iRobot Roomba Mini Combo + AutoEmpty to robot z mini stacją opróżniającą. Ten nietypowy model zmieści się prawie wszędzie, choć miniaturowa konstrukcja wymusiła pewne kompromisy…
Jakiś czas temu wspominałem o zagranicznych premierach marki iRobot, w tym o debiucie robota w rozmiarze mini, czyli o średnicy 24,5 cm zamiast standardowych 35 cm. To sprzęt, który zmieści się w zakamarkach, w które typowe roboty nie wjeżdżają – może np. sprzątać między nogami krzeseł.
Teraz czas na polską premierę tego modelu. iRobot od razu wprowadza cztery wersje kolorystyczne iRobot Roomba Mini Combo + AutoEmpty: różową, miętową, białą i czarną – wszystkie w cenie sugerowanej 1699 zł.
Co już wiemy o Roomba Mini Combo?
iRobot Roomba Mini Combo + AutoEmpty to robot z mini stacją opróżniającą. Usuwa kurz z 200 ml zbiornika w robocie, do 2,5 l worka w stacji. Ma 9,2 cm wysokości, a stacja to 28,5 cm wysokości, 17,8 cm szerokości i 21,2 cm głębokości.
Siła ssania to 7000 Pa, akumulator ma pojemność 2400 mAh, za filtrację odpowiada filtr EPA, a nawigacja to obrotowy radar laserowy LiDAR, wsparty przednim czujnikiem światła strukturalnego do wykrywania przeszkód i sprawnego ich omijania.
Ma też czujniki wysokości oraz wykrywania dywanów, zabrakło niestety czujnika bocznego śledzenia ścian i przewodów.
Szczotka to rozwiązanie tradycyjne – kilka pasków gumy i włosia w tylnej części robota, więc będzie plątać włosy. System mopowania można wręcz pominąć – możemy na specjalne mocowanie zakładać dodane do zestawu wilgotne chusteczki. Realnie nie daje to w mojej ocenie żadnych efektów.
Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć, że w tak miniaturowej konstrukcji ciężko upchnąć wszystko, czego byśmy chcieli.
Sterujemy aplikacją Roomba Home, możemy stworzyć i zapisać do 3 map pięter, podzielić je na pomieszczenia i personalizować parametry sprzątania, ustawić harmonogramy pracy.
Czy warto kupić Roomba Mini Combo?
Jeśli komuś nie zależy na mopowaniu, szuka robota z samym odkurzaniem na przestrzenie typowej kawalerki czy mieszkania dwupokojowego, to taki maluch może być dobrym wyborem. Zmieści się tam, gdzie inne nie wjadą.
Z drugiej strony trzeba mieć świadomość wad – brak kamery przedniej, czujnika bocznego śledzenia ścian, stary typ szczotki czy brak systemu mopowania (chusteczka pod robotem to nie mycie podłóg). Mamy tu sporo kompromisów, więc przed zakupem dobrze przemyśl priorytety.
Ostatnia kwestia to problem ceny. iRobot w mailingu chwali się, że „takiego robota sprzątającego jeszcze nie widzieliśmy”. No cóż, nie tylko widziałem, ale i testowałem w październiku 2023 roku, czyli 2,5 roku temu… To SwitchBot K10+, dziś sprzedawany w ulepszonej wersji SwitchBot K11+.
Na amazon.pl, też ze sklepu SwitchBota kupimy model czarny za ok. 860 zł lub biały za ok. 938 zł, czyli praktycznie dwa razy taniej od iRobota.
Jeśli porównany sobie SwitchBota K11+ za ok. 860 zł do iRobota Roomba Mini Combo za 1699 zł, to okaże się, że K11+ ma większy worek w stacji (4 l vs 2,5 l) i został wyposażony w boczny czujnik śledzenia ścian, ma też lepszą szczotkę silikonową (mniej plączącą włosy), a także nową szczotkę boczną minimalizującą to zjawisko.
Stacja dokująca jest jeszcze bardziej zminiaturyzowana, dodatkowo ma dekor imitujący drewno. Robot zapamiętuje do 5 map, a nie 3 i bateria ma większą pojemność 3200 mAh vs 2400 mAh. Jedyne, w czym wygrywa iRobot z SwitchBotem to w sile ssania 7000 Pa vs 6000 Pa i w fakcie, że będzie dostępny wszędzie, w tym stacjonarnie, a SwitchBota trzeba kupować bezpośrednio od producenta z dostawą 3-7 dni lub z Amazonu.
Nie można też zapomnieć o drugim mini robocie, choć o nieco większej średnicy: Ecovacs Deebot Mini ma 28,6 cm średnicy, więc 3,8 cm więcej od SwitchBota i iRobota, ale to nadal 6,4 cm mniej od standardowych robotów. Ma już system mycia padami obrotowymi, stację je przemywającą i większą siłę ssania 9000 Pa, a w Polsce można kupić go za 1000-1200 zł…
Wśród robotów w rozmiarze mini iRobot jest najdroższy, a oferuje najmniej, więc trzeba mieć nadzieję, że cena sugerowana szybko spadnie do bardziej przyjaznych okolic.
Szukasz innego robota sprzątającego?
Jeśli szukasz robota sprzątającego, warto zerknąć na nasz TOP-10 najlepszych robotów sprzątających.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe. Jesteśmy Partnerem Amazon i otrzymujemy wynagrodzenie z tytułu określonych zakupów dokonywanych za pośrednictwem linków.















Dodaj komentarz