Dreame zaprezentowało wiele nowości, które wejdą do polskich sklepów w tym roku. Jest też kilka projektów koncepcyjnych. Premiery podzielimy na trzy osobne newsy – duże AGD, małe AGD i pozostałe.
Spis treści
Obszerny news o dużym AGD już opublikowaliśmy – to 12 modeli bardzo ciekawych urządzeń, a największe wrażenie zrobiły na mnie nowe zmywarki DZ60 Pro i piekarnik OZ60 Pro.
Teraz zajmijmy się głównymi kategoriami z działu małego AGD. Wśród urządzeń nadal pozostających w fazie projektowej Dreame ponownie pokazało robota z ramieniem robotycznym Cyber10 Ultra, pod postacią trzech robotów wykonujących synchroniczne ruchy ramieniem. Niestety, data premiery nie jest znana.
Nie zabrakło też już dobrze znanych odkurzaczy myjących z serii H15 jak H15 Pro Heat czy H15 Mix, a także ostatniej nowości Dreame V30 Essential z nową elektroszczotką uniwersalną bez plątania włosów, rurą teleskopową z funkcją łamania do sprzątania pod meblami i kosmiczną mocą ssania 330 AW.
Ciekawostką jest też fakt, że wybrane urządzenia Dreame mają zaoferować 3-letnią, bezpłatną gwarancję, czyli o rok dłużej niż standard branżowy, podobnie jak to robi marka MOVA przy zakupach w ich sklepie własnym. To dobre posunięcie – Dreame powinno popracować na kwestiami serwisowymi, gdyż nie ma najlepszej opinii w tej materii, a dłuższa gwarancja to tylko plus.
Robot sprzątający Dreame X60 Ultra Complete
To nowy flagowiec łączący zalety modeli z 2025 roku, ale w nowej, ultrasmukłej obudowie o wysokości tylko 7,95 cm. To o 3 mm mniej niż dotychczas najniższe roboty – Roborocki serii Saros, jak mój ulubiony Saros 10R.
Robot korzysta z zaprezentowanego w serii Dreame Aqua10 Ultra Roller systemu omijania przeszkód OmniSight wspartego algorytmami AI – ma wykrywać i identyfikować ponad 280 różnych obiektów.
Kopułka z radarem laserowym jest opuszczana i to wtedy robot osiąga te 7,95 cm, więc realnie z wysuniętym sensorem będzie wyższy – bliżej mu do Roborocka Saros 10 i Roborocka Qrevo Edge 2 Pro niż Sarosów 10R i Z70, gdzie wszystkie sensory nawigacyjne umieszczono w zderzaku i w tyle robota.
Ponoć Dreame mocno popracowało nad algorytmami i teraz system omijania przeszkód ma działać tak samo dobrze za dnia, jak i w nocy, a nawet działać dynamicznie – na ekspozytorze z białym X60, obsługa z Dreame rzucała mu pluszaki przed nos i X60 aktywnie je omijał.
Kolejna ciekawa nowość to system DreameGlide, który ma zapewnić temperaturę mopów powyżej 40 stopni C, przez co najmniej 4 minuty od wyjazdu ze stacji. Ulepszono też system pokonywania progów ProLeap – teraz przejeżdża przez progi pojedyncze 4,5 cm i podwójne 8,8 cm (4,5+4,3 cm).
Siła ssania wzrosła do aż 35 000 Pa, zespół szczotek jest ten sam co w poprzednikach z 2025 roku, czy podwójne szczotki bez plątania włosów. Podobnie jest wysuwaną szczotką boczną, wysuwanym do boku mopem.
Stacja ma dosłownie wszystko – opróżnia zbiornik kurzu do dużego worka, myje pady wodą z detergentem w 100 stopniach C, suszy gorącym powietrzem, uzupełnia wodę w robocie i dozuje do niej detergent, a dodatkowo ma funkcję samoczyszczenia.
Na początek zobaczymy w sklepach wersję z bogatym wyposażeniem Dreame X60 Ultra Complete w cenie 5599 zł (cena sugerowana 5999 zł). Robot trafi do sklepów już 25 lutego, a promocja potrwa do 11 marca 2026. Data premiery zwykłego Dreame X60 Ultra jeszcze nie została podana.
Robot koszący Dreame A3 AWD Pro
O tej serii wiemy coraz więcej – pokazano ją na targach IFA we wrześniu 2025 roku i już niedługo trafi do naszych sklepów.
Robot ma rozwiązywać typowe problemy użytkowników innych urządzeń zautomatyzowanych do koszenia trawników, czyli krótki czas pracy na baterii, nieradzenie sobie z nierównym lub nachylonym terenem, niedokładnym cięciem trawy przy krawędziach, utratą sygnały GPS i ma nie wymagać żadnych skomplikowanych procedur montażu, czy instalacji.
Robot będzie zasilany duży akumulatorem o napięciu 36 V, może pokonywać przeszkody do 5,5 cm wysokości i kosić trawniki o nachyleniu terenu do 80%. Ma szerokość koszenia 40 cm z dwoma talerzami tnącymi i opcję koszenia przy samej krawędzi dzięki EdgeMaster 2.0 – zostawia mniej niż 3 cm martwej strefy koszenia.
System nawigacji OmniSense 3.0 to połączenie radaru laserowego z podwójną kamerą AI – ma rozpoznawać i sprawnie omijać ponad 300 rodzajów przeszkód.
Ceny ani daty premiery nie poznaliśmy, ale powinna to być wiosna tego roku. Roboty z tej serii będą występować w różnych wersjach pod kątem przeznaczenia na ogrody od 2500 do 5000 m2.
Odkurzacze pionowe
Dreame Z30 AquaCycle Pro
Nowy wariant z ulepszoną, drugą generacją głowicy myjącej Aquacycle 2.0 – można było się tego spodziewać, po ostatniej premierze drugiej generacji głowicy Dyson Submarine 2.0. Dreame chwali się potrójną separacją brudu i jeszcze lepszym oczyszczaniem wałka w trakcje pracy, bez generowania w szczotce nieprzyjemnych zapachów. Usprawniono też czyszczenie całego elementu.
Zupełnie nowa będzie elektroszczotka uniwersalna o ulepszonej konstrukcji TangleCut – aktywnymi nożami rozcinającymi wszystko, co mogłoby się zaplątać.
Dodano też rurę z elementem łamania przy samej jednosce centralnej, więc bez schylania się, będzie można sprzątać pod meblami. Ostatnią nowością jest stacja dokująca 4w1 z wygodnym najazdem – myje głowicę Aquacycle 2.0, suszy wałek, mieści wszystkie akcesoria i ma specjalny system mocowania odkurzacza.
Dreame Z30 Slim
Na pierwszy rzut oka wygląda na odpowiednik MOVA i10, ale ze znaczącymi ulepszeniami. Ma dostać nową elektroszczotkę uniwersalną z V30 Essential i Z30 AquaCycle Pro, czyli z systemem TangleCut przecinającą nożami każdy włos.
Waga jednostki centralnej to tylko 1,5 kg, sprzęt ma mieć rurę z łamaniem do łatwego sprzątania pod meblami, moc ssania 210 AW i słę ssania 24 kPa.
Dreame Air Aquacycle 2.0
Ciekawy chudzielec do jednoczesnego odkurzania mopowania podłóg, o łatwym prowadzeniu. Nisko położy środek ciężkości, mały i wąski zbiornik kurzu o średnicy samej rury, może przypominać miotełkę Dysona PencilVac, lecz tu mamy dodatkowo głowicę odkurzająco-myjącą.
Ma mieć zginaną rurę do łatwego sprzątania pod meblami, szczotka nie będzie plątać włosów, moc ssania to 100 AW, a stacja ma zapewnić automatyczne czyszczenie i suszenie głowicy myjącej.
Urządzenia do pielęgnacji ciała
Trymer Dreame T3
Bardzo kompaktowy sprzęt z mocnym silnikiem o dwustopniwej regulacji, z precyzyjnym ostrzem i wbudowanym wyświetlaczem. Ma poradzić sobie z pielęgnacją całego ciała, a ładuje się przez USB-C.
Golarka Dreame S7
Kolejne urządzenie z kategorii mini, z trzema ostrzami, zabezpieczeniem IPX7, dopasowywaniem głowicy do skóry i mocnym silnikiem.
Maska regeneracyjna Dreame Chrona Photon Anti-aging Skincare Mask
Sprzęt do regeneracji skóry twarzy światłem o czterech spektrach, dopasowuje się bionicznie do twarzy, ma lekką konstrukcję, łatwą w przenoszeniu – wygląda kosmicznie.
Lokówka Dreame Airsytle Pro Hi
Ulepszona wersja dobrze przyjętego modelu Airstyle Pro z 8 profesjonalnymi końcówkami czujnikiem temperatury NTC, funkcją Cool Shot dla utrwalania stylizacji i silnikiem o 130 000 obrotów na minutę, z opcją personalizacji ustawień z aplikacji mobilnej.
Automatyczne ekspresy do kawy
Dreame, tak jak MOVA bierze się za kategorię ekspresów automatycznych do kawy. Jeśli już na pierwszy rzut oka coś ci te dwa nowe modele przypominają, to masz nosa. Dreame wprowadza ekspresy, których przeróżne wersje można znaleźć pod dziesiątkami marek, jak Beko, Smeg, Amica, MPM, Sencor, itp.
Dreame Ecceluxe Master
Nieco większy gabarytowo model z prostym panelem sterowania, 6 napojami do wyboru, funkcję Cold Brew, stalowym młynkiem żarnowym z 9 stopniami mielenia do wyboru i ze zbiornikiem wody pozwalającym przygotować do 45 espresso.
System spieniania to karafka ze zintegrowaną dyszą i pokrętłem do regulacji. Jednostka zaparzająca jest wyjmowana od frontu i to taki malutki element skromnej pojemności.
Najbliżej temu modelowi do ekspresów Beko Caffe Experto, choćby CEG7304B – ta sama platforma, pojemności, system spieniania, blok zaparzający, inna jest jedynie stylistyka.
Dreame Ecceluxe Slim
Ten model jest za to wersją prostą, super wąską o 18 cm szerokości, a miałem okazję przetestować wersję pod markę MOVA – MOVA Virtuoso 10 Pro.
Te same ekspresy, tylko z drobnymi zmianami w stylistyce obudowy i liście dostępnych kaw masz choćby pod marką Smeg. Oferuje 5 napoi, system spieniania opiera się o wężyk, a blok zaparzający wyjmujemy od boku. Młynek ten sam co w modelu wyżej, mniejsze są pojemności zbiorników wody i kawy, z uwagi na mniejsze gabaryty – logiczne.
Oczyszczacze i nawilżacze powietrza
Dreame AP10
Model przeznaczony dla posiadaczy zwierzaków, który testuję od kilku dni. Ma konstrukcję pomagającą usuwać sierść z najbliższego otoczenia – główny filtr HEPA jest zabezpieczony, czarnym materiałem przypominającym filc – jest montowany na rzepy i można go prać w pralce, a w zestawie dostajemy dwa takie. Świetnie wychwytuje na sobie sierść oraz włosy.
Sterujemy z poziomu wbudowanego wyświetlacza lub z apki Dreamehome. Na górze konstrukcji mamy podstawę, do której można zamontować kartonową platformę, którą kot może potraktować jako drapak, a dodatkowo wystaje z niej wędka z dzwoneczkiem do zabawy. Karton po urządzeniu można przerobić w… domek dla kota 😀
Recenzja już niedługo, a cena to ok. 1400 zł.
Dreame FP10
Nieco więszy model z funkcją samoczyszczenia filtra – automatycznie zbiera sierść i włosy. Ma najbardziej zaawansowaną filtrację HEPA HyperMatrix w ofercie Dreame. Z CataFresh neutralizuje zapachy po zwierzakach i ma projekt przyjazny sierściuchom – tak samo, jak AP10 na górze jest platforma dla zwierzaka. Ceny jeszcze nie znamy.
Dreame H40
Nawilżacz powietrza o wydajności 800 ml/h, nawilżający bez mgiełki, z dużym, 6 litrowym zbiornikiem wody i 4-stopniowym oczyszczeniem powietrza. Jest już w sprzedaży – cena ok. 650 zł.
Dreame MF10
Wentylator bezłopatkowy z technologią WindCurtain – daje naturalną bryzę na dużej powierzchni. Nawiew powietrza jest wielokierunkowy i równomiernie rozprowadzany. Może też kontrolować temperaturę z systemem TempSync. Cena i data premiery nie jest znana.
Małe AGD kuchenne
Air fryer Dreame PT60
Nowy, szklany air fryer z dwoma misami, różniącymi się wysokością, więc i pojemnością (2,5 i 4,5 l). Ma jeden element grzejny z wentylatorem, proste sterowanie panelem dotykowym, wewnętrzne elementy nie zawierają żadnych emalii, a szkło ma być najzdrowszym ze wszystkich rozwiązań we frytkownicach beztłuszczowych.
Fajną funkcją jest bezpośrednie zamknięcie misy szklanej i zamienienie jej w pojemnik do przechowywania lub wręcz śniadaniówkę. Data premiery nie jest znana, ale już pojawiają się pierwsze oferty z zagranicznej dystrybucji w okolicy 500-600 zł.
Dreame pokazało też dwie wersje kolorystyczne kompaktowych blenderów kielichowych, ale niestety nie mam o nich żadnych informacji poza zdjęciem…
Z tej całej masy nowości najbardziej czekam na nowe odkurzacze pionowe i roboty koszące – zapowiadają się znakomicie. Nowy flagowy robot X60 to ewolucja w odpowiednią stronę, raczej żadnych niespodzianek nie będzie i podobnie jak poprzedni, ten model trafi do ścisłej topki najlepszych modeli pierwszej połowy 2026 roku.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.



























































Te frytkownice wyglądają na mocno zainspirowane Ninja Crispy 🙂 Ja na pewno zainteresuję się maszynką – w końcu jakiś sprzęt tego typu z USB-C! Unia mogłaby wymusić ładowanie tym portem wszystkich małych urządzeń typu golarki, szczoteczki itp. a nie tylko telefonów
To akurat proste – wszystkie air fryery produkują Chiny, więc jest możliwe, że od tego samego producenta, ten sam model, weźmie kilka znanym marek, o ile jedna nie zapłaciła za wyłączność na dany wzór 🙂
Co do USB-C – pełna zgoda, sam mam w biurku całą szufladę kabli i ładowarek do każdego sprzętu…