Szukasz porządnego odkurzacza mopującego aktywnie lub mopa elektrycznego? Przygotowałem listę 10 najsensowniejszych modeli i ich wariancji.
Spis treści
Do maniaKalnego zestawienia najlepszych odkurzaczy i mopów myjących aktywnie wybrałem modele z różnych półek cenowych – nie tylko drogie flagowce, ale też proste urządzenia w przystępnej cenie.
Większość wskazanych modeli sam miałem okazję przetestować i sprawdzić, więc są to rekomendacje po użytkowaniu sprzętu przez parę tygodni, ale nie bazujące wyłącznie na marketingu producentów.
Zaczynamy od odkurzacza, który nie tylko ma świetne parametry, ale do tego ładnie wygląda.
Tineco Floor One S9 Artist Steam Pro
Kosmicznie dopracowany i prawdopodobnie najlepszy odkurzacz myjący aktywnie na 2026 roku. Kosztuje niemało, bo aż 3699 zł, ale to jak porządnie został wykonany, widać gołym okiem, a przy tym popracowano też nad designem.
Tineco Floor One S9 Artist Steam Pro kontynuuje serię modeli z parą – z przodu mamy zestaw dysz, które dozują gorącą parę na podłogę, co wspomaga usuwanie plam i dezynfekcję.
Odkurzacz może pracować na płasko, mieści się pod meblami w niszach od 13 cm, a waga to spore 7 kg z pełnymi zbiornikami. Na szczęście ma świetnie pomyślane wspomaganie kół, nie tylko w jeździe do przodu i do tyłu, ale też przy skręcaniu.
Moc odkurzacza to 285 W, ma 22,56 kPa siły ssania, wałek obraca się 450 razy na minutę i dociskany jest do podłoża z siłą 30 N (ok. 3 kg). Trybów pracy mamy 5: Auto, Cichy, Ssanie, Para, MAX + 2 własne w apce. Aplikacja Tineco pozwala na konfigurowanie trybów własnych i pełne dostosowanie sprzętu pod siebie.
Proces samoczyszczenia w stacji odbywa się w 85 stopniach C i trwa 3 minuty oraz 35 sekund. Suszenie trwa 5 minut i 10 sekund w 90 stopniach C – efekt jest topowy: czysty i suchy wałek bez zapachów. Para do pracy jest przygotowywana po wybraniu trybu Steam w 25-40 sekund, a pełny zbiornik wystarczy na mycie sporej powierzchni.
Samoczyszczenie wałka w trakcie pracy działa genialne. Ten model ma dociskaną listwę metalową z grzebieniem – cały brud jest wyżymany i odprowadzany do zbiornika na wodę brudną, z separatorem elementów stałych i filtrem przedsilnikowym. Front odkurzacza i boki są gumowane, więc nie ma ryzyka uszkodzenia mebli.
W teście redakcyjnym Tineco S9 zdobył rekordowo wysoką notę 9,5/10 – to najlepszy model ze wszystkich odkurzaczy myjących aktywnie i mopów elektrycznych, które sprawdzałem.
Cena 3699 zł sprawia, że to sprzęt raczej dla wąskiego grona konsumentów, dla których nie jest problemem zapłacenie więcej za najnowsze i najlepsze technologie.
Tefal X-Clean 10 GF7540
To odczuwalnie najlżejszy odkurzacz myjący aktywnie na polskim rynku – waga w dłoni podczas pracy to ok. 800 g. Ma smukłą konstrukcję, może pracować na płasko i mieści się pod meblami z niszą 15 cm.
Siła ssania to porządne 18 kPa z silnika 200 W, ma baterię 3600 mAh o napięciu 21,6 V i pozwala na pracę do 60 minut w trybie cichym lub do 25 minut w najbardziej intensywnym.
Trybów pracy jest 5: Inteligentny AI, Max, Turbo, Cichy i ssanie. Wałek obraca się 550 razy na minutę i czyści się przy każdym obrocie o wystający grzebień – wyżyma go z brudnej wody i usuwa włosy oraz sierść. Woda brudna trafia do 670 ml zbiornika, a czystej mamy 790 ml.
Czas ładowania to mniej niż 3,5 h, a głośność pracy nie przekracza 72 dB – to naprawdę cichy odkurzacz myjący. Nie zabrakło komunikatów głosowych, w tym po polsku.
Stacja dokująca jest kompaktowa i ładuje odkurzacz po odstawieniu. Czyszczenie wałka w stacji odbywa się wodą w temperaturze pokojowej i trwa 5 minut, po czym sprzęt suszy się przez specjalną nagrzewnicę w 25 minut – po 30 minutach wałek jest czysty, suchy i gotowy do kolejnego zadania. Możemy stosować do wody czystej detergenty niepieniące się, dedykowane do takich urządzeń.
Cena odkurzacza to obecnie około 2000 zł, ale dodatkowo ten model jest objęty promocją gwarancji satysfakcji – testuj 30 dni i jak nie spełni to zwróć, a producent odda kasę.
Tefal X-Clean 10 to jeden z najlepszych odkurzaczy myjących na naszym rynku – jest lekki, cichy, świetnie się prowadzi, ma dobrze zaprojektowane 5 trybów pracy, a w zestawie dostajemy dwa wałki (jeden na zapas). Dodam, że prezentację modelu Tefal X-Clean 10 znajdziesz na naszym blogu.
Dodam też, że w maju 2026 roku pojawiła się nowa wersja Tefal X-Clean 12 – dodano automatyczne dozowanie detergentu, wzrosła siła ssania z 18 do 21 kPa i podgrzewanie wody do 90°C w procesie samooczyszczania (temperatura suszenia też wzrosła do 90°C) – cena sugerowana najnowszego modelu to 2599 zł.
MOVA X4 Pro
Flagowa konstrukcja marki MOVA i jedna z pierwszych stosująca wodę o temperaturze 100 stopni C do przemywania wałka w stacji i mająca opcję spryskiwania podłóg gorącą wodą o temperaturze 80 stopni C.
Nie jest to jednak lekki sprzęt – odczuwalna waga to ok. 1,1 kg, całość z wodą waży ok. 6 kg, ale w zamian prowadzi się perfekcyjnie i lekko ciągnie wałkiem do przodu.
Ma siłę ssania 20 kPa z silnika 450 W, moc podgrzewacza wody to 270 W, a stacji dokującej 660 W. Wałek obraca się 450 razy na minutę, ma docisk do podłoża 25 N (2,5 kg), a bateria 5000 mAh pozwala na pracę do 45 minut w trybie Smart i do 25 minut z gorącą wodą.
Czas ładowania to ok. 4h, zbiornik wody czystej mieści jej 760 ml, brudnej 730 ml, a głośność nie przekracza 63 dB. Odkurzacz może pracować na płasko pod meblami z niszą min. 13,5 cm.
Samoczyczyszczenie w stacji trwa 6 lub 3 minuty (smart lub dogłębny), a suszenie intensywne 5 minut w 90 stopniach C (63 dB) lub ciche 15-30 minut (55 dB).
Mamy 4 tryby pracy: smart, ultra, ssanie i gorąca woda. Bardzo wygodnie zaprojektowano stację – ma najazd, nie trzeba podnosić odkurzacza do wstawienia na pozycję ładowania/czyszczenia.
W zestawie dostajemy zapasowy wałek, wycior do czyszczenia, drugi filtr HEPA i butelkę 500 ml detergentu do podłóg.
Za niecałe 1100 zł dostajemy sprzęt kompletny, wszystko mający, ale nieco ciężki. W podobnej cenie konkurencji jest sporo, ale prawie żaden odkurzacz myjący aktywnie nie jest tak dobrze wyposażony.
Pełny test odkurzacza MOVA X4 Pro znajdziesz na naszym blogu – zdradzę, że zgarnął wybitnie dobrą ocenę.
Przy okazji też warto wspomnieć, że MOVA ma również nowsze modele M50 Ultra, M50 Pro i M50, ale w mojej ocenie nadal najlepszym wyborem z tej marki jest starszy X4 Pro, z najwygodniejszym najazdem na rynku.
Jimmy PW11 Pro Max
Chiński producent odkurzaczy pionowych i mopujących aktywnie pokazał w zeszłym roku serię PW11 z odpinanym silnikiem, który w bazowej wersji PW11 staje się odkurzaczem ręcznym z dwoma ssawkami.
Wersja PW11 Pro ma dodatkowo małą elektroszczotkę do sierści i tapicerki, a PW11 Pro Max wzbogacono o rurę i elektroszczotkę uniwersalną, więc jest to jednocześnie sprzęt do pracy na mokro, sprzęt do pracy na sucho i odkurzacz ręczny.
Do naszego rankingu trafia wersja flagowa, której test znajdziesz na naszym blogu (zobacz recenzję Jimmy PW11 Pro Max).
Seria PW11 ma świetne parametry: 21 kPa siły ssania na maksymalnej mocy, 110 AW mocy ssania, baterię 4600 mAh pozwalającą na pracę do 40 minut w trybie podłogowych i do 20 minut w dywanowym.
Pojemniki są skromnej wielkości: 600 ml czystej, 450 ml brudnej, 300 ml na kurz, ale wystarczają do typowej pracy. W konfiguracji do pracy na sucho ma 2,9 kg wagi, a na mokro 4,8 kg, więc to lżejszy sprzęt, niż większość konkurentów.
Odkurzacz Jimmy ma dwa wałki obracające się przeciwstawnie – są namaczane przez 6 dysz, wyciskane o metalowy wypust, a brudy wraz z wodą odprowadzane są do zbiornika siłą odśrodkową i mocą ssania.
Efekty mycia są po prostu genialne. Wałki prawą stroną dochodzą prawie do samych krawędzi i ścian (5 mm martwej strefy), zbieranie płynów to też najwyższa półka.
Wałki oczyszczane są w stacji zimną wodą z detergentem, proces jest bardzo dopracowany, stacja ma specjalne tarki czyszczące, a do procesu suszenia używane jest gorące powietrze – efekty mycia wałków są na poziomie Dreame H13 Pro. Do pełni szczęścia brakuje tylko podgrzewania wody do mycia wałków, ale to pewnie zobaczymy dopiero w kolejnej generacji.
Co o wad, to w marce Jimmy czasem są problemy z dostępnością filtrów, wałków, czy baterii, ale to powinno się niedługo zmienić, gdyż z końcówką 2024 roku Jimmy oficjalnie wszedł do Polski i ma stopniowo rozbudowywać dział wsparcia. Obecnie odkurzacz kosztuje 1799 zł i kupisz go w większości dużych sieci.
Warto też sprawdzić dwa inne modele z tej linii:
- Jimmy PW11 Pro – wariant z małą elektroszczotką, ssawką szczelinową i ssawką 2w1 z włosiem;
- Jimmy PW11 – wariant z ssawką szczelinową i ssawką 2w1 z włosiem.
Dreame H15 Mix
Dreame H15 Mix to ulepszenie poprzedniej generacji H14 Dual, czyli wariantu z odpinanym odkurzaczem ręcznym, który po przyłączeniu rury i elektroszczotki stawał się pełnoprawnym odkurzaczem pionowym do pracy na sucho.
Dreame H15 Mix testowałem go w 2025 roku i zrobił na mnie świetne wrażenie – to prawdziwy sprzęt 7w1.
Dreame H15 Mix to odkurzacz z pojedynczym wałkiem materiałowym, który dochodzi do krawędzi po obu stronach mocowania, więc nie ma tu prawie żadnej martwej strefy.
Zamiast przedniego oświetlenia, jak w poprzedniku, mamy specjalne ramię ze ściągaczką, która schodzi w dół automatycznie, przy każdym ruchu do tyłu, zbiera nadmiar wody.
Moc ssania na maksymalnym poziomie to 23 kPa, choć z moich pomiarów wyszło, że w trybie ręcznym osiąga nawet 26 kPa. Wałek ma docisk do podłoża 20 N (ok. 2 kg) i obraca się z prędkością 450 obrotów na minutę.
Czas pracy z wymienną baterią 5000 mAh to maksymalnie 45 minut w trybie smart, łącznie odkurzacz oferuje 4 tryby: smart, ultra, ssanie i gorąca woda. W trybie odkurzania na sucho mamy 75 minut pracy. Sprzęt ładuje się w ok. 4 godziny.
Zbiornik wody czystej mieści jej 780 ml, a brudnej 700 ml (450 ml na leżąco). Waga całości to 6,5 kg z pełnym zbiornikiem wody czystej, choć prowadzi się w miarę wygodnie. Głośność nie przekracza 65 dB, a za filtrację odpowiada filtr EPA E10.
Największą zaletą tego modelu jest stacja dokująca, która podgrzewa wodę do mycia wałka do temperatury ok. 100 stopni C (czyszczenie trwa 3-6 minut), a także służy do suszenia wałka na gorąco w 5 minut, w ok. 90 stopniach C.
W przeciwieństwie do modelu H13 Pro i H12 Dual, ten sprzęt potrafi sprzątać na płasko pod meblami, podobnie jak poprzednik H14 Dual. Fajną nowością jest autodozowanie detergentu i dobieranie stężenia 1:200 lub 1:30 w zależności od poziomu zabrudzeń.
W zestawie (poza odkurzaczem do mycia na mokro) dostajemy rurę i elektroszczotkę uniwersalną do odkurzania na sucho z oświetleniem LED, mini elektroszczotkę do sierści i tapicerski, ssawkę szczelinową 2w1 z włosiem, zapasowy wałek mopujący, zapasowy filtr, uchwyt na akcesoria i detergent do podłóg.
Totalną nowością jest ostatni element zestawu, czyli odkurzacz piorący typu spot cleaner – świetnie nada się do usuwania plam z kanap, dywanów, tapicerki samochodowej.
Jeśli szukasz jednego z najlepszych odkurzaczy myjących aktywnie to Dreame H15 Mix będzie optymalnym wyborem. Na te zakupy trzeba przygotować ok. 2200 zł.
Przy mniejszym budżecie, warto też sprawdzić starsze modele:
- Dreame H14 Dual – poprzednik z zintegrowaną baterią, bez odkurzacza piorącego w zestawie;
- Dreame H12 Dual – najstarsza generacja wersji z odpinanym silnikiem i nieco słabszymi parametrami, ale za to w niższej cenie względem serii H14.
Dyson Clean+Wash Hygiene
Nowy model zastępujący średnio udanego Dysona WashG1. Clean+Wash Hygiene to typowy mop elektryczny, czyli sprzęt działający zupełnie inaczej od wszystkich pozostałych pozycji w rankingu – bliżej mu do Hizero i mopa Philipiaka, niż do odkurzaczy myjących aktywnie.
Filozofia tego projektu jest prosta – brak filtrów do czyszczenia, brudnych kanałów odprowadzających wodę, czy separatorów, na których gromadzą się elementy stałe.
Metalowy element wyżyma pojedynczy wałek, woda w ten sposób wyciśnięta z brudem spada do rynienki na wodę brudną w podstawie. Obok jest zbiornik wody czystej, który nasącza stale wałek czystą wodą, do której można dodać detergent Dyson 02.
Taki sprzęt jest cichy, bo nie ma tu silnika ssącego, ale za to efekty mopowania nie są aż tak super, jak w najlepszych odkurzaczach myjących Roborock, Dreame, MOVA czy Tineco, choć jeśli brudu lub płynów do wciągnięcia z podłogi nie ma zbyt wiele, to i tak ten sprzęt dobrze umyje nam podłogę, a ze środkiem biotycznym wręcz ją wysterylizuje.
Test Dyson Clean+Wash Hygiene znajdziesz na blogu. Względem poprzednika dodano suszenie wałka w 85 stopniach C (30 minut), ulepszono proces samoczyszczenia w 145 sekund, choć nadal zimną wodą, bez jej podgrzewania. Proces mycia podłóg też odbywa się na zimno.
Do dyspozycji mamy cztery tryby pracy: Low, Med., High, MAX. Wałek obraca się 250 razy na minutę, czas pracy to maksymalnie 45 minut, a nowością jest praca na płasko pod meblami, z niszą od 11,3 cm.
Pojemnik na wodę czystą mieści 750 ml, na brudną 520 ml i przy ewentualnym podnoszeniu lub przenoszeniu odkurzacza, trzeba uważać, żeby jej nie wylać – zbiornik wody brudnej nie jest uszczelniony.
Bardzo dobrze wypada waga – tylko 3,49 kg na pusto i jakieś 4,2 kg z pełnym zbiornikiem wody czystej, dodatkowo mamy komunikację po BT z apką myDyson, choć realnie to zbędny bajer.
W zestawie dostajemy butelkę detergentu Dyson 02 i stację, na której ten model ładuje się i przeprowadza samooczyszczenie oraz suszenie.
Jak na Dysona nowy model nie jest specjalnie drogi – cena sugerowana to 2099 zł, ale da się go kupić już za 1600 zł.
Roborock F25 Combo
Dokładny test Roborocka F25 Combo znajdziesz na naszym blogu, ale w wielkim skrócie F25 Combo to znakomity odkurzacz myjący o standardowej konstrukcji i bez udziwnień.
Odkurzacz ma przepinany silnik między jednostką myjącą, a częścią do pracy ręcznej, w którą możemy wstawić ssawki lub rurę z elektroszczotką – wtedy mamy zwykły odkurzacz pionowy do pracy na sucho o sile ssania 25 kPa.
Mamy 20 kPa siły ssania, baterię 4000 mAh z czasem pracy do 60 minut w ECO jako mop lub 65 minut jako odkurzacz ręczny. Zbiornik wody czystej mieści 870 ml, brudnej 720 ml, zbiornik kurzu 560 ml, a głośność nie przekracza 73 dB.
Wałek z obu stron dochodzi na 7 mm o krawędzi. Całość waży 4,2 kg, a jednostka centralna do pracy na sucho to 1,7 kg. Mieści się pod meblami z niszą min. 12,5 cm i może pracować na płasko.
W stacji wałek jest myty gorącą wodą w temperaturze 90 stopni C i trwa to tylko 3 minuty. Suszony jest w 5 minut gorącym powietrzem, a efekty tego procesu są zbliżone do sprzętu flagowych Dreame, Tineco czy MOVA, więc jedne z najlepszych na rynku.
Roborock F25 Combo kosztuje obecnie około 1500 zł, ale w serii F25 znajdziesz więcej opcji modelowych:
- Roborock F25 ACE (XT) – flagowy model bez przepinanego silnika. Ma dodatkowo dozownik detergentu, czujnik DirTect do trybu smart, wspomaganie napędu kół SlideTech 2.0 w obu kierunkach. Waży 4,7 kg, oferuje czas pracy do 60 minut, ma mniejszy zbiornik na wodę brudną 740 ml, 100 ml na detergent;
- Roborock F25 ALT – jak wyżej, ale bez czujnika DirTect. Waga 4,7 kg, czas pracy do 60 minut, mniejszy zbiornik na wodę brudną 740 ml, 100 ml na detergent;
- Roborock F25 – najtańszy model w serii z trybem automatycznym i czujnikiem DirTect, waga 4,2 kg i czas pracy do 60 minut;
- Roborock F25 LT – prosty model bez bajerów, ale już z podgrzewaniem wody i szybkim suszeniem, z czasem pracy do 60 minut i wagą 4,2 kg;
- Roborock F25 RT – najtańszy wariant bez przepinania silnika, ale też z podgrzewaniem wody i szybkim suszeniem, waga 4 kg, czas pracy do 40 minut.
Tineco FLOOR ONE Switch S7 Pet
Droższy od Dysona WashG1 i sprzętu Hizero, topowy zestaw z odkurzaczem myjącym aktywnie o świetnych funkcjach i parametrach. Tylko z powodu wyceny nie wylądował wyżej w rankingu – 2000 zł to niemało, choć za taką kasę dostajemy dwa różne produkty z masą akcesoriów.
Tineco FLOOR ONE Switch S7 Pet to model podobny do Dreame czy Roborocka – składa się z osobnego odkurzacza myjącego aktywnie i przepinanego silnika do odkurzacza pionowego do pracy na suchco, z elektroszczotką uniwersalną do każdego rodzaju podłóg, małą elektroszczotką do sierści i ssawką szczelinową 2w1 z włosiem.
W zestawie mamy zapasowy wałek mopujacy, narzędzie czyszczące i świetną stację dokującą.
Odkurzacz myjący ma 290 W mocy silnika, czas pracy o 40 minut, akumulator 3900 mAh o napięciu 25,2 V i głośność max. 78 dB. Zbiornik wody czystej mieści jej 850 ml, brudnej 720 ml, a waga to 5,3 kg. Wałek mopujący jest czyszczony w stacji w dwie minuty gorącą wodą o temperaturze 70 stopni C i suszony w błyskawicznym czasie 5 minut!
Wałek z obu stron dochodzi do krawędzi, obroty wałka to 450, a dzięki obracaniu się w obu kierunkach i nowemu projektowi zbieraka, nie plącze wokół siebie włosów. Wydłużono też żywotność wałka o 25%.
W części do pracy na sucho mamy specjalny wałek o zmniejszonym plątaniu włosów, zębami wyczesującymi i z oświetleniem LED. Czas pracy w trybie pionówki to max. 65 mnut.
Oba odkurzacze mają Tineco iLoop, czyli dostosowanie mocy ssania do ilości zabrudzeń, a nie tylko do rodzaju podłoża. Zestawem miałem okazję pobawić się na targach IFA 2024 i zrobił na mnie świetne wrażenie.
Na rynku znajdziesz także inne urządzenia tej marki:
- Tineco FLOOR ONE S7 Premium – wersja bez wypinanego odkurzacza ręcznego, z dodanym oświetleniem LED, kolorowym wyświetlaczem 3,6 cala, napędem kół prowadzących;
- Tineco FLOOR ONE Switch S6 Pet – poprzednia generacja;
- Tineco FLOOR ONE S5 Extreme – prostszy model z samym odkurzaczem myjącym o świetlnych parametrach i w przyjemnej cenie często spadającej poniżej 1500 zł.
Roborock F25 Ace
W pewnym sensie jest to wariant wyżej już opisanego F25 Combo, ale jednak różnic jest na tyle dużo, że zasługuje na osobną pozycję w rankingu. To wariant bez przepinanego silnika. Ma wspomaganie napędu kół, więc prawie nie czuć wagi 5,6 kg z pełnym zbiornikami – odczuwalna waga w prowadzeniu to ok. 800 g.
Mamy tu 20 kPa siły ssania z 450 W silnika, wałek obraca się 450 razy na minutę i dociskany jest do podłoża z siłą 20 N (ok. 2 kg). Trybów pracy mamy 4: ECO, Sponge, AI i MAX. Super sprawą jest samooczyszczenie w stacji w 2 minuty i 40 sekund, wodą o temperaturze 90 stopni C, a także super szybkie suszenie 5 minut, też w 90 stopniach C.
Czas pracy to maksymalnie 60 minut, zbiornik wody czystej mieści jej 720 ml, brudnej 870 ml, a detergentu 100 ml – mamy tu automatyczne dozowania środka do podłóg. Głośność pracy nie przekracza 70 dB, sprzęt może pracować na płasko – mieści się w niszach o wysokości od 12,5 cm.
Wałek zaprojektowano tak, aby nie miał prawie żadnych martwych stref po bokach. Wyżymanie i wyczesywanie grzebieniem działa tu znakomicie – nic się nie plącze, a wszystkie brudy odprowadzane są do dużego zbiornika z separatorem elementów stałych i filtrem przedsilnikowym.
Odkurzacz Roborock F25 Ace testowałem już jakiś czas temu, więc pełną recenzję znajdziesz na blogu. Nie bez przyczyny dostał notę 9,3/10 – to jeden z najlepszych odkurzaczy myjących aktywnie na polskim rynku, a do tego kosztuje coraz mniej – zazwyczaj ok. 1400 zł, ale w promocjach spada nawet do 1200 zł.
Uwaga: w sieci jest trochę zamieszania co do wersji – w sklepie własnym Roborocka znajdziesz F25 XT opisywany jako nowsza wersja F25 Ace, realnie bez większych różnic.
MOVA M10
Nowość z końca zeszłego roku z genialnymi parametrami. Konstrukcyjnie i funkcjonalnie przypomina model Dreame H14 Pro.
Odkurzacz oferuje 18 kPa ciśnienia ssania, korpus waży tylko 900 g, a całość ok. 6 kg. Silnik ma moc 300 W, a największą zaletą jest mycie wałka wodą o temperaturze 75 stopni C i dwukierunkowe obroty, więc nie plącze wokół siebie włosów.
W przeciwieństwie do serii H12 i H13 MOVA M10 może pracować na płasko pod meblami, czas pracy to maksymalnie 53 minuty (w turbo 22 minuty). Zbiornik wody brudnej ma 700 ml pojemności, a czystej 800 ml. Poziomów mocy do wyboru mamy 3, a hałas nie przekracza 74 dB.
Cena odkurzacza to około 1700 zł, czyli kosztuje mniej niż Dreame H14 Dual.
To również warto przeczytać!
Jeśli szukasz dobrego odkurzacza koniecznie sprawdź naszą listę najlepszych pionowych odkurzaczy bezprzewodowych.
Zachęcam również do zerknięcia na zestawienie najlepszych odkurzaczy piorących.
Zachęcam do lektury innych wpisów na AGDaniak.pl, gdzie doradzamy, jaki sprzęt AGD warto teraz kupić (albo czego unikać).
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.



























Dzień dobry, czym różni się model ROBOROCK F25 Ace Pro od ROBOROCK F25 Ace ?
Tu ma Pani opisane różnice.
Za ok 2000-2200 zł lepiej kupić jedno urządzenia do odkurzania i mopowania czy znajdę w tej cenie dwa osobne urządzenia z kórych być może będę bardziej zadowolony niż z jednego 2w1. Dość ogólne pytanie, ale ważniejsze jest odkurzanie a mopowanie będzie incydentalne to może jest coś do odkurzania do 1500zł i jakieś proste mopujące za kilka stów.
Można kupić Roborock F25 jednej z tańszych wersji koło 800-1000 zł i do tego dobrać Roborock H60 Hub Ultra za 1244 zł z amazon.pl – będzie ok.
Druga opcja jeszcze mocniejsza to MOVA X4 Pro – w promocjach po 1000 zł + Dreame Z30 Ultra za 1500 zł (w promce był ostatnio po 799 zł).
Dziękuję 🙂
Interesuje mnie roborock f 25 Ace pro . Czy można dolać detergent do zbiornika z czystą wodą, żeby nie korzyść z piany? Czy jest zamiennik preparatu piany?
Tak, tylko powinny być to środki dedykowane, niskopieniące i z małymi proporcjami.
Panie Krzysztofie czytam, czytam i sama nie wiem.
Celuje w Roborock F25 ace albo Mova X 4 Pro .
Który Pana zdaniem byłby „lepszy” ?
Czy coś innego, zbliżonego cenowo do powyższych ?
Gres,panele, sierść i dzieci 🙂
Oba dobre, Roborock znacznie lżejszy w prowadzeniu, ale za to Mova wygodniejsza wstawianiu i wyciąganiu ze stacji + ma ten spryskiwacz do plam z gorącą wodą – praktyczny bajer.
Serwisowo lepiej będzie z Roborockiem, dostępność wałków i flitrów dobra w obu modelach.
Panie Krzysztofie, chcę kupić mop elektryczny bezprzewodowy do nowej kawalerki 30m2, która za rok będzie przeznaczona na wynajem. Zależy mi na sprzęcie w miarę wielofunkcyjnym ( w domu używam odkurzacza pionowego, mopa elektrycznego i myjki parowej, ale tu na tyle sprzętu nie ma miejsca). Na podłodze panele, bez dywanów, ale tapicerowane kanapa i materc łóżka. Co by Pan polecał? Myślałam o Jimmy PW11. Czy mogę prosić o wsparcie?
Jimmy PW11 to już odkurzacz myjący aktywnie bo posiada siłę ssania odprowadzającą wodę z brudem do zbiornika. Mopy elektryczne to kategoria urządzeń bez siły ssącej, które jedynie siłą odśrodkową i skrobakiem na wałku odprowadzają nadmiar wody z brudem do pojemnika za wałkiem – Hizero, mop od Philipiaka, oba Dysony.
Jimmy PW11 to dobry, choć mający już nieco stażu rynkowego model, cena całkiem niezła. Konkurencyjnie można jeszcze celować w Roborocka F25 najniższej serii, czyli na stronie producenta z dopiskami: RT, LT, GT – 999-1059 zł – dostajemy jeszcze lepsze samoczyszczenie.
Jedynie mam wątpliwości, czy taki sprzęt ma sens pod najem – odkurzacze myjące aktywnie jak i mopy elektryczne wymagają zadbania, czyszczenia, jeśli ktoś to oleje, to sprzęt najpierw zacznie szybko śmierdzieć, a i awarie mogą pojawić się dość szybko. Z najemcami bywa różnie…
Dziękuję za szybko odpowiedź.
A który z tych modeli uważa Pan za najbardziej trwały?
Roborock F25 Ace (i jego inne wersje), MOVA X4 Pro , Dreame H15 Pro i Tineco z serii S6 i S7
Dreame H15 Pro Heat , Roborock F25 Ultra , Tineco Floor One S7 Stretch Steam Plus
To wszystko chińskie wyroby, nie ma tu produktów wyjątkowych pod względem jakości, trwałości. Dostępność części najlepsza w Roborocku, serwis PL też, reszta wypada gorzej.
Dzień dobry
Panie Krzysztofie żona za namową znajomych chce kupić Hizero f600 – jednak chciałbym jej udowodnić, że można mieć lepiej za mniej 😉 Mamy dziecko, psa, deski i kafle (dywany też ale tutaj Jimmy h10 radzi sobie). Co by Pan polecił żebym potem nie miał przechlapane?
Pozdrawiam
To akurat proste – Hizero, tak jak modele Dysona, to mopy elektryczne, a każdy model z flagowych serii innych producentów, który może być nazwany odkurzaczem myjącym aktywnie (ma ssanie) będzie po prostu lepszym wyborem i na pewno łatwiejszym w czyszczeniu.
Hizero głównie sprzedaje się poprzez babskie polecajki, jedna drugiej i szczerze nie rozumiem, czym się one kierują przy takich wyborach, bo na pewno nie wnioskami z analizy rynku, czy logiką. Realnie można wskazać ze 20 lepszych urządzeń.
Dobry odkurzacz tego typu musi mieć samoczyszczenie w stacji gorącą wodą i suszenie gorącym powietrzem – to minimum. Dokładając kilka stów, można mieć modele, które podgrzewają wodę do mycia podłóg lub generują parę – to już szczyt efektów mycia.
Wśród najtańszych polecam Roborock F25 Ace (i jego inne wersje), MOVA X4 Pro , Dreame H15 Pro i kilka modeli firmy Tineco z serii S6 i S7 – jest ich pełno.
A z tych najlepszych mamy Dreame H15 Pro Heat , Roborock F25 Ultra , każdy model Tineco z dopiskiem Steam w nazwie, choćby Tineco Floor One S7 Stretch Steam Plus
Witam serdecznie,
Panie Krzysztofie pilne szybkie pytanie. Stoję przed wyborem odkurzacza z funkcją mycia. Swój wybór ograniczyłam do marki Dreame. Zależy mi aby można było odkurzać i myć podłogi typu linoleum, płytki, panele, ale także odkurzyć dywan, wykładzinę. Kolejną ważna kwestią jest czyszczenie i suszenie wałka. Który model by Pan polecił? Na pierwszy rzut oka wszystkie modele od H12 do H15 mają te funkcje ale czy na pewno i który lepszy, bo na różnych stronach są różne informacje o tych produktach. Dodam jeszcze ze mocno rozważałam Karcher FCV 4 , ale tu go chyba Pan nie za bardzo poleca? Prosze o pomoc
Karcher FCV 4 to staroć, bez sensu brać go pod uwagę. Chce Pani dobry sprzęt z Dreame to najlepiej brać te najnowsze z funkcją podgrzewania wody w stacji do przemywania wałka, a najlepiej nawet do samego mycia podłóg, czyli Dreame H15 Pro Heat .
Dzień dobry,
Proszę o poradę, mam wrażenie, że przekopałam już cały internet by wybrać idealny do moich potrzeb odkurzacz mopujący i utknęłam.
Mam w domu podłogę w większości składającą się z paneli winylowych (więc opcje parowe odpadają). Natomiast ze względu na dwójkę malutkich dzieci (w tym jeden niemowlak) szukam opcji, w których ten odkurzacz mopujący poradzi sobie z myciem z minimalną ilością chemii a najlepiej też bez. Dlatego też mocno wpadła mi w oko funkcja elektrolizacji wody (tryb ultra), która być może byłaby złotym środkiem – bez chemii i pary, a podłoga jednocześnie „zdezynfekowana”. Ważna jest też dla mnie funkcja autoczyszczenia i suszenia wałka po skończonym myciu.
Niestety natykam się w internecie na sprzeczne informacje. Wyczytałam, że mogą mieć taką funkcję niektóre modele Tineco i Dreame, jednak trudno wyszukać, których konkretnie modeli to dotyczy, bo na stronach producenta albo nie znajduje potwierdzenia w kontekście elektrolizacji wody albo jest wyłącznie wzmianka o trybie ultra ale bez wyjaśnienia czy na pewno on dotyczy elektrolizy stosowanej do czyszczenia.
Zastanawiam się więc czy jeszcze znajdę obecnie na polskim rynku taki odkurzacz mopujący z funkcją elektrolizacji wody czy już ta technologia nie jest stosowana w dostępnych modelach? Widziałam, że z dostępnych Dreame H14 dual ma tryb ultra ale nie znalazłam na stronie producenta informacji na czym polega w tym modelu ten tryb.
Rozważam też zakup w przypadku braku dostępności odkurzaczy mopujących z elektrolizacją wody Tineco one floor s9 artist, który jest aktualnie w dużej promocji.
To widać na zdjęciach i w opisach – woda poddawana procesowi elektrolizy zazwyczaj wymaga czasu, a proces jest widoczny dzięki podświetleniu zbiornika.
Elektrolizę ma Dreame H14 Dual , MOVA K20 Pro , Tineco Floor One S7 Premium .
Dziękuję za odpowiedź. Na ten moment zamówiłem i już mam u siebie stację parową.
Przed weekendem, dostałem też informację poprzez kontakt Tefal Polska:
„Otrzymałam informację , że w najbliższym miesiącu możliwe jest pojawienie się nowszej wersji x-cleana.
Prosimy o obserwację naszych ofert :)”
Także czekam i wtedy zadecyduje 🙂
Fajnie 🙂
Ok, jestem zdecydowany na Tefal, przy okazji zamierzam też kupić stację parową GV9920 – pytanie, czy warto czekać na to X 12, jeżeli będzie powiedzmy dostępne w ciągu miesiąca? Czy szkoda czasu?
Nie mam żadnych informacji o dostępności Tefal X-Clean 12…
Dzien dobry Panie Krzysztofie, poproszę o wsparcie i rekomendacje. Zepsuł się nam tradycyjny odkurzacz i już wiem, że warto kupić odkurzacz pionowy. Po przeczytaniu artykułów na Pana blogu już wiem że w przypadku moich potrzeb, dom bez dywanow, same twarde podłogi, dwa pietra 140m2 i pies. Potrzebuję odkurzacza z baterią na co najmniej 60 minut i z miękką szczotką, do ktorej nie krecą się wlosy. Początkowo wybrałam dreame r20 ultra ale obawiam się że drażnić będzie mnie dopinanie kabla do ładowania. Teraz myślę że przydałby się też mop do szybkiego przecierania po psie. Dodam że mam tez robot-odkurzacz roborock i osobno mop jezdzacy. Będę wdzięczna za rekomendacje sprzętu do 1500 zł.
To może Roborock H60 Hub Ultra ze stacją opróżniającą lub bez tej stacji, a z łamaną rurą – Roborock H60 Ultra ?
W teście wypadł świetnie, zwłaszcza elektroszczotka na podłogach twardych, choć nie jest aż tak dobra w braku zaplątanych włosów jak elektroszczotka OmniBrush z Dreame, to jednak sprząta super.
Witam. Chciałabym zapytać o płyn nie pieniący do odkurzacza mopującego. Chodzi o zamiennik tych drogich. Mam Roborock F25 Rt , który polecam wszystkim z całego serca. Jaki płyn zamiennik może Pan polecić, aby nie przepłacać? Pozdrawiam 🙂
BLUE STAR Kleen w kilku wersjach – typowo dezynfekujący.
LAVECO – z wyczuwalnym zapachem
Kurczę, podoba mi się ten Tefal, ma też dużo dobrych opinii w internecie w stosunku do innych modeli, pewnie z dostepnością części/gwarancją będzie też lepiej.
Orientuje się Pan może kiedy mniej więcej wyjdzie ta wersja 12?
Czy modele Tineco serii S6, S7 i S9, Roborock F25 Ace , Dreame H15 Pro Heat , czy Mova X4 Pro są rzeczywiście wyraźnie lepsze?
Nie mam pojęcia, ale jest ujęty w aktualnych promocjach, więc raczej do czerwca powinien się pojawić.
Pozostałe mają przewagę przemywania na gorąco w stacji, a wybrane nawet mycia na gorąco wodą lub parą – to jest po prostu poziom wyżej.
Dzień dobry, proszę o poradę. Planuje w ciągu miesiąca kupić coś do szybkiego i dokładnego mycia podłóg w jadalni, kuchni i łazienkach (płytki) oraz ewentualnie parkietu w salonie i pokojach. Realnie około 140 metrów.Mam dość wiaderkowego mopa, a parowa vileda okazała się niewypałem.
Proszę polecić coś trwałego i łatwego w czyszczeniu i utrzymaniu.
Ogólnie wydaje się, że modele Tineco wioda tutaj prym, ewentualnie Hizero/Tefal/Dyson? Celuje w coś konkretnego na kilka lat.
Hizero w miarę myje, ale jest drogie i okropne w czyszczeniu.
Dyson mocno potaniał, ale to też mocno odstający sprzęt od konkurencji i dzieli wady Hizero
Hizero i Dyson to mopy elektryczny, a nie porządne odkurzacze myjące – nie mają siły ssania.
Tefal X-Clean 10 jest fajny, lekko się prowadzi, ale jeśli waga nie jest problemem, to mamy na rynku lepsze modele z podgrzewaniem wody do procesu mycia wałka. Tefal ma coś takiego wprowadzić niebawem pod nazwą X-Clean 12.
Celowałbym raczej właśnie w modele Tineco serii S6, S7 i S9 z podgrzewaniem wody, a może i parą, tak samo w serię Roborock F25 Ace , Dreame H15 Pro Heat , czy Mova X4 Pro .
Nie umiem dać odpowiedzi, więc tak napiszę. No właśnie ten Kercher to straszny niewypał. Sama jeszcze nie wiem ile budżetu przeznaczyć (co będzie wystarczające). Poleciłby Pan zarówno ta 1 opcje (droższą) jak i tańszą? Przypomnę, że chodzi o dom z psem gubiącym mnóstwo sierści i wnoszącym dużo błota i piachu (a czasem i listków oraz drobnych patyczków) do domu i sprzęt byłby prawie codziennie (czasami killa razy dziennie) używany więc zależałoby nam by łatwo było go czyścić.
Z tych tańszych, a nadal świetnych, mających przemywanie wałka na gorącą i szybkie suszenie:
Roborock F25 Ace
MOVA X4 Pro
Dreame H15 Pro Heat
Tineco FLOOR ONE S6 Stretch Extreme
Z flagowych z parą:
Roborock F25 Ultra
Tineco Floor One S7 Stretch Steam Plus
Tineco Floor One S9 Artist Steam Pro
Dzień dobry,
Czy poleciłby Pan coś do domu z psem gubiącym mnóstwo sierści i przynoszącym dużo błota i piasku? Mam wrażenie że im więcej czytam tym bardziej jestem zagubiona. Czy w ogóle jakiś sprzęt się nada?
Obecnie mam jakiegoś starszego Karcher FC7 , jednak zabawa przy sprzątaniu jego jest tragiczna + nie radzi sobie z sierścią.
Ten Karcher to zwykła frotka jest, żeby porządnie sprzątać, taki sprzęt musi mieć dobrze zaprojektowany zespół wałka, z mocnym wyżymaniem materiały, zębami wyczesującymi wałek, przemywanie gorącą wodą w stacji i suszenie na gorąco w kilka minut.
Nowością drugiej połowy 2025 roku są modele, które dodatkowo mogą generować na podłogę parę lub dozować pianę z detergentu bezpośrednio na plamy, wszystko jest kwestią budżetu – te nowsze to 2000-3000 zł, a dobry z pierwszej grupy dostanie się za 1300-1600 zł.
Chodzi o odkurzacz z technologią aktywnego mycia 3w1 18V ONE+
RHFC18BL-0 RYOBI
Hmm, to dość dziwny sprzęt… Sprzedawany bez baterii, cenowo nie jest specjalnie tani. Do tego jest ciężki i nie ma opcji sprzątania na płasko. F
Fajnie, że jest na baterię systemową, ma oświetlenie LED, a w stacji jest noży przycisk do uruchamiania trybu samoczyszczenia, choć dzieje się to bez podgrzania wody, czy suszenia na gorącą – w tej cenie to już powinno być.
Jedyny powód jaki widzę do zakupu tego wynalazku to właśnie posiadanie akumulatorów systemowych tej firmy, choć z 2 strony, za te pieniądze kupimy znacznie lepszy sprzęt z wbudowaną baterią…
A czy mógłby Pan coś napisać o odkurzaczu 3w1 marki Ryobi? Mam kilka sprzętów tej firmy i zastanawiam się nad odkurzaczem z funkcją aktywnego mycia, a jednocześnie szybkim odkurzeniem zabrudzonej powierzchni.
O jaki modelu mówimy?
Dzień dobry. A który mop myjący kupić, jeśli cena nie gra roli? Obawiam się trochę Dreame, bo ciężko z dostępnością poszczególnych części, a i podobno lubią się psuć. Mam odkurzacz pionowy, planuję też dokupić robota i szukam mopa możliwie najlepszego i technicznie najpewniejszego
Jeśli nie patrzymy na ceny, a jak najlepszą funkcjonalność to aktualnie mamy 3 modele godne uwagi:
Roborock F25 Ultra – aktualnie niedostępny, był w ich własnym sklepie po 2999 zł
Tineco FLOOR ONE S7 Stretch Steam – 2899 zł
Tineco FLOOR ONE S9 Artist Steam Pro – 3999 zł
Wszystkie z dozowaniem gorącej pary, lekko różniące się w pozostałych aspektach.
Hej. Czy w przedziale cenowym 400-700 zł kupię odkurzacz pionowy ? Z silnym ssaniem, może bateria wyjmowaną? Sama zbytnio nie wiem jakie parametry są dobre, aby odkurzacz był skuteczny,np. na podłodze, dywanach, kanapie. Czy mogę prosić o polecenie? 🙂
Tak, najprościej iść w popularne chińczyki jak Laresar X11 , Laresar V11 , Buture VC90 , SmartAI V6 i inne takie.
Z bardziej markowych nie ma dużego wyboru do 700 zł, żeby jeszcze były w miarę mocne – Mova S5 Sense – 799 zł 190 AW.
Jakby nieco dołożyć, można mieć nieco fajny sprzęt – Roborock H60 Ultra – 850 zł.
Cześć.Zamierzam zakupić odkurzacz mopujący pionowy. Czy mogę prosić o polecenie , aby to był sensowny zakup. Czy taki który ma dwie rolki jest bardziej skuteczny już z jedną? Czy do 1500zl coś takiego znajdę? A może jeszcze inne są godne polecenia. Dziękuję 🙂
Sama ilość rolek o niczym jeszcze nie świadczy i na naszym rynku z 2 rolkami mamy głównie 2 modele: kiepskiego Dysona Wash G1 i świetnego Jimmy PW11 Pro Max oraz jego klony z logo Beko, Electrolux i Hisense.
Jeśli chce Pani wydać ok. 1500 zł, to polecam celować w Roborock F25 XT – w sklepie własnym tej marki jest po 1599 zł, to nowa wersja starszego F25 Ace.
Druga opcja to Mova X4 Pro – najlepsze w tym budżecie, ewentualnie dokładając 250 zł Dreame H15 Pro Heat mający funkcję mopowania na gorąco, teraz po 1764 zł w Media Expert (najniższa cena od premiery).
Dzień dobry,
mamy tradycyjny odkurzacz i zwykłego mopa. Byłam prawie zdecydowana na odkurzacz Dreame Z30 Ultra , ale zaczęłam zastanawiać się nad rozwiązaniem 2w1. Czy odkurzacze 2w1 radzą sobie dobrz? Czy każdy odkurzacz myjący aktywnie ma funkcję pracy na sucho? Który mógłby mi Pan polecić?
Pozdrawiam serdecznie,
Marta
Zawsze lepiej kupić dwa osobne sprzęty – żadne 2w1 nie posiada tak dużej mocy ssącej jak rozwiązania dedykowane.
Odkurzacze do pracy na mokro, jak te w rankingu, mogą pracować bez wody (samo ssanie), ale to daje słabe efekty – nośnikiem brudu jest woda, to woda oczyszcza włochaty wałek.
Czy do 1000-1300zl jest szansa kupić dobry, mocny odkurzacz mopujący, który sam się myje, mocny akumulator, czyszczenie przy krawędzi i pod meblami i siła ssania mocna. Jest tego tak dużo na rynku, że ciężko coś dobrego wyhaczyć. Proszę o solidna polecajke
Aktualnie ceny najbardziej opłacalnych modeli podskoczyły do okolic 1600-1900 zł, więc warto poczekać na ponowne przeceny (do 3-5 tygodni).
A jeśli to zakup na już to w sklepie własnym Roborocka mają dobrą cenę na Roborock F25 LT – 1059 zł.
Witam a co by Pan kupił poniżej 1500 powiedzmy w granicy plus minus 1000 pozdrawiam
Chciałem napisać, że Roborock F25 Ace lub Mova X4 Pro jeśli do 1500 zł, ale właśnie podrożały…
Schodząc niżej za ok. 1240 zł jest Mova M10 i zwykły Roborock F25 , a poniżej 1000 zł mamy Roborock F25 RT (inna nazwa to GT) za 599 zł w sklepie własnym Roborock
Dziękuję za odpowiedź i ważne wskazówki.Idąc śladem funkcji które chciałabym aby miał mój nowy odkurzacz myjący, blisko np. Roborock f25 Ace , które marki i modele warto jeszcze rozważyć? Mam straszny mentlik w głowie, czytając tysiąc wariantów i opinie, które wydają się być nie Dońca oparte na faktach. Zależy mi aby nie trafić na słaby bubel, słaba baterie, smugi, bez mycia przy krawędzi, czy bez mycia pod meblami. Ma służyć poprostu w codziennym użytkowaniu, jak najdłużej. Mocny, zwinny i praktyczny. Która spośród firm spełniła by moje oczekiwania? 🙂
Najlepsze to:
Roborock F25 Ace lub Ultra
Dreame H15 Pro Heat i poboczne wersje
Mova X4 Pro
Tineco kilka modeli serii S9, S7 i S6.
Witam. Szukam odkurzacza z funkcją mycia, zbliżonego bardzo do Roborock dyad pro, który ma chwilę obecną jest nieosiągalny aby był dostępny do zakupu.Po ciągłym poszukiwaniu pośród kilkudziesięciu modeli ten według mnie wypada przyzwoicie. Chciałabym aby miał duża moc ssania, wjeżdżał pod meble, czyścił blisko krawędzi,przy metrażu 160m,płytki panele, i dostępne części wraz z akumulatorem wymiennym. Taki najmniej awaryjny.Np opinie są naprawdę różne.Czy mógłby Pan polecić zbliżone do tego,lub podpowiedzieć który wybrać aby po miesiącu nie wylądował w serwisie. Z góry dziękuję 🙂 Pozdrawiam
Akurat Roborock Dyad Pro był naprawdę słabym urządzeniem, Roborock wyciągnął wnioski i kolejna seria Flex była już dużo lepsza, a aktualna Roborock F25 z wieloma modelami to już jedne z najlepszych odkurzaczy myjących aktywnie na rynku:
Roborock F25 Ace – porządny model z dobrej cenie
Roborock F25 Ultra – parę ulepszeń, w tym gorąca para
Witam, mam dyson v11 i jestem zadowolony ale rozkładam się za myjącym odkurzaczem. Dużo osób poleca firmę Moova. Co Pan poleciłby jako uzupełnienie dysona?
Mova X4 Pro będzie dobrym wyborem, tak samo jak Roborock F25 Ace , czy Dreame H15 Pro z modeli poniżej 2000 zł.
Z droższych na pewno nowy Roborock F25 Ultra z parą lub Dreame H15 Pro Heat .
Jaki budżetowy płyn do mycia podlóg zamiast oryginalnego od Roborock?
Najpopularniejszym jest BLUE STAR Kleen – litr za ok. 27 zł – kupowałem parę razy i jest w porządku.
Ciekawą opcją jest też koncentrat Swish SP105 5 l za 46,90 zł z Allegro – wychodzi najkorzystniej cenowo i zbiera dobre opinie.
Dzień dobry panie Krzysztofie, myślę nad Tefal X clean 10 lub mova x4 pro . Zależy mi na łatwym prowadzeniu, dobrym myciu i podłogi i wałka ale też dostępności części.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za takie wyczerpujące recenzje
Joanna
To są totalnie inne odkurzacze. Tefal to najlżejszy ze znanych mi modeli w prowadzeniu, łatwy w czyszczeniu, z dobrymi efektami mycia, produkt firmy Narwal, dostępność części świetna.
Mova X4 Pro to już dużo cięży sprzęt, ale za to z podgrzewaniem wody do spryskiwacza, więc lepiej radzi sobie z usuwaniem zaschniętych plam (szybciej), ma też wygodniejszą (dużo większą) stację z najazdem – nie trzeba podnosić go do wjazdu.
Oba suszą wałek na ciepło, ale tylko Mova myje go gorącą wodą – finalnie jakiś ogromnych różnic w czystości wałka nie ma. Dostępność części do Mova aktualnie jest niezła, ale trudno powiedzieć jak to będzie za rok, czy dwa, gdy pojawią się nowe modele, a ten zostanie wycofany – Tefal jest tu pewniaczkiem.
Dzień dobry, który odkurzacz z funkcją aktywnego mycia będzie najlepszy do domu 200m: panele,płytki o szerokich fugach. Najlepiej żeby miał stację myjącą, zależy mi na jakości sprzętu,dobrym wykonaniu,ewentualnie na możliwości podłączania dodatkowego akumulatora.Cena nie jest ważna, odkurzacz kupuje się na dłużej a sprzątać trzeba codziennie:( Bardzo proszę o pomoc w wyborze.
Większość odkurzaczy pionowych z kategorii Wet&Dry ma zabudowany akumulator.
Opcja wypinania go zazwyczaj pojawia się w modelach wszystko w jednym, czyli Dreame H15 Mix , czy Jimmy PW1 Pro Max .
Z wymienną baterią są też różne Philipsy, ale omijałbym je z daleka – nie znam gorszych.
Witam serdecznie, szukam najlepszego odkurzacza pionowego z aktywnym mycie podłóg, zastanawiam się nad Philips 9000 XW9463/11 . Co pan sądzi o tym odkurzaczu? Zależy mi na jakości sprzętu, mocy odkurzacza, długości pracy baterii, opcjonalnie na stacji myjącej sprzęt po pracy, ale bardzo ważne, aby dał radę na podłogach o szerokich fugach.
Nie bez powodu nie ma go w zestawieniu…
To jeden z najgorszych sprzętów tego typu, bardzo ciężki, ze źle zaprojektowanymi wałkami myjącymi, słabym samoczyszczeniem w stacji, bez funkcji suszenia, elektroszczotka plącząca każdy włos wokół wałka, i tak można wymieniać i wymieniać…
Panie Krzysztofie- dreame h15 pro heat czy mova x4 pro ? Który lepszy? Albo jeszcze jakiś inny? Mamy dwoje grasujacych dzieci w domu ok 120 m2. Płytki i panele, Mocno brudzaca się podłoga. Korzystając z Pana porad mamy już odkurzacz dreame r20 i potrzebujemy go uzupełnić mopem, bo ciężko już biegać z wiadrem i kijem…
Dreame H15 Pro Heat to już model ze stałym podgrzewaniem wody do mopowania, Mova X4 Pro ma podgrzewanie tylko do samego spryskiwacza, więc model Dreame możemy pozycjonować o półkę wyżej. Za to Mova ma wygodniejszą stację i nie ma tego przedniego ramienia ze ściągaczką, więc dojeżdża frontem bliżej ścian/mebli.
Mam Dreame R20 dzięki lekturze tej strony. I chciałabym też coś do mycia na mokro. Mam zwykły Karcher jeżdżący ale zanim wyjme, zlożę nagrzeje rozłożę to…no wiadro wyciągam z mopem. Czytam tutaj że raczej to są sprzęty 2w1 czy jest coś do polecenia do mycia na mokro paneli i płytek.
Polecam głównie modele z podgrzewaniem wody w stacji do przemywania rolki i z suszeniem w 5-6 minut.
Najlepsze na grudzień 2025 to:
Roborock F25 Ultra – z parą.
Dreame H15 Pro Heat – myje gorącą wodą.
Mova X4 Pro ze spryskiwaczem podgrzewającym wodę.
Mova M50 Ultra – z łamaną rurą do wygodnego sprzątania pod meblami.
Wiele fajnych modeli ma też Tineco, jak ten z rankingu: Tineco FLOOR ONE Switch S7 Pet , ale niestety od czasu S5 Extreme nic od nich nie testowałem i nie zanosi się aby coś się w tym temacie zmieniło.
Serdecznie dziękuje panie Krzysztofie 🙂 Sklaniamy sie do jednego z produktow Dreame lub Nova, ale nawet w ramach tych marek oferta jest bardzo szeroka. Wlasnie przeczytalem pana recenzje Dreame R20 Ultra AquaCycle . Tez wyglada ciekawie…
Dzień dobry panie Krzysztofie, poszukujemy naszego pierwszego odkurzacza pionowego z funkcją mopowania. Wcześniej czytałem inne rankingi i utworzyłem taką listę życzeń: Karcher FCV4 , Bosch Unlimited 7 Aqua , Tefal X-Force Flex 14.60 Aqua . Po Przeczytaniu pana rankingu, recenzje i odpowiedzi na pytania czytelników do listy dołączyły: Dreame H14 Dual / H15 Mix , Mova X4 Pro . Nasze podłogi to gresy. Zależy nam na solidnym mopowania (priorytet ) , ale również odkurzaniu z podświetleniem powierzchni oraz dobrym czyszczeniu krawędzi. Prosimy o radę. Pozdrawiam, Andrzej
Za szeroko idziecie z wyborami. Macie na liście wszystko.
Tefal 14.60 to najstarszy typ mopa – dobry odkurzacz do pracy na sucho, ale mop to zwykła ściera na gumce z kapaniem wody ze zbiornika.
Bosch Unlimited 7 Aqua ma już głowicę z padami obrotowymi – nieco lepsze rozwiązanie, ale sam odkurzacz ma małą moc ssania, mikro zbiornik i filtr HEPA w nim umieszczony, więc wymaga częstego czyszczeni z kurzu.
Karcher FCV4 to sprzęt, który inne marki oferują za 500-800 zł – przestarzały i nie wart tych 1400 zł.
Mova X4 Pro to jeden z najlepszych odkurzaczy myjących aktywnie na rynku z podgrzewaniem wody do przemywania wałka w stacji i gorącą wodą w spryskiwaczu.
Oba Dreame to połączenie tych kategorii – czyli głównym urządzeniem jest odkurzacz do pracy na mokro, a dodatkowo możemy przepiąć silnik do części ręcznej i odkurzać na sucho. Tu zostałbym tylko przy Dreame H15 Mix – sporo ulepszeń względem H14 Dual, ale dodałbym też Roborock F25 Combo Ace .
Trzeba też pamiętać, że najlepszym rozwiązaniem jest jednak zakup 2 osobnych urządzeń – odkurzacza myjącego aktywnie + odkurzacza pionowego – polecam takie zestawy:
Dreame Z30 Ultra + Dreame H15 Pro Heat
Mova G70 Station + Mova X4 Pro
Roborock H60 Hub Ultra + Roborock F25 Ace
Dzień dobry. Czym dokładnie różnią się modele Roborock F25 combo od F25 ace combo ? Czy warto dopłacać do tego drugiego. Ze wzgl na brak miejsca muszę kupić jedno urządzenie. Czy Roborock to dobry wybór?
Dziękuję
Dzień dobry, proszę Pana o pomoc w wyborze odkurzacza pionowego z funkcją mycia i koniecznie wymienną baterią (do umycia około 220m podłogi) więc wbudowana bateria raczej nie da rady a nie chcę czekać 4 godzin na dokończenie sprzątania.Ewentualnie osobno odkurzanie i mycie. Cena do 3500 zł.
Podłogi to przede wszystkim panele więc zależy mi aby urządzenie miało dużą mocą ssącą i fajnie by było aby nieczystości trafiały do jednego pojemnika a nie po zakończonej pracy godzina czyszczenia poszczególnych elementów. Jeśli przychodzi Panu coś na myśl proszę o informację.
Zawsze dwa osobne sprzęty to najlepszy pomysł. Do 3500 zł można mieć wiele dobrych zestawów:
Roborock H60 Ultra 849 zł + Roborock F25 Ace 1469 zł
Roborock H60 Hub Ultra 1399 zł + Roborock F25 Ace 1469 zł
Dreame Z30 Ultra 1599 zł + DREAME H15 Pro Heat 1799 zł
Dreame Z30 Station 1499 zł + DREAME H15 Pro 1599 zł
Dreame Z30 Ultra 1599 zł + Mova X4 Pro 1299 zł
Wersji tych odkurzaczy Roborock, Dreame i Mova jest pełno, więc można mieszać dowolnie, wedle potrzeb.
Dzień dobry.
Proszę Pana o poradę. Zastanawiam się na zakupem Tefal X clean 10 . Wcześniej miałem pierwsze Hizero jednak mop się zespuł a serwis chyba nie wiedział jak naprawić. Miałem, również najnowszy model Hizero F600 (na wypożyczeniu) i tutaj rzeczywiście mop mył dobrze, nie zostawiał smug (głównie mam parkiet w kolorze ciemnym matowym oraz jasno szare płytki ceramiczne) ale wydaje się trochę archaicznym urządzeniem.
Czy Tefal zostawia duże smugi po umyciu? Czy porównując go do Hizero F600, zostawia więcej wody na podłodze?
Mop stosowany będzie raczej do mycia odkurzonej podłogi niż do zbierania z niej np: rozlanej kawy.
Tefal ma 5 trybów pracy i mocno zróżnicowane ilości dozowanej wody, więc nadaje się też na podłogi wymagające jej minimalną ilość. Co do smug to zależy od wielu czynników. Jeśli mamy czysty wałek to nie powinien zostawiać żadnym smug po wyschnięciu podłogi i tak, to moim zdaniem lepszy sprzęt od każdego Hizero.
Dzień dobry! Wczoraj trafiłam na Pana stronę i nie mogłam przestać czytać 🙂 Już teraz rozumiem, że potrzebuję kupić 2 sprzęty. Zależy mi jednak, żeby zamknąć się w budżecie do ok. 1600/1700. Odkurzacz sądzę, że będzie odpowiedni dla mnie mova i10 lub r20. Bardzo zależy mi, żeby był cichy. Nie mam w domu żadnych dywanów, wykładzin, głównie podłogi drewniane, dużo brudu, piasku. Chcę także, aby dobrze się sprawdzał jako odkurzacz ręczny. No i jeszcze odkurzacz myjący. Tu jest dla mnie ważne, aby bardzo dobrze odprowadzał wilgoć, najlepiej samoczyszczący. No i tu nie wiem, czy znowu mova, tineco czy jimmy (musi mieć długi czas pracy, najlepiej ok 60 min). Lub czy zakładając brak dywanów/wykladzin mova x4 pro jednak by się u mnie sprawdziła 🙂
Będę bardzo wdzięczna za Pana wskazówki/sugestie!
Mova I10 czy Dreame R20 to świetne odkurzacze pionowe do pracy na sucho – Dreame nieco mocniejszy, Mova super lekki i ze znakomitą elektroszczotką uniwersalną oraz stojakiem zamiast stacji naściennej.
Jak drugi odkurzacz myjący aktywnie polecam:
Mova X4 Pro – 1299 zł, (1212 zł w ratach),
Roborock F25 Ace – 1479 zł (1380 zł w ratach),
Jimmy PW11 – 1099 zł (1025 zł w ratach),
Roborock najlżejszy, Jimmy zostawia najmniej wody (choć żaden nie gubi jest dużo), a Mova jako jedyny ze spryskiwaczem goąrcej wody, choć jest też najcięższy.
Wszystkie 3 dobrze się czyszczą w stacji, choć Jimmy lekko będzie od pozostałych 2 odstawał, bo to jednak najstarszy odkurzacz.
Trochę inne pytanie – czy opłaca się brać dodatkowe ubezpieczenie na taki odkurzacz, chodzi o ubezpieczenie sprzętu dodatkowe,które kosztuje ok 700 zł, z gwarancją na 5 lat – jak np. Oferuje to euro rtv agd.? Np na odkurzacz dreame h15pro lub roborocka?
Jeśli koszt ubezpieczenia to maksymalnie 10-15% procent wartości sprzętu to można rozważyć, ale jak więcej to nie ma to sensu, sprzedawcy mocno naciskają bo z tego są rozliczani i dla nich jest to dodatkowa prowizja, ale w większości przypadków te usługi ubezpieczeniowe są po prostu za drogie.
Najlepsza opcja to przy zakupie ubezpieczenia domu/mieszkania, dodać pakiet AGD/RTV/przedmioty szklane, sprawdzić warunki takiego pakietu między ubezpieczycielami, bo można mieć za kilkadziesiąt złotych rocznie opcję naprawy sprzętów bez ponoszenia dodatkowych kosztów (zazwyczaj do jakiejś tam sumy) i to na sprzęty dość stare.
Dzień dobry, zastanawiam się nad kupnem jednego z tych modeli – Jimmy PW 11 Pro Max lub Dreame H14 Dual . Mieszkanie 70m2, 2 małych dzieci i pies 🙂 który z tych modeli wybrałby Pan? A może całkiem inny model? Zależy mi zarówno na funkcji mopowania jak i pracy na sucho, do tej pory miałam odkurzacz pionowy Dreame T20 i spełniał moje oczekiwania.
Z góry dziękuję za poradę i pozdrawiam serdecznie.
Oba świetnie odkurzają na mokro i przeciętnie pracują na sucho z uwagi na niezbyt dużą moc ssania.
O części nieco łatwiej do Dreame, jest też więcej zamienników.
Jimmy pozostawia podłogi bardziej suche od Dreame, ale za to ma więcej elementów do czyszczenia ręcznego.
Samoczyszczenie w stacji jest w obu tak samo skuteczne, ale suszenie lepiej wypada w Dreame.
A co Pan sądzi o modelu Tineco FLOOR ONE S7 Stretch ? Jest teraz na fajnej promocji na ich oficjalnej stronie za 2000 zł z odkurzaczem do prania tapicerek.
Na papierze w testach wypada dobrze, ale ostatnie co sam sprawdzałem z Tineco to S5 Extreme i od tego czasu nie da się z tą firmą współpracować, podobnie jak z ich drugą marką Ecovacs z robotami – nie udostępniają nam swoich urządzeń do testów, więc trudno wyrobić sobie sensowną opinię, z tego też powodu jak już je polecam, to w którejś tam kolejności za Dreame, Mova, Roborock.
(odpowiedź na post: michal pisze:
10 listopada 2025 o 21:15)
Szczerze mówiąc, jakoś nie jestem przekonany do firmy Tineco pewnie dlatego, że bardziej popularne
są firmy Dreame, Roborock czy Mova. Jeśli chodzi o moje wymagania, to oświetlenie nie jest w sumie must have,
ale liczą się dla mnie: czas pracy na baterii, ergonomia i napęd na koła – ale jeśli sprzęt bez napędu i tak dobrze się prowadzi, to też ok, efektywność sprzątania, somoczyszczenie w stacji (najlepiej gorącą wodą),
pewnie opcja wymiennej baterii nie jest dostępna w urządzeniach jedno funkcyjnych, więc to też w sumie nie jest aż tak istotne.
Chodzi mi po prostu o jak najlepszy odkurzacz, moje wymagania wymieniłem w losowej kolejności 😀
W sumie takie szybkie przemycie ciepłą wodą w czasie 15-20 minut też jest ok – dlatego się zastanawiam, czy warto brać
Dreame H15 Pro Heat, widziałem kilka opinii w internecie negatynych o tym sprzęcie.. czy Mova M50 Ultra / X4 Pro lub Dreame H15Pro ? Czy brak opcji mycia na gorąco nie jest istotny,
skoro i tak przeważnie wystarczy zwykłe mycie, a nie na gorąco…
Teraz jest promocja i Mova M50 Ultra kosztuje 1699 zł, Mova X4 Pro – 1199 zł (strona Mova), Dreame H15 Pro – 1709 zł (z kodem AW5), Dreame H15 Pro Heat – 2089 (z kodem AW5)
Najbardziej skłaniałbym się ku H15 Pro Heat, ale były negatywne opinie o tym odkurzaczu.. albo ew. zwykły H15 Pro – co Pan myśli, a może jednak któraś Mova?
Dziękuję za pomoc! 🙂
Mycie na gorąco robi różnicę, więc Dreame H15 Pro Heat wygrywa, potem Mova X4 Pro z gorącą wodą ze spryskiwacza. Mova M50 Ultra stawia na łamanie rury do sprzątania pod meblami. W sprzedaży pojawił się też Roborock F25 Ultra z gorącą parą i gorącą wodą za 2849 zł z kodem ROBOROCKS.
Witam. Proszę o pomoc w wyborze odkurzacza pionowego,który ma jak największą moc do odkurzania dywanów i jednocześnie dobrze umyje panele i płytki (powierzchnia mieszkania ok.100m). Zależy mi również na tym, żeby nie nawijały się na wałek długie włosy oraz, żeby była stacja czyszcząco-opróżniająca.
Podpinam sIę pod to pytanie i dodatkowo zapytam czy lepsza pionówka z tymi funkcjami czy szukać robota?
Robot nie zastąpi odkurzacza pionowego i odwrotnie. Pionówka jest wielozadaniowa, odkurza nie tylko podłogi, ale też auto, kanapy, materace, meble, wciąga pajęczyny itp. Robot po prostu odkurza i myje podłogi.
Realnie to są 2 sprzęty idealnie się uzupełniające – robot podtrzymuje ogólną czystość podłóg na co dzień, pionówka zastępuje miotłę, odkurzy tam gdzie robot nie wjedzie i posłuży też do odkurzenia większych zabrudzeń.
A co Pan sądzi o modelu polskiej firmy Cobbo Ultra Steam Uv ? Wydaje się,że spełnia większość moich wymagań…
Zwykły chinol brandowany przez polską firmę, z niezłym marketingiem i opisem setek zalet, na papierze cud malina milion funkcji.
Realnie to nie udostępniają swoich sprzętów na testy, dlatego nie ma żadnych sensownych, krytycznych recenzji, więc można snuć domysły dlaczego 😉
W tych pieniądzach można mieć coś porządnego – Roborocka H60 Hub Ultra , Dreame Z30 Station , Shark PowerDetect…
Dziękuję za odpowiedź. A gdybym jednak uparła się na odkurzacz dwa w jednym, czyli mopująco-odkurzający, to który mógłby Pan polecić do 2500 zł?
To kwestia na czym Pani bardziej zależy – jak ma to być super pionówka do pracy na sucho w każdym scenariuszu, a mopowanie jest drugorzędne to Dreame Z30 AquaCycle lub 2x droższy Dyson V15s Submarine.
Jeśli jak najlepszy mop, a odkurzanie na sucho mniej ważne to Dreame H15 Mix, Roborock F25 Combo Ace.
Nie ma sprzętu spełniającego te wszystkie wymagania dobrze.
Nalepiej myją podłogi odkurzacze typu wet&dry jak Roborock F25 Ace (lub Ultra), Dreame H15 Pro Heat , Mova M50 Ultra , Tineco serii S6 i S7.
Najlepsze odkurzacze do pracy na sucho ze stacją opróżniającą to: Dreame Z30 Station , Shark PowerDetect , Roborock H60 Hub Ultra , Samsung Bespoke Jet (4 serie)
Witam, proszę o pomoc w wyborze myjącego odkurzacza. Mamy mieszkanie ok 125 m2 – płytki i panele laminowane. Widziałem Pana recenzje i testy, jednak dalej nie wiem na co się zdecydować. Zalezy mi dobrym myciu podłóg, samoczyszczeniu w stacji (gorącą wodą w stacji) i jak najdłuższym czasie pracy na baterii (super byłaby opcja wymiennej baterii). Zastanawiam się, czy funkcja mopowania ciepłą wodą jest naprawdę istotna, skoro bardzo skraca to czas pracy urządzenia, a np z testu Tefala X-Clean 10 wynika, że i tak dobrze usuwa się plama np. Po zaschniętej kawie, a np w kuchni, gdzie najczęściej się brudzi, podłoga byłaby myta i tak pewnie od razu po ubrudzeniu, skoro taki odkurzacz jest zawsze gotowy do pracy i jest pod ręką. Na plus, gdyby było podświetlenie podłogi podczas mycia. Ważna też jest ergonomia i jakość materiałów, fajnie, gdyby było wspomaganie napędu kół. Zastanawiam się nad Dreame H15 Pro , albo jakimś Roborockiem F25 – może wersja Ace, albo Mova M50 Ultra ? nastawiam się na jednofunkcyjne urządzenie, zamiast 2w1 jak np F25 Combo czy Dreame H15 Mix . Ważne też, żeby sprzęt posłużył nam jak najdłużej. Budżet +- 2500 zł. Proszę o poradę 🙂
Jedyne co mi przychodzi do głowy spełniające wszystkie postawione wymagania to Tineco FLOOR ONE S7 FlashDry Pet – ma oświetlenie, napęd tylnych kół, podgrzewa wodę i suszy na ciepło, mieści się w budżecie – 1899 zł.
Dreame i Roborock nie dają do nowych modeli oświetlenia LED z wyjątkiem nowego ROBOROCK F25 ULTRA z parą 150 stopni lub myciem gorącą wodą 86 stopni za 2849 zł z kodem ROBOROCKS w ich własnym sklepie.
Myślę, że krótkim czasem pracy z parą lub gorącą wodą nie trzeba się przejmować – to i tak tryby do sprzątania punktowego lub tych pomieszczeń, które najmocniej się brudzą jak wejście, kuchnia, czy łazienka, a na nie te 15-20 minut w zupełności wystarczy. Osobiście bardzo jestem ciekawe nowego Roborocka.
Witam, poszukuję odkurzacza pionowego do odkurzania dywanów i podłóg twardych oraz mycia i żeby nie zostawiał podłóg mokrych i jeśli jest to z funkcją piorącą dywany czy jest taki model ,co by Pan polecił
Najlepsze rozwiązanie to 2 osobne sprzęty.
Te łączone robione są na 2 sposoby.
Mamy odkurzaczy myjące aktywnie, które znakomicie myją na mokro podłogi twarde i mogą mieć odpinany silnik do części pracującej na sucho, ale z uwagi na przeciętną moc ssania, nie są w tym drugim zadaniu specjalnie dobre, a po prostu przeciętne – przykłady: Dreame H15 Mix , Roborock F25 Ace Combo , Jimmy PW11 Pro Max .
Drugi typ to odwrotność, czyli mamy świetny odkurzacz do pracy na sucho z elektroszczotkami i ssawkami, a dodatkowo do zestawu dają jakieś głowice myjące – najstarsze jak w Philipsie to sam zbiornik ze szmatą, potem mamy pady obrotowe z ssaniem z przodu jak w Tefalach 13.60 i 14.80 oraz Bosch Unlimited 7 ProHygienic Aqua – wymagają przepłukania/wymiany szmatek co kilka-kilkanaście metrów.
Na końcu jest Dreame Z20 i Z30 AquaCycle oraz Dysony V15s Submarine i V12s Submarine – wszystkie 4 z głowicamy myjącymi aktywnie, ale bez ssania i bez samoczyszczenia, więc trudno się je czyści.
Nie istnieje jeszcze żadne rozwiązanie, które jednocześnie super odkurzacza każdy rodzaj podłóg, ma sensowy zestaw ssawek, myje aktywnie podłogi, a tym bardziej pierze dywany.
Jedyną namiastką takiego urządzenia jest Dreame H15 Mix – 7w1 jedyne na rynku, ale jak pisałem wcześniej – bazuje na odkurzaczu myjącym aktywnie, gdzie nośnikiem brudu jest woda, reszta to dodatki.
Dziękuję za pomoc,dużo mi Pan podpowiedział
Pani Krzysztofie a miał Pan okazję testować produkty firmy Cobbo? Co Pan sądzi o tym sprzęcie https://cobb…AM-UV-p509
Dzień dobry,
proszę o doradzeniu w kwestii wyboru odkurzacza myjącego. Mieszkanie 60m, z czego 40m to płytki z połyskiem. Po researchu i opiniach wybrałem Dreame H13 PRO , ale niestety bardzo zawiódł, bo zostawiał bardzo wilgotne płytki po myciu, przez co po wyschnięciu pojawiały się duże smugi, dlatego Dreame został zwrócony i zastanawiam się jaka lepsza opcja byłaby do takich płytek. Przede wszystkim zależy mi, że ten odkurzacz/mop zostawiał minimalną ilość wody. Czy Dreame H15 PRO , który ma 2 ściągaczki powinien się sprawdzić? Czy jest jakaś lepsza alternatywa z innych firm? Budżet do około 2000.
Z góry dziękuję i pozdrawiam!
Woda w takim sprzęcie jest nośnikiem brudu, jak i ma funkcję oczyszczania wała. Ilość jaką Dreame H13 Pro zużywa w trybach minimalnych to i tak bardzo mała ilość – jak dla mnie za mała dla większości rodzajów podłóg.
W trybach lekkich najmniej wody zużywa Jimmy PW11 (3 wersje), a dodatkowo wałek tylny osusza podłogę – test jest na blogu.
Mało wody zostawia też Hizero, ale to już mop elektryczny, a nie odkurzacz myjący.
Witam serdecznie, bardzo proszę o pomoc w wyborze odkurzacza myjącego. Zastanawiam się nad Roborock f25 ace lub Mova x4 pro. Mova zbiera bardzo dobre opinie ale ponoć ciężki czy waga odczuwalna Roborock jest niższa? Po Pana recenzji wnioskuję, iż parametry mycia, samooczyszczania są na zbliżonym poziomie. Tefal x clean 10 odpada z uwagi na długi czas suszenia walka po użyciu. Z racji posiadania dwóch maluchów w domu potrzebuję mopa, który będzie gotowy do działania w każdej chwili i nawet kilka razy dziennie „w nagłej” sytuacji😊 A może jeszcze coś innego? Z góry dziękuję za pomoc.