardziej rodzaj kawy.Na pewno nie pił Pan tylu kaw z tylu ekspresów co ja więc co może Pan powiedzieć.

        • Krzysztof Kulikowski pisze:

          Nigdzie nie twierdzę, że smak kawy zależy od ekspresy jedynie, ale ekspres ma na niego wpływ, a jest to temperatura zaparzania kawy, sposób mielenia, zdolność pompki do utrzymania ciśnienia, przy robieniu kilku-kilkunastu kaw pod rząd itp. Wiadomo, że najważniejsze jest ziarno, ale wybór ekspresu też ma duże znaczenie – firmy różnią się spieniaczami, ilością elementów do mycia, młynkami, jakością użytych podzespołów, głośność pracy i poziom automatyzacji. Przykładowo Jura jest super cicha, a mój Saeco Incatno to traktor z najtrudniejszym czyszczeniem wszystkich elementów na rynku (od karafki, przez blok, po 2 tacki).

          • Jan pisze:

            Zgadza się co do jakości czyszczenia jedne są bardziej problematyczne drugie mniej tylko te co są mnie problematyczne trzeba raz w roku oddawać do serwisu w celu wyczyszczenia podzespołów.Smak kawy jest zależny od modelu ekspresu w minimalnym stopniu tak minimalnym że nie warto na to zwracać uwagi.Kawa najważniejsza, potem woda i jej twardość następnie temperatura parzenia oraz grubość mielenia ziaren a na końcu w nie wielkim stopniu model ekspresu ale jest to tak mała zależność że przeciętny laik tego nie zauważy.Więc czy kupisz ekspres za 5 tyś zł czy 2 500 zł nie wpłynie na smak kawy,jeśli nie będziesz miał wiedzy ani nie będziesz dbał o ekspres to z najlepszego modelu można otrzymać kiepski napar.A z taniego ekspresu dobry,jeśli zachowasz się do powyższych czynników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


reklamaml