Marka Cecotec współpracuje z ponad 500 dostawcami, więc jej oferta jest szeroka – dobrze to pokazują targi IFA w Berlinie, gdzie firma pokazała mnóstwo ciekawych nowości.
Spis treści
Hiszpańska marka Cecotec rozwija się w niezłym tempie. Istnieją od 1995 i na rodzimym rynku (jak i okolicznych) sprzedają spore ilości małego AGD. W Polsce ich produkty możemy już znaleźć w dużych sieciach handlowych, a także w sklepie własnym cecotec-sklep.pl.
Ubiegłoroczna ekspozycja Cecotec na targach IFA zrobiła na mnie niemałe wrażenie, żałowałem, że większość pokazywanych tam urządzeń nie trafi na polski rynek. W tym roku firma przygotowała aż 1200 m2 wystawy i jeszcze więcej fajnych sprzętów z dziesiątek kategorii. Marka Cecotec współpracuje z ponad 500 dostawcami, więc zbudowanie spójnej oferty to nie lada wyzwanie.
To co lubię w firmie Cecotec to nazewnictwo – mało która firma ma tak dobrze ogarnięte nazwy kategorii. Większość graczy nie bawi się w takie sprawy, a Hiszpanie świetnie to rozwiązali. Przykładowo roboty sprzątające to Conga, frytkownice to CecoFry, sprzęty dla zwierzaków to Pumba, blendery to Katana, a roboty kuchenne to Mambo. Firma trzyma się tego nazewnictwa od pewnego już czasu, więc zapadają w pamięć.
W naszym kraju Cecotec stawia na małe AGD kuchenne, sprzęt do sprzątania i kategorię beauty. Niestety pozostałe kategorie jak duże AGD, większość zaawansowanych robotów, flagowe ekspresy do kawy, elektronarzędzia,, i roboty koszące na razie u nas się nie pojawią, choć wiele z nich i tak da się kupić choćby przez Amazon.
Premiery urządzeń z kategorii beauty
Cecotec ma ogromną ofertę urządzeń do pielęgnacji włosów, zębów, a nawet akcesoria kosmetyczne. Tym razem firma stworzyła symulator zakładu kosmetycznego, gdzie odwiedzający mogą skorzystać z wielu nowych urządzeń pod okiem stylistek: suszarek Cecotec DryGlam Waves, prostownic Cecotec Air Lisse 2in1 do suszenia i prostowania włosów w jednym kroku oraz wersję 2.0 popularnej lokówki Cecotec CeramicCare AirGlam.
Jeśli nie miało się ochoty na zmianę własnej fryzury, to na stoisku przygotowało pasy włosów na których można było sprawdzić działanie urządzeń Cecotec. W ofercie mamy kolorowe suszarki z dobrym wyposażeniem, mocne suszarki, prostownice powietrzne do włosów a’la Dyson Airstrait, czy świetnie wyglądający multistyler Cecotec AirGlam 14in1 Flex z największym zestawem końcówek, jaki widziałem w bazowym produkcie.
Nie zabrakło też szczoteczek sonicznych w wielu typach, golarek foliowych, jak i rotacyjnych oraz urządzeń mocno przypominających Philipsy OneBlade. Cecotec pokazał też szczotki do rewitalizacji włosów, specjalne urządzenia do twarzy.
Praktycznie każdy sprzęt występuje w różnych wersjach kolorystycznych, a najlepsze wrażenie jakościowe robiła kolekcja Cecotec Platinum – sprzęty w czerni, z bogatym wyposażeniem i estetycznymi kuferkami do przechowywania i transportu. Według zapowiedzi, w tej kategorii będziemy mieć sporo premier od hiszpańskiej marki.
Jako facet z krótkimi włosami nie ma doświadczeń z większością urządzeń do stylizacji włosów – ręczna szczotka, 10-letnia suszarka do włosów Philipsa, golarka foliowa Brauna, trymer Panasonic MutliShape i szczoteczka soniczna to cały mój zestaw. Multistylery, prostownice, czy lokówki to temat niezbadany, choć właśnie testuję na rodzinie podróbę multistylera Dyson AirWrap z Temu – 5w1 za 100 zł 😀 – efekty już niedługo.
Frytkownice beztłuszczowe CecoFry&Grill Smokin’
Nie znam danych, ale gdybym miał strzelać, czego Cecotec sprzedaje w Polsce najwięcej, to pewnie wskazałbym na frytkownice. Sam miałem możliwość przetestowania ciekawej frytkownicy Cecotec FoodCourt 11000 Wi-Fi pod koniec 2024 roku – ciekawa koncepcja z koszem na górze i mini piekarnikiem na dole, z grzaniem góra dół i prostym sterowaniem z panelu lub z aplikacji po Wi-Fi z dodatkowymi przepisami.
Frytkownice Cecotec poza sklepem własnym marki kupisz w Media Expert, Lidlu i na Allegro oraz Amazon.pl. W polskiej ofercie mają aż 19 modeli, a to nie wszystko co ma być w sprzedaży na ten rok.
Patrząc na całą kategorię w największych sieciach, Cecotec ma największy wybór frytkownic beztłuszczowych na polskim rynku. Ceny zaczynają się od 249 zł za proste modele na 1-2 osoby, a kończą na kwotach w okolicy 900 zł – najdroższa w aktualnej ofercie jest właśnie frytkownica którą testowałem na blogu Cecotec FoodCourt 11000 Wi-Fi.
To, co mnie zaciekawiło to model Cecotec CecoFry Rain Air fryer – kosztuje ok. 500 zł, ma pojemność 5,5 l i moc 1550 W, ale jest wyposażony w automatyczny dozownik oleju lub wody – minimalne ilości oleju są potrzebne do smażenia choćby frytek, a wodę wykorzystuje do gotowania na parze.
Jeszcze fajniejsze wydają się frytkownice z serii Cecotec CecoFry&Grill Smokin’ – występować mają w wielu wersjach – dwukomorowych, jednokomorowych i kilku pojemnością, a poza funkcją typowej frytkownicy, mogą gotować z dymnym aromatem, czyli po prostu wędzić! W zestawie dostajemy woreczek mieszanki wędzarniczej, wkłada się jej małą ilość w specjalne miejsce i przykrywa dodatkową płytą aby wentylator nie rozwiał jej po całej komorze.
Już dostępny jest model pojedynczy o pojemności 8,5 l Cecotec CecoFry&Grill Smokin’ 8500 – cena 549 zł. Ma 10 wbudowanych programów, czytelny panel sterowania, funkcję płyty grillowej, 2200 W mocy z 2 grzałkami góra/dół, zakres temperatury od 40 do 200 stopni i opcję Pizza Maker. Naprawdę ciekawy sprzęt!
Termoroboty kuchenne Cecotec Mambo
Tu może wielkich nowości nie ma względem targów IFA z 2024 roku, ale i tak główną atrakcją nadal jest innowacyjny robot Cecotec Mambo CooKing z automatycznym podajnikiem do 6 składników. Robot sam decyduje kiedy dorzucić kolejny składnych, do nas należy tylko właściwe umieszczenie kawałków w przegródkach nad misą.
Sprzęt występuje w dwóch wersjach – Victory za 2199 zł i Unique za 2699 zł – różnica to zestaw akcesoriów i inne główne misy.
Za mniej niż połowę ceny Thermomixa od Vorverka dostajemy sprzęt o mocy 2200 W, z 7 calowym ekranem, misą 4,5 l pojemności i aż 45 programami. Termorobot od Cecotec potrafi przygotować nawet 4 dania jednocześnie, a rozszerzeniem funkcjonalności jest aplikacja z przepisami – jest ich już ponad 1000 pozycji, choć większość nie w naszym języku.
Duże AGD, którego niestety nie kupisz w Polsce
Jeśli widziałeś/aś moje relacje ze stoisk innych producentów z tegorocznych jak i ubiegłych lat, możesz odnieść wrażenie, że duże AGD to same klony – te same sprzęty, od tych samych dostawców, sprzedawane pod wieloma markami. Tak też jest i tutaj – wiele z urządzeń Cecotec to te same pralki, piekarniki czy lodówki, które mogliśmy oglądać na ekspozycjach Tenet, Chiq, Dreame, TCL i wielu innych.
Niemniej, z roku na rok te sprzęty chińskich dostawców wyglądają coraz lepiej, a tym razem wręcz biją innowacyjnością i pomysłowością stare koncerny, zwłaszcza europejskie.
Zaczynając od pralnictwa, Cecotec ma ogromną ofertę. Od prostych pralek bez udziwnień, po modele z wielkimi tabletami wykończeniem w kilku odcieniach stali szczotkowanej i praktycznie w każdym rozmiarze, czy pojemności.
Modele należące do serii 950, 970 i 980 robią wrażenie pod każdym względem, także cenowym – jak na to co oferują, nie kosztują dużo.
Nie zabrakło konstrukcji typu monoblok, czyli pralki i suszarki w słupku i z jednym panelem sterowania. Co prawda nieco dziwi panel u góry zamiast wygodniej dla niższych osób pomiędzy sprzętami – tak jak ma to LG WashTower, ale może ma to jakieś inne zalety – ceny to 1099 euro, a warto dodać, że niektóre suszarki mają system samooczyszczenia skraplacza!
Cecotec ma też w ofercie pralki do zabudowy, a pralka Cecotec Bolero Dresscode 1000X mocno przypomina serie pralek od Dreame – szuflada na detergenty pokrętło z wyświetlaczem, boczny panel, czy perforacja bębna są bardzo zbliżone, lecz pralka Cecotec kosztuje tylko 549 euro!
Z ciekawostek Cecotec pokazał też mini pralki w kształcie kuli za 429 euro.
W chłodnictwie nie mogło zabraknąć lodówek typu slot-in, zwanych przez Cecotec KIT FIT, czyli urządzeń, które można obudować, wsunąć w meble, nie potrzebujących 5-10 cm przestrzeni po bokach, z zawiasami przystosowanymi do takiego umieszczenia – większość takich modeli oddaje ciepło przodem od dołu.
Wyposażenie tych lodówek jest całkiem niezłe – mają komory zero, komory z większą wilgotnością, grube plastiki i porządne oświetlenie całymi ścianami ledowymi.
Ogromne wrażenie robią lodówki do zabudowy klasy premium – stalowe wykończenie całego wnętrza, metalowe balkoniki z hartowanym szkłem, porządne zawiasy nożycowe…Konkurencja dla flagowych Miele, Bora i Liebherr, lecz od niezbyt znanego dostawcy pod marką Cecotec.
Firma ma też niezłą ofertę chłodziarek do wina w każdym rozmiarze, oraz mniejsze lodówki typu combi z dużymi pojemnościami – cała seria XXL od 409 do 439 występuje w popularnej czerni w błyszczącym szkle hartowanym.
Pięknie prezentowały się też lodówki Tailor-Made pokazane z siedmioma różnymi wykończeniami frontów (możliwych dziewięć) i dwoma kolorami wnętrza (ciemne/jasne).
W zmywarkach jakiś wielkich nowości nie ma – wiele modeli z trzecimi szufladami, dodatkowymi dyszami, wypasionymi programatorami i wysokimi klasami energetycznymi A.
Estetycznie wyglądały płyty indukcyjne w matowym wykończeniu. Cecotec ma w ofercie modele z wbudowanym okapem – od dużych płyt 90 cm, przez typowe 60 cm, po nawet płyty 2 polowe 45 cm szerokości. Tradycyjne płyty występują w najlepszych możliwych układach jak płyty 8 cewkowe z łączeniem cewek po 4 jak i płyty z 4 dużymi polami i opcją łączenia wszystkich w ogromną strefę TitanicZone.
Serie piekarników i mikrofalówek do zabudowy to też zbliżone sprzętu do tego co pokazało w tym roku Dreame i wielu innych wystawców – dużo matowego szkła, mocno multimedialne panele sterowania, w pełni wysuwane prowadnice i sporo opcji z pełnym generatorem pary do zdrowego gotowania. Wrażenie robią okapy – jeden będący jednocześnie systemem półek, drugi ze sterowaniem multimedialnym pokrętłem.
Totalnie odjechanym sprzętem była niewidzialna płyta indukcyjna z wbudowanym okapem – płyta jest ukryta pod blatem, na środku wystaje tylko czarna kratka okapu. Panel sterowania ulokowano od frontu mebla, zawiera sterowniki od każdego pola oraz od okapu, timer, pauzę, łączenie obu pół (mamy 4 cewki, po 2 na każdą stronę okapu).
Płyta Cecotec Bolero Squad IH 4300 Invisible Fluffflex ma wymiary 78 cm szerokości, 52 cm głębokości i 20 cm wysokości. Moc to 7200 W, sterujemy 1 sliderem – więcej danych nie podano, ale trzeba przyznać, że robi wrażenie, a przechodząc chwilę mi zajęło ogarnięcie czym ten sprzęt tak naprawdę jest.
Płyty wykonane z tego samego materiału, co blat to specjalność Hiszpanów – jedne z najładniejszych kompozycji tego typu widziałem od firmy z Barcelony (TPBtech). W tym roku pokazali indukcje w formie mebli – choćby stołów w rozmiarze nawet 250 na 120 cm i regulacją wysokości nóżek. Wersja od Cecotec ma typowy układ 4 cewek łączonych po dwie, a TPBtech oferuje głównie płyty z 3 cewkami (2×23 cm i 1×17 cm) lub układem 2 cewkowym (23+17 cm).
Ekspresy do kawy Cecotec – dziesiątki modeli w ofercie
Oferta ekspresów do kawy firmy Cecotec już na polskim rynku bogata – pełno modeli kolbowych, od prosty i tanich Cecotex Power Espresso 20 po 350 zł, przez modele retro w cenie poniżej 500 zł Cecotec Power Espresso 20 Tradizionale, po całkiem ładne i wąskie jak seria Cecotec Cafelizzia 890 w siedmiu kolorach.
Mamy w ofercie też bardziej zaawansowane ekspresy kolbowe z automatycznym spieniaczem, ekspresy kapsułkowe i pełen automaty w dobrych cenach, jak seria Cecotec Creammaet Compactccino za 1500-1700 zł już z automatycznym spienianiem mleka.
Profesjonale ekspresy kolbowe z masą pokręteł i ustawień? Też są od 4000 do 10000 zł. Ekspresy komercyjne, profesjonalne? Oczywiście – za 10 000 lub 25 000 zł.
To, co zaskakuje to ekspres Cecotec Creammaet Lungo z automatycznym spieniaczem, który według deklaracji firmy potrafi przygotować kawę z aż 20 gr świeżo zmielonych ziaren – to więcej niż Jura, czy Nivona ze swoimi 16 g. Pytanie tylko, czy po prostu ekspres nie używa dwóch pojemności – jedną po drugiej, bo jednak te tanie ekspresy Cecotec mają w większości małe jednostki zaparzające mieszczące maksymalnie ok. 10 g kawy.
Z tego, co udało mi się dowiedzieć, na nasz rynek trafić ma ekspres kapsułkowy systemu Nespresso Cecotec Power Caps Spin Champagne w bardzo nietypowym designie i bajeranckim sterowaniem oraz dyszą do spieniania mleka – cena 439 euro.
Na ekspozycji stało też parę modeli ekspresów kapsułkowych, które dobrze znam z marki HiBrew H2B – model wielokapsułkowy testowałem jakiś czas temu i pod marką Cecotec też jest sprzedawany.
Roboty Conga i odkurzacze pionowe Rockstar – nawet 350 AW mocy!
Marka Cecotec od lat mocno działa w kategorii robotów sprzątających, a ofertę mają równie szeroką, jak frytkownic czy ekspresów. Końcówka 2025 roku i pewnie cały 2026 mają należeć do robotów z wałkiem lub track padem mopującym i Cecotec też ma taki model pod nazwą Conga Z150.
Nie tylko ma automatycznie oczyszczany przy każdym obrocie track pad, ale też dodatkowy mini mop z boku, jak Roborock S8 MaxV Ultra czy Roborock Saros 10, szczotkę bez plątania włosów i kształt bliższy kwadratowi niż okręgowi.
Wśród innych modeli mamy też Conga X150 z padami obrotowymi i wysuwaną boczną szczotką, a także prostszą serię X80 ze szczotką zawieszoną tylko z jednej strony, jak w robotach Narwal.
Flagowy model Conga X150 oferuje aż 25 000 Pa siły ssania, większość droższych modeli wyposażono w multifunkcyjne stacje czyszczące z kompletem funkcji, a roboty w zestaw kamer i radar laserowy, a to wszystko ma spinać algorytm z AI. Model Conga Z150 został wyceniony na tylko 599 euro, a Conga X150 na 549 euro – to naprawdę dobre ceny, jak na możliwości robotów Cecotec, choć trzeba tu uczciwie zaznaczyć jedną kwestię.
Roboty Cecotec na papierze mogą spokojnie konkurować z większością innych marek, lecz największą słabością prawie wszystkich firm biorących roboty od poddostawców, mających bardzo szeroka ofertę i co chwilę wprowadzających nowości, jest jakość softu. Co nam po super hardware, skoro w wielu przypadkach nie wykorzystuje go software – niechlujnie napisany algorytm, brak aktualizacji i poprawek to główny problem takich marek, jak Cecotec.
Wystarczy spojrzeć na ocenę aplikacji Cecotec w Google Play – 3,4/5 z prawie 3000 opinii – niby lepiej od Dreame (2,9/5 z 5340 opinii), Ecovacs (3,3/5 z 66 tysięcy ocen), czy Narwala (2,4/5 z 478 ocen), ale i tak daleko do lidera jakości softu, jakim jest Roborock z oceną 4,7/5 z aż 274 tysięcy ocen.
Niemniej chciałbym zobaczyć flagowe modele Cecotec na polskim rynku w cenach zbliżonych do tych podawanych na targach (wiadomo, trzeba brać poprawkę na VAT 23% – Hiszpania ma 21%, Niemcy 19%), a tak zostajemy na razie z modelem Conga 20090 ProAI InfinitySoap Cut&Spa w niezbyt atrakcyjnej cenie 2999 zł.
Warsztat i ogród – wysyp nowości Cecotec
Tu Cecotec przywiózł kilka robotów koszących z systemem kamer i RTK do pozycjonowania. Nie wymagają przewodów ograniczających i kosztują 599-699 euro, więc to naprawdę niedrogie urządzenia.
Lekko z boku robotów pokazano też zwykłą kosiarkę elektryczną za grosze. Hiszpanie mają też mocno rozwiniętą ofertę robotów do czyszczenia basenów, a nawet filtracji wody – ceny są zaskakująco niskie, od 119 do 699 euro za flagowe modele myjące nie tylko dno, ale i ściany. U nas to kategoria martwa z oczywistych powodów.
Nie miałem pojęcia, że Cecotec ma własny system elektronarzędzi akumulatorowych. Wciśnięty by na stoisku za imitację basenu, bez żadnych większych informacji, a na pierwszy rzut oka sprzęty wydają się nieźle wykonane i spasowane i widać kilka rodzajów akumulatorów – przynajmniej trzy rozmiary i napięcia.
Ceoctec ma też własny system węży, złączek, zraszaczy i pistoletów do nawodnień, całe zestawy narzędzi ręcznych, czy miniaturowe wkrętami z zestawami bitów wysokiej jakości.
Pozostałe kategorie
Wśród pozostałych kategorii znajdziemy sporo odkurzaczy myjących aktywnie Cecotec Freego (Wet&Dry), ale szczerze? Nie znalazłem nic ciekawego, jedynie co może zachwycić to super niskie, deklarowane ceny nawet za modele z przepinanym silnikiem.
Dla zwierzaków przygotowano całą serię Cecotec Pumba – podajniki karmy, kamery śledzące, legowiska, a nawet automatyczną kuwetę. Firma ma też cały system robotów do mycia okien Cecotec Windroid, także ze stacjami i w każdym kształcie.
W kategorii prasowania Cecotec osobne serie generatorów pary, żelazek i parownik, nie zabrakło grilli kontaktowych, szybkowarów, piecy do pizzy, czy nawet nalewaka do piwa Cecotec Beerflow Steel 5000, który jest dostępny na polskim rynku za 549 zł – schładza piwo do temperatury zadanej z zakresu 2 do 12 stopni C, kompatybilny jest z 5 l beczkami, a zużywa tylko 65 W.
Pięknie prezentowała się cała kolekcja AGD retro w wielu kolorach – ekspresy, czajniki, tostery, mikrofale, roboty kuchenne, czy blendery ręczne. Kolejnym przejawem dobrego nazewnictwa są serie blenderów. Ręczne to Cecotec Katana, a kielichowe Cecotec Grand Katana – Hiszpanie potrafią w nazwy serii i kategorii!
Ostatnie sprzęty to odkurzacze pionowe Cecotec Rockstar. Dotychczas na polskim rynku mogliśmy kupić model o mocy aż 300 AW i sile ssania 30 kPa, teraz do oferty trafia model o mocy 350 AW z 850 W silnika i z automatycznym trybem doboru parametrów na podstawie danych z czujnika.
Cecotec ma do swoich modeli wiele fajnych akcesoriów, od mopów, przez końcówki do groomingu zwierząt, a najlepsze modele wyposażone są w stacje opróżniające.
Ogrom nowości i naprawdę ciekawych urządzeń. Aż trudno uwierzyć, że Cecotec nie jest producentem sprzętów a bardziej dystrybutorem sprzętów głównie z Chin – mało która firma tego typu potrafi tak dobrze ogarnąć ofertę, zwłaszcza mając ponad 500 dostawców.
Najbardziej szkoda mi braku dużego AGD Cecotec na polskim rynku, choć jest on bardzo trudny dla nowych graczy, wymagałby dużych nakładów finansowych na przebicie się.
Za to fajnie, że rozwija się polska oferta małego AGD – frytkownice beztłuszczowe z funkcją wędzenia, czy autodozowaniem oleju, nowe ekspresy do kawy, czy termorobot z podajnikiem składników to po prostu innowacyjne urządzenia, warte rozważenia przy przyszłych zakupach.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe. Jesteśmy Partnerem Amazon i otrzymujemy wynagrodzenie z tytułu określonych zakupów dokonywanych za pośrednictwem linków.






















































































































Rozbawiły mnie te ekrany w zmywarkach, pralkach, okapach itp. wyświetlające programy w formie pokazu slajdów ze zdjęciami ze stocka. Mem graphic design is my passion zmaterializowany pod postacią AGD 🙂
A będzie ich tylko więcej 😀