Zastanawiasz się, jaki odkurzacz kupić? My już to sprawdziliśmy i wybraliśmy najlepsze odkurzacze bezprzewodowe na polskim rynku. Znajdziesz tu wyłącznie dobre, solidne i polecane odkurzacze pionowe – na każdą kieszeń!
Spis treści
To dobry moment na zakup nowego odkurzacza – bez względu na to, czy szukasz oferty w polskich sklepach, czy planujesz kupić odkurzacz z Chin. Nie każda oferta z promocji jest jednak warta uwagi – dlatego wybraliśmy najlepsze odkurzacze bezprzewodowe, które naszym zdaniem warto teraz kupić.
Polecane odkurzacze pionowe z naszej listy łączy jedno – bez względu na cenę są to solidne propozycje, wyróżniające się dobrymi parametrami lub znakomitym stosunkiem ceny do możliwości. Idąc na zakupy koniecznie zwracaj uwagę na moc ssania, wagę i dołączone końcówki.
Warto pamiętać, że nasz TOP-10 odkurzaczy bezprzewodowych to tylko wierzchołek góry lodowej. Na rynku znajdziesz wiele innych, ciekawych modeli marek Xiaomi, Dyson, Miele, Samsung czy Electrolux.
Przy okazji zachęcamy też do zerknięcia na nasz test parametru siły ssania. Każdy odkurzacz pionowy, który wpada nam w ręce sprawdzamy wakuometrem i mierzymy, ile realnie „ciągnie” w kilopaskalach – lista jest stale aktualizowana, a już teraz modeli jest kilkadziesiąt.
Tymczasem czas na pierwszą propozycję w naszym rankingu odkurzaczy pionowych – to jeden z najmocniejszych odkurzaczy bezprzewodowych na naszym rynku.
Dreame Z30 Ultra
To jeden z najmocniejszych odkurzaczy na polskim rynku. Oferuje aż 330 AW mocy ssania z 880 W silnika i generuje kosmiczne 40 kPa ciśnienia ssania w turbo (pomiary własne).
Realnie jest to ulepszona platforma Dreame Z30 – przeniesiono silnik do tyłu, więc mimo tej samej, sporej wagi 3,3 kg w całości i 2,2 kg jednostki centralnej, odczuwalnie jest lżejszy. Czas pracy to 90 minut w trybie ECO, do 10 minut w turbo.
Bateria 3200 mAh o napięciu 29,6 V ładuje się w 4,5 h, jest oczywiście wymienna. Mamy trzy tryby pracy: eco, turbo i auto – test ostatni prawidłowo dobiera moc do ilości zabrudzeń, a wykres z 4 frakcjami wielkości zabrudzeń pokazuje na ekranie. Filtracja to rekordowe HEPA H14 z 5 warstwami, wszystkie elementy zbiornika, separator i filtry są zmywalne.
Zestaw akcesoriów: ssawka szczelinowa z nasadką z włosiem, obrotowa miękka szczotka, szczotka miękka do mebli, elastyczny adapter do sprzątania pod meblami, narzędzie do groomingu zwierząt, wąż elastyczny, metalowa rura, mała elektroszczotka do tapicerki, materacy i sierści, elektroszczotka uniwersalna OmniBrush, jednostka centralna, stacja, ładowarka i instrukcja obsługi.
Jak widać mamy praktycznie wszystko, co można chcieć. Super, że Dreame daje stacje, a nie stojaki i względem zwykłego Z30 mamy już styki ładowania w stacji, więc odkładając odkurzacz, od razu mamy ładowanie.
Elektroszczotka OmniBrush to jedno z moich ulubionych rozwiązań uniwersalnych – ma świetne podświetlenie kurzu, dobrze zbiera drobny kurz i piasek, a i z dywanami sobie radzi. Przedni prześwit jest regulowany, więc jest wstanie wciągać naprawdę duże elementy jak ziarno kawy, makaron, czy drobny i średni żwirek.
Na naszym blogu znajdziesz recenzje wszystkich modeli z rodziny Dreame Z30 i osobny test Dreame Z30 Ultra.
Cena sugerowana to 2099 zł, ale regularnie jest przeceniany poniżej 1600 zł, więc biorąc pod uwagę ogromny zestaw, najwyższą moc i niezłą jakość wykonania, Z30 Ultra jest moim zdaniem najbardziej opłacalnym flagowcem 2026 roku.
Tefal X-Force Flex 15.60 TY99G3
Jeden z najlepszych odkurzaczy tej marki, ze świetnym zestawem i parametrami godnymi najlepszych konkurentów.
Siła ssania to 245 AW, 5 poziomów mocy i czas pracy do 160 minut (akumulator ma spore napięcie 32,4 V, w zestawie znajdziesz dwie takie baterie). Zbiornik na kurz jest większy nawet od Samsunga Jet 90 – ma 900 ml, a przy tym waga jednostki centralnej nie przekracza 1,9 kg (całość 3,2 kg). Głośność pracy to 73 dB w ECO i 84 dB w Turbo.
W zestawie nie zabrakło elektroszczotki mini do tapicerki i kanap, ssawki szczelinowej, ssawki z włosiem do kurzu, giętkiej rury, czy stacji dokującej, stojącej, więc nie ma potrzeby wiercenia w ścianie. Rura odkurzacza ma zintegrowany kątownik, ułatwiający pracę pod meblami, główna szczotka posiada uniwersalny wałek do wszystkich podłóg i dobre oświetlenie LED.
Sprzęt ma tryb pracy automatycznej – sam ustawia właściwą moc ssania i prosty panel sterowania, a stacja dokująca mieści wszystkie akcesoria. Odkurzacze pionowe z silnikiem na górze zazwyczaj nie potrafią stać samodzielnie w pionie – Tefal nie ma tego problemu.
Fajną sprawą jest gwarancja satysfakcji – sprzęt Tefala możesz testować do 30 dni, a jeśli jednak nie będziesz z niego zadowolony/a, możesz go oddać, a producent zwróci koszt zakupu.
Aktualna cena odkurzacza Tefal X-Force Flex 15.60 TY99G3 spadła już do 2500 zł.
Warto też wspomnieć o innym wariancie tego modelu – to Tefal X-Force Flex 16.60 TY9CD9E0– ma 315 AW, ulepszoną elektroszczotkę, niższą wagę i nowy stojak. Kosztuje obecnie około 3 tys. zł.
Samsung Bespoke AI Jet Lite Complete Extra VS80F28DES/GE
Odchudzona seria Bespoke AI Jet Lite to odkurzacze, w których waga całkowita jednostki centralnej, rury teleskopowej i elektroszczotki slim zamyka się w 2,49 kg – to jeden z lepszych wyników na rynku, a wśród mocnych modeli prawdopodobnie najlepszy.
Odkurzacz oferuje do 280 W mocy, a z uwagi na dwie baterie w zestawie można liczyć na aż do 120 minut pracy.
Z rurą teleskopową ten model będzie dobry dla osób o każdym wzroście, a stacja opróżniająca zbiornik kurzu do pojemnego worka ucieszy alergików, bo oznacza zero rozpylania kurzu zwykle towarzyszącemu ręcznemu opróżnianiu zbiornika. To również wygoda – worek w stacji wystarczy na nawet 3 miesiące odkurzania.
Warto zwrócić uwagę na tryb odkurzania AI – odkurzacz sam dostosowuje moc ssącą do rodzaju wykrytej powierzchni i faktycznie to działa. Dodatkowo sprzęt można podłączyć pod apkę SmartThings i dostawać powiadomienia, alerty i zestawienia zużycia.
Ciekawą funkcją jest wstrzymanie pracy odkurzacza i wyświetlenia ikonki telefonu na jego wyświetlaczu, gdy ktoś do nas dzwoni, a my możemy tego nie usłyszeć z uwagi na hałas pracującego odkurzacza – cwane!
Za filtrację odpowiada porządny filtr HEPA, który zatrzymuje drobinki kurzu, wydmuchując czyste powietrze. Zbiornik na kurz ma 500 ml pojemności i porządną filtrację cyklonową.
Wyposażenie:
- elektroszczotka uniwersalna Jet Dual+AI,
- elektroszczotka do podłóg twardych Slim LED+AI,
- mini elektroszczotka Pet Tool+,
- teleskopowa ssawka szczelinowa,
- ssawka combi z nasadką z włosiem,
- elastyczna końcówka do sprzątania nad meblami,
- dwie baterie,
- stacja opróżniająca,
- stojak na akcesoria,
- ładowarka do baterii,
- trzy worki na kurz,
- jednostka centralna.
Jak widać w zestawie jest dosłownie wszystko, co potrzeba na start. Fajnie, że mamy zewnętrzną ładowarkę – możemy ładować obie baterie na raz.
Samsung ulepszył też elektroszczotkę uniwersalną – zmienił ułożenie pasków włosia z fali na literę V i dodał na środku element ze stali, który przecina włosy, które mogły się zaplątać.
Nasz model to flagowy przedstawiciel lekkiej serii Bespoke AI Jet Lite, więc wyceniany jest na 3999 zł.
Warto przed zakupem sprawdzić dodatkowe promocje – np. w marcu i kwietniu 2026 roku można zgarnąć dodatkowe prezenty – do naszego modelu głowicę myjącą, a do pozostałych wariantów drugą baterię lub elektroszczotkę do podłóg twardych.
Przy okazji warto też wspomnieć, że baterie są objęte 2-letnią gwarancją, a sam silnik odkurzacza – aż 10-letnią.
Inne warianty w serii Bespoke AI Jet Lite:
- Lite complete VS80F28DFP/GE – kolor ciepły szary, w zestawie jedna bateria;
- Lite pet VS80F28DLP/GE – kolor ciepły szary, podstawowy zestaw z jedną baterią, bez elektroszczotki do podłóg twardych;
- Lite pro extra VS80F28DGS/GE – kolor załamana biel, dwie baterie w zestawie, ale zamiast elektroszczotki do podłóg twardych dostajemy głowicę myjącą.
Electrolux Absolute Hygienic 800 EP83HB25WU
Najnowszy model Electroluxa ostro chce konkurować z Samsungami Bespoke Jet. Oferuje 140 W mocy ssania (nie mylić z watami powietrznymi) z 390 W silnika. Generuje według producenta 28 kPa ciśnienia ssania, a według moich pomiarów nawet 29 kPa.
Ma dużą baterię 4000 mAh 25,2 V, która ładuje się w 4 h i pozwala na pracę do 90 minut w trybie low i do 9 min w boost w trybie ręcznym lub do 50 minut w low i 13 minut w boost z elektroszczotkami.
Zbiornik kurzu ma 400 ml pojemności, filtracja jest 6 -stopniowa z filtrem HEPA. Wagowo to model z tych nieco cięższych – 2 kg wagi jednostki centralnej i 3,21 kg w całości.
W zestawie dostajemy aż trzy elektroszczotki: do podłóg twardych HardFloor, uniwersalną AllFloor i mini elektroszczotkę PetPro+ do sierści i tapicerki. Mamy też głowicę mopującą PowerMop+ z dwoma kompletami szmatek i 260 obrotami na minutę. Elektroszczotki podłogowe i głowica myjąca mają oświetlenie LED.
Pozostałe akcesoria to: ssawka szczelinowa, nasadka z włosiem na ssawkę szczelinową, przejściówka ułatwiającą sprzątanie pod meblami, szczotka z miękkim włosiem do mebli, rura do oczyszczania filtra ZeroDust Tube, zapasowy worek i zapasowy filtr zmywalny.
Świetnie przemyślano stację – jeśli dokupimy drugą baterię 4000 mAh za 849 zł, mamy w niej miejsce na ładowanie jednoczesne z pierwszą. Jakość wykonania jest na niezłym poziomie, a spasowania na bardzo dobrym, pochwalić też można ergonomię – nie czuć aż tak tych 3,21 kg wagi.
Prezentację odkurzacza Electrolux Absolute Hygienic 800 znajdziesz na naszym blogu. Na silnik Electrolux daje 10 lat gwarancji, a w ramach promocji często dają stację myjącą głowicę mopującą gratis (wartość ok. 400 zł).
Cena sugerowana modelu to 2999 zł i jest już dostępny w Media Expert, RTV Euro AGD oraz sklepie własnym Electroluxa.
Dyson V15 Detect Absolute
Jeden z najlepszych odkurzaczy na polskim rynku (zobacz nasz test Dyson V15 Detect Absolute). Nie jest może tani, bo kosztuje blisko 2,5 tys. zł, ale w zamian otrzymujemy największą siłę ssania i moc silnika.
Moc ssania to 240 AW, a moc samego silnika to 660 W. Pojemność zbiornika to 760 ml, a waga zbliżona jest do 3 kg. Akumulator jest wymienny, więc możemy dokupić zapasowe ogniwa. Na jednym ładowaniu odkurzacz pracuje maksymalnie 60 minut i ładuje się do pełna w 4,5 h. W trybie Boost czas pracy spada do około 8 minut.
Parametry odkurzacza widzimy na czytelnym wyświetlaczu. Do wyboru mamy trzy tryby pracy: ECO, Auto i Boost. Fajnym bajerem jest czujnik piezoelektryczny, który zlicza ilości cząstek zebranych z podłogi i dzieli pod względem wielkości na 4 grupy: alergeny/pyłki, kurz, roztocza i cukier. Wyniki zobaczymy na wyświetlaczu (dzięki czemu mamy pewność, że sprzątanie było dokładne), a co ważniejsze, podczas pracy odkurzacz automatycznie dopasuje moc ssania do rodzaju zanieczyszczeń.
Nowa szczotka główna Digital Motorbar ma na całej swojej szerokości długie zęby wyczesujące włosy i sierść, dzięki czemu mamy pewność że dokładnie i skutecznie posprzątamy sierść i długie włosy z każdej powierzchni a czyszczenie nie będzie skomplikowane.
Mini elektroszczotka do tapicerki i materacy też ma zmienioną konstrukcję – zbiera długie włosy i zwierzęcą sierść z foteli, łóżek, kanap i wszelkich powierzchni tapicerowanych, a do tego niweluje problem z plątaniem się włosów, bo stożkowy wałek szczotki zwija spiralnie włosy prosto do pojemnika na kurz. Takie rozwiązanie zapewnia skuteczne odkurzanie legowisk zwierzęcych, sof czy schodów.
Filtracja powietrza należy do jednych z najlepszych na rynku – wyłapuje 99,99% mikroskopijnych cząsteczek i alergenów o wielkości zaledwie 0,3 mikrometra. Alergicy będą zadowoleni!
Cieszyć może bogaty zestaw akcesoriów: zupełnie nowa elektroszczotka do wszystkich rodzajów podłóg Digital Motorbar z technologią zapobiegającą plątaniu włosów i sierści, elektroszczotka Slim Fluffy z podświetleniem uwidaczniającym kurz (świetnie spisująca się na podłogach twardych), końcówki combi i szczelinówka, nowa mini elektroszczotka zapobiegająca plątaniu się włosów i końcówka Low Reach pozwalająca na dotarcie do trudno dostępnych miejsc pod kanapą czy łóżkiem. W komplecie dostajemy też ładowarkę, uchwyt ścienny i podręczny uchwyt na akcesoria.
W sprzedaży pojawiła się tez wersja V15 Submarine wyposażona w końcówkę do aktywnego mopowania, a także wersja V15 Fluffy z elektroszczotką do podłóg twardych (bez Digital Motorbar).
Dreame Z30
Jeden z najmocniekszych odkurzaczy na naszym rynku – ma aż 310 AW mocy ssania z 855 W silnika, co ma się przekładać na 28 kPa siły ssania. Konstrukcja jest zupełnie nowa, nie czerpie z poprzednich serii V, T i R. Widać, że nieco inspirowano się Samsungiem, choć jakość użytych materiałów i ich spasowanie to totalna topka – moim zdaniem przebija większość konkurencji.
Odkurzacz Dreame Z30 ma wagę 3,15 kg z elektroszczotką uniwersalną, sama jednostka centralna to 2,2 kg. Mamy tu akumulator 3200 mAh z czasem pracy od 90 do 10 minut w zależności od jednego z trzech trybów pracy: eco, auto i turbo. Ładuje się w 4 h, pojemność zbiornika to 600 ml, a kozacko wypada filtracja 5-stopniowa z filtrem HEPA klasy H14 (!!!).
Test odkurzacza Dreame Z30 znajdziesz na naszym blogu i muszę przyznać, że wśród odkurzaczy testowanych w 2024 roku zrobił na mnie największe wrażenie. Znakomite spasowanie i jakość użytych materiałów, realna moc ssania wyższa niż w większości odkurzaczy sieciowych i bardzo bogaty zestaw akcesoriów to jego największe zalety.
W zestawie dostajemy: stojak podłogowy, ładowarkę, elektroszczotkę uniwersalną z zębami wyczesującymi i niebieskim podświetleniem LED, elektroszczotkę do podłóg twardych z oświetleniem LED, małą elektroszczotkę do tapicerki i sierści, ssawkę z miękkim włosiem do mebli, ssawkę szczelinową z nasadką z włosiem, miękką końcówkę z głowicą obrotową, giętką rurę, szczotkę do groomingu zwierząt i ładowarkę.
Od premiery cena spadła do okolic nawet 1200 zł, więc to piekielnie opłacalny model.
Inne warianty:
- Dreame Z20 – wersja złota o mocy 250 AW;
- Dreame Z20 Station – wersja złota o mocy 250 AW, ze stacją opróżniającą i także nową elektroszczotką OmniBrush;
- Dreame Z20 AquaCycle – wariant bazujący na zwykłym Z20, więc ze starymi elektroszczotkami, ale za to z głowicą myjącą AquaCycle;
- Dreame Z30 Station – wersja szara o tej samej mocy 310 AW, ale 30 kPa ciśnienia ssania, ze stacją opróżniającą i nową elektroszczotką OmniBrush z mocnym podświetleniem LED;
- Dreame Z30 AquaCycle – wariant bazujący na zwykłym Z30, więc ze starymi elektroszczotkami, ale za to z głowicą myjącą AquaCycle;
- Dreame Z40 Station – model dostępny tylko na rynkach zagranicznych, łączący stację opróżniającą, elektroszczotkę OmniBrush i głowicę myjącą Aqua (jak w modelu R20 Aqua).
MOVA I10
Każdy poszukujący lekkiego odkurzacza bezprzewodowego zna ten problem – mocne sprzęty to te cięższe, z wagą 2,9-3,3 kg, jak Dreame Z30 (310 AW), czy Dyson V15 (240 AW), a modele z super niską wagą 2,2-2,4 kg niestety zwykle nie popisywały się mocą (przykładowo Tefal 9.60 – 100 AW), z wyjątkiem drogiego Dyson V12 Slim Detect z mocą 150 AW.
Teraz rozwiązaniem tego problemu jest MOVA I10 – odkurzacz pionowy o super lekkiej konstrukcji tylko 2,385 kg w całości lub 1,35 kg jednostki centralnej, mocy ssania 120 AW z 390 W silnika i realnej sile ssania 25 kPa w trybie turbo (z pomiarów własnych wakuometrem) lub 28 kPa według producenta. To w zupełności wystarczająca wartość do większości zadań, bo praktycznie siła ssania jest taka sama, jak w Dysonie V12 Slim.
Zbiornik na kurz to 350 ml – skromna pojemność, ale typowa dla lekkich modeli. Mamy świetną filtrację HEPA z 6 warstwami i filtracją 99,99% cząstek o wielkości 0,3 mikrometra, głośność nie przekraczającą 66 dB, czas pracy to 60 minut w eco z ssawkami, 40 minut w eco z elektroszczotką, 10 minut w turbo z ssawką. Czas ładowania to tylko 3,5 h, do naszej dyspozycji są 2 tryby: eco i turbo, a bateria ma 3000 mAh, 21,6 V.
W zestawie dostajemy świetną elektroszczotkę uniwersalną z miękkim wałkiem o dużej średnicy, który przeplata pasek szorstkiego włosia – znakomicie usuwa mikro kurz i piasek, dobrze radzi sobie pod ścianami i wzdłuż mebli, a dywany też nie stanowią żadnego wyzwania. Elektroszczotka ma też niezłe podświetlenie kurzu na kolor niebieski.
Wśród akcesoriów mamy mini elektroszczotkę do tapicerski i sierści, ssawkę szczelinową z nasadką z włosiem. Bateria jest wymienna, może być ładowana bezpośrednio załączoną ładowarką lub w stojaku – nie ma tu żadnych stacji przymocowania do ściany, a porządny stojak ze stykami ładowania – odkładasz sprzęt, a ten od razu się ładuje.
Dokładną recenzję MOVA I10 znajdziesz na naszym blogu – mimo iż jest to artykuł sponsorowany, pisany z akceptem marki MOVA, prezentuje on w 100% moje własne zdanie, praktycznie takie samo gdyby to był redakcyjny test, więc możesz się nim sugerować bez obaw.
Najlepsze zostawiłem na koniec – cena sugerowana tego modelu to 1149 zł, ale już nie raz był przeceniany do 799 zł.
Dodatkowo pamiętaj, że MOVA jako jeden z niewielu producentów odkurzaczy pionowych daje nie dwa, a trzy lata gwarancji.
Laresar X11
Odkurzacze pionowe firmy Laresar mają bezsprzecznie najlepszy na rynku stosunek ceny do możliwości. Hitem był już model V7, który w przecenach na AliExpress spada poniżej 300 zł, ale pod wieloma względami przebił go model Laresar X11.
Jest lepiej wykonany, ma świetną elektroszczotkę uniwersalną bez plątania włosów, z wałkiem radzącym sobie dobrze zarówno z drobnym kurzem i piaskiem, ale także daje radę z dywanami o dość długim włosiu.
Realna siła ssania z pomiarów własnych to 30 kPa, te 55 kPa podawane przez producenta to można między bajki schować, a to identyczna wartość do siły ssania generowanej przez 8 razy droższego Dysona V15 Detect Absolute, który też jest w tym rankingu, jako najbardziej opłacalny z Dysonów.
Wagowo to typowy średniak – 2,8 kg, jednostka centralna waży 1,6 kg. Czas pracy to ok. 60 minut w eco, 35 minut w MID i do 17 minut w MAX, choć trzeba uczciwie wspomnieć, że najsłabszym ogniwem Laresarów są… ogniwa – niskiej jakości, więc awaryjność baterii jest nieco większa niż u konkurencji, a jej trwałość też pozostawia wiele do życzenia.
Na szczęście mówimy o sprzęcie za ok. 350-450 zł, gdzie baterię można dokupić za 180-190 zł. W cenie całego odkurzacza ciężko u podobnych mocowo konkurentów kupić choćby baterię, czy elektroszczotkę na wymianę, więc nie ma co narzekać.
Filtracja jest na wysokim poziomie – 5-stopniowa z HEPA o zdolności filtracji 99,98% cząstek 0,3 mikrona. Czas ładowania to 4 h, za każdym razem trzeba podpiąć kabelek – stacja naścienna nie ma styków ładowania, ale przynajmniej mieści oba akcesoria (ssawkę szczelinową i ssawkę z włosiem).
Jeśli brakuje końcówek czy przejściówek, to możesz dokupić z Temu lub AliExpress te dedykowane do Dysonów – pasują wejściem, jedynie nie blokują się przyciskiem, zazwyczaj mocno siedzą w złączu, więc to żaden problem.
Pełny test Laresar X11 znajdziesz na naszym blogu, mamy też porównanie z Dyson V15 Detect Absolute – wynik starcia może nieco zaskoczyć.
Polskie oferty na Laresary są o 20-40% droższe niż z AliExpress i to tam znajdziesz najlepsze promocje nawet do 330 zł – warto sprawdzać kupony i kody rabatowe w sklepie Laresar Europe Store.
Shark PowerDetect IP1251EUT
Kolejna niedroga propozycja, prosto z USA i z wieloma ciekawymi rozwiązaniami. To odkurzacz znakomicie wykonany, mający łamaną rurę z grubym zawiasem, świetne, szczelne połączenia i jednostkę centralną z bardzo dużym zbiornikiem na kurz 700 ml.
Osiąga siłę ssania aż 32 kPa z 380 W silnika, pracuje do 70 minut w trybie ECO i do 10 minut w Boost, z baterią 3750 mAh.
Genialnie rozwiązano elektroszczotkę, która ma aż dwa wałki obracające się – przedni typowy do podłóg twardych z włosiem na całej szerokości, drugi typowy do dywanów i wykładzin z paskiem szorstkiego włosia. Oba wałki mają zęby wyczesujące, więc problem plątania włosów jest minimalny.
Elektroszczotka ma pod spodem sensor wykrywający dywany, a po bokach sensory ścian – zupełnie jak roboty, a dodatkowo sensor ilości brudu.
Działanie trybu automatycznie dobierającego moc ssania do miejsca pracy, rodzaju podłogi i ilości zabrudzeń działa najlepiej ze wszystkich odkurzaczy, które testowałem i jest też wielostopniowy, a nie zero jedynkowy. Elektroszczotka ma też nie tylko oświetlenie LED do przodu, ale też do tyłu i prowadzi się świetnie.
Dużą zaletą jest też samostojąca po złożeniu na pół konstrukcja, więc odkurzacz nie potrzebuje stacji naściennej, ani stojaka.
W zestawie dostajemy torbę na akcesoria, ssawkę szczelinową z nasadką z włosiem, ssawkę do tapicerki z nasadką z włosiem, małą elektroszczotkę, osobną ładowarkę do baterii, łamaną rurę, elektroszczotkę uniwersalną i komplet instrukcji.
Przyznam, że Shark PowerDetect IP1251EUT to dla mnie największe zaskoczenie wśród testów pionówek na przestrzeni ostatniego roku – znakomita jakość wykonania i spasowania, bardzo duża moc, genialna elektroszczotka do każdego rodzaju podłóg i do tego niska cena.
Testowałem wersję podstawową IP1251EUT, ale obecnie nie jest to opłacalny zakup, bo kosztuje 1600 zł, podczas gdy lepszy wariant ze stacją opróżniającą Shark Detect Pro Max IP3251EUT kupisz teraz już za ok. 1500 zł.
Bosch Unlimited 10 ProPower BCS1051POW
Flagowy odkurzacz marki Bosch z bogatym zestawem akcesoriów i totalnie odmienioną konstrukcją względem starszych serii 6, 7 i 8.
Pierwsze, co od razu rzuca się w oczy bez dotykania odkurzacza to jakość użytych materiałów – w teście BCS1051POW nazwałem serię Unlimited 10 najlepiej wykonaną na polskim rynku. Plastiki są grube, matowe, połączenia z podwójnymi złączkami, zawias łamanej rury gruby, a spasowanie to najwyższa liga.
Trochę ponarzekać można na wagę odkurzaczy tej serii – od 3,7 do 3,87 kg w zależności od modelu baterii i elektroszczotki, więc to zdecydowanie najcięższe odkurzacze na polskim rynku. Na szczęście w odkurzaniu podłóg waga nie jest aż tak odczuwalna – znam odkurzacze na papierze lżejsze, ale z gorzej pomyślaną ergonomią, więc realnie nie ma tragedii.
Bosch nie lubi podawać parametrów związanych z mocą, twierdząc, że wystarczającą dla klienta informacją jest fakt, że spełnia normy dla odkurzaczy sieciowych – ma być tak samo skuteczny. Moim zdaniem nowa seria Unlimited 10 osiąga coś koło 200 AW mocy ssania, a dzięki dobrze zaprojektowanym ssawką faktycznie można skutecznie odkurzyć praktycznie każdy rodzaj podłóg.
Odkurzacz pracuje z akumulatorem systemowym 18 V o pojemności 5 Ah, czas pracy to nawet 100 minut w trybie ECO z ssawkami i do 14 minut w Turbo. Do wyboru mamy aż 6 trybów pracy: Eco, Auto, Turbo, Cichy, Samochód, Delikatne dywany.
Zbiornik na kurz ma 400 ml pojemności z opcją kompresji kurzu specjalną dźwignią, głośność nie przekracza 80 dB.
Zestaw jest bogaty – dostajemy:
- MicroClean Brush 40 W – uniwersalną elektroszczotkę z oświetleniem LED dobrze radzącą sobie z dywanami, sierścią i dużymi zabrudzeniami;
- HardFloor Soft Brush 23 W – dedykowaną elektroszczotkę do podłóg twardych z włochatym wałkiem i też oświetleniem LED;
- Mini Power Nozzle 16 W – małą elektroszczotkę do tapicerki i sierści;
- Crevice Nozzle – ssawkę szczelinową z gumową przedłużką;
- Upholstery Nozzle – ssawkę do tapicerki XXL z obrotową głowicą;
- Furniture Nozzle – ssawkę z włosiem do mebli z obrotową głowicą;
- Stację naścienną z zasilaczem;
- Osobną, szybką ładowarkę.
Dużą zaletą jest fakt, że odkurzacz jest produkowany w Polsce (baterie na Węgrzech), mamy znakomitą dostępność części na przyszłość i bezproblemowy serwis – Bosch jest z tego znany. Akumulatory w różnych wersjach możemy dokupić w niezłych cenach, polując na promocje, a z uwagi na systemowość baterii Boscha, pasują one do elektronarzędzi tej marki, jak i paru innych firm.
Pełną recenzję Bosch Unlimited 10 ProPower BCS1051POW znajdziesz na naszym blogu – odkurzacz zachwyca jakością wykonania i spasowania, bogatym zestawem akcesoriów, dobrze zaprojektowanymi akcesoriami (z wyjątkiem stacji dokującej).
Cenowo, w zależności od wersji trzeba mieć od 1600 do 2600 zł, a jeśli nie potrzebujesz łamania rury i bajeranckiego ekranu, możesz sprawdzić też serię Bosch Unlimited 9 – ma niższą wagę 3,3 kg, a bazuje na tej samej jednostce centralnej, oferują te same parametry, jedynie z uwagi na prostszy sterownik, ma mniej trybów pracy.
To również warto przeczytać!
Do dobrej pionówki przyda się również dobry odkurzacz myjący, dlatego warto zerknąć na nasz TOP-10 polecanych odkurzaczy myjących.
Zachęcam też do lektury innych wpisów na AGDmaniak.pl, gdzie doradzamy, jaki sprzęt AGD warto teraz kupić.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.




























Witam. Czy można kupić dobry odkurzacz do 600zł?
To zależy co rozumiemy przez dobry. Jeśli głównie wydajność i efekt końcowy w postaci dobrze odkurzonej powierzchni to tak – jest wiele chińskich odkurzaczy w tym budżecie, które spełniają te warunki: Laresar X11 , Laresar V11 , Buture VC90 , SmartAI V6 . Jeśli jednak zależy dodatkowo na podrzędnej baterii zapewniającej stałą moc przez większość czasu pracy lub na polskim serwisie to już będzie ciężko.
Witam,
czy model Shark Stratos IZ400EU jest gorszy od wskazanego Shark PowerDetect IP1251EUT ?
Stratos mozna kupic teraz za 800 zloty i zastanawiam sie nad zakupem.
Nie testowałem Stratosa, więc trudno mi stwierdzić, ale już choćby na papierze wypada słabiej, ma też zupełnie inną elektroszczotkę. Opinie ma w miarę dobre, większość negatywnych dotyczy zbierania dużych elementów,
Proste pytanie Dreame Z30 Ultra czy Shark PowerDetect IP1251EUT ?? Mieszkanie ok 90 m2, 3 koty, żwir i sucha karma na podłodze podłogi w 99% twarde.
W całokształcie wolałbym Dreame Z30 Ultra , ale do przemyślenia jest kwestia żwirku i karmy – skoro to koty, to pewnie karma z tych drobnych – oba powinny sobie poradzić, ale ze żwirkiem tylko tym drobnym granulowanym, na pewno nie te duże naturalne – tego to mało co wciągnie.
Która wersja odkurzacza Dream jest najlepsza do twardych podłóg (podłoga drewniana i gres) ? Czy stacja w modelu Z20 i modelu Z30 służy tylko do opróżniania śmieci czy w którymś modelu służy również do ładowania jednostki centralnej ?
Każdy model wyposażony w elektroszczotkę OmniBrush, czyli właśnie obie wersje Dreame Z30 Station , Dreame Z20 Station , a także Dreame Z30 Ultra .
Stacje opróżniające automatycznie ładują odkurzacze, wtykanie kabla każdorazowo jest tylko w podstawowych wariantach Z20 i Z30 bez żadnych dopisków.
Panie Krzysztofie, chciałam spytać o poradę. Szukam odkurzacza, który będzie stał w szafie (brak możliwości stałego podłączenia go do prądu), czyli najlepiej z opcją, żeby baterie można było ładować osobno. Na razie zauważyłam taką opcję w Samsung Jet 85 Complete, jednak wielokrotnie mówił Pan w komentarzach, że to średniak. Chciałam spytać, czy ma Pan do polecenia inne opcje, które spełniałyby to kryterium, a cenowo byłyby do 2 tys. (ale im mniej tym lepiej)
W każdym Samsungu baterię można odpiąć i ładować w zewnętrznej ładowarce (jak nie ma jej w zestawie, to można dokupić).
Osobno ładować możemy każdą pionówkę z bateriami systemowymi, więc Bosch, Ryobi itp.
Z popularnych bezpośrednie gniazdo ładowania mają baterie odkurzaczy Dysona, Tefala i Shark.
Dzień dobry ,Panie Krzysztofie.Chciałabym prosić o pomoc w wyborze odkurzacza pionowego.Dobrze by było żeby nie był za ciężki, miał oświetlenie na elektroszczotce,i mocną baterię.Podłogi panele i płytki,2 dywany,i 2 koty.Rozważalam Samsunga Jet 85 , Philipsa Aqua lub Dysona.Proszę o opinię lub polecenie czegoś?
Philips to najgorszy wybór z możliwych – przestarzałe odkurzacze z bardzo małą mocą, ale faktycznie mają jedną zaletę – długi czas pracy (bo nie mają mocy).
Dyson w zależności od modelu może być dobrym wyborem – polecam Dyson V15 Detect Absolute jeśli wagowo odpowiada, a jeśli coś lżejszego to Dyson V12 Slim .
Co do Samsunga Jet 85 to taki ich średniak, ale całkiem nieźle się spisujący w większości zadań. Obie marki mają typowe baterie z pracą do kilku minut w trybie turbo, ok. 20-30 minut w automatach (lub średnich biegach), do ok. 60-70 minut w eco.
Polecam raczej wyjść z tych starych marek jak Philips (czy Electrolux) i sprawdzić lepsze opcje: Dreame Z30 Ultra , Roborock H60 Ultra , Shark PowerDetect IP3251EUT , itp.
Oczywiście mam na myśli Dreame Z30 Ultra
Panie Krzysztofie a co Pan sądzi o Tefalu 16.60? Polecał mi go dzisiaj sprzedawca w sklepie i ogólnie na papierze wygląda świetnie. Cena 2699 – 500 zł zwrotu od Tefala. Ponoć moc jak Dyson V16. Patrząc na parametry w tej cenie po cashbacku to nie byłem w stanie znaleźć nic konkurencyjnego poza Dreame Z30 ale nie jakoś mnie ta firma nie przekonuje. Tefal to dobra opcja w tej cenie? Czy jednak lepiej brać Z30?
Tefal 16.60 w rękach nie miałem, jedynie jego słabszą wersję Tefal 14.80 .
Parametrowo to bardzo mocny sprzęt – na papierze (wakuometrem go nie sprawdzałem), ma niezły zestaw końcówek, nowy stojak na sprzęt i akcesoria, porządny czas pracy w automacie.
Z tego co mi się w nim nie podoba, to sterownik, który pokazuje stan baterii 3 kreskami, a nie wyświetlaczem z procentami lub czasem do rozładowania – w tej cenie to wstyd oferować coś takiego.
Drugi problem jaki mam z tym modelem to elektroszczotka – w modelach 13.60 i 14.80 sprawiała sporo problemów serwisowych (głośne działanie, terkot, awaryjność), a na dodatek jest to typowa elektroszczotka uniwersalna – świetlna do dużych zabrudzeń, piachu, dywanów, wykładzin, ale gorzej radząca sobie z mikrokurzem na podłogach twardych – Tefal od lat upiera się przy braku elektroszczotki dedykowanej podłogom twardym z miękkim wałkiem, dodali takową tylko do najsłabszego modelu Tefal 9.60 w jednej z wersji. Ostatnia kwestia to oświetlenie LED – Tefal ma jedno z najsłabszych, coś tam podświetla w ciemnych zakamarkach, ale nie ma startu do oświetlenia najlepszych firm jak Dreame i Dyson.
Tefal powinien nieco podgonić konkurencję w wyżej wymienionych obszarach, ale faktycznie, jeśli ktoś chce coś markowego, z dobrym serwisem i dostępnością części, to 2200 zł za Tefala 16.60 jest dobrą ofertą. Osobiście nie mam parcia na ,,marki” i wybrałbym Dreame Z30 Ultra za 1600 zł.
Dzień dobry, starałem się przeczytać na stronie większość testów ze sprzętów które rozważam ale niestety dalej nie wiem co wybrać. Szukam czegoś co uzupełni pracę robota sprzątającego i posłuży mi do odkurzenia miejsc które zostały pominięte ale także do odkurzania dywanów. Tych akurat mam w domu około 5 z czego przy dwóch z nich robot nie daje sobie do końca rady. Na chwilę obecną głównymi kandydatami są Roborock H60 Ultra oraz Dreame R20 Ultra głównie ze względu na szczotkę Omni-Brush. Przez chwilę myślałem jeszcze o Dreame Z30 Ultra ale niestety w szafie gdzie będzie stał odkurzacz nie mam zasilania i jakoś nie jestem przekonany do ciągania przedłużacza w celu jego naładowania. Pytanie czy H60 lub R20 dadzą radę z dywanami czy też męczyć się z ładowaniem Z30 Ultra. A może jeszcze coś innego? W Z30 Ultra dodatkowo podoba mi się zestaw akcesoriów jak np. końcówka do kurzu czy też dodatkowa gięta rura – tylko te cholerne ładowanie mnie boli 🙂
Szukam odkurzacza do zadań specjalnych do 2000 zł. Ubiłam już dwa w tym obecnie dreame t30 w czym po paru miesiącach trafił już na gwarancje z której wrócił sprawny ale wyje jak cholera. Co się sprawdzi przy dużej ilości piasku i sierści? Super jakby była możliwośćmożliwość mopowania.
Przy dużej ilości piaski i sierści, praktycznie każdy odkurzacz bezprzewodowy wyposażony w elektroszczotkę Pani zajedzie dość szybko. Duże zanieczyszczenia stawiają opór wałkowi, co wpływa na trwałość napędu – gdy ten jest bezpośredni (wałek nakładamy na silnik), to powinno być nieco lepiej, a gdy napęd jest za wałkiem i przenoszone są obroty za pomocą paska, czy kół zębatych, to awaryjność takim ostrym użytkowaniu drastycznie wzrasta.
Najlepszą elektroszczotkę z napędem bezpośrednim, która ma szansę wytrzymać chociaż te 2 lata, ma Dyson – Digital Motorbar, najlepiej w modelu Dyson V15 lub kilka modeli Tefala jak 15.60 G1, 15.60 G3, 14.80 i 16.60.
Dzień dobry. Szukam odkurzacza pionowego z aktywnym mopem. Fajnie jakby miał tez stacje czyszczącą ale nie jest to wymóg konieczny. Myślałam nad tefal xforce 16.60 , samsung jet 95 albo electrolux hygenic 800 . Chyba ze poleca Pan cos innego? Mam dom 120m2, dwoje dzieci na pokładzie i głównie kafle z panelami. Budżet do 3.5tys zl. Pozdrawiam
Tefal najmocnijeszy z tych 3, ale nie występuje w wersji ze stacją opróżniającą. Pozostałe mają taką opcję w innych wersjach niż wymienione:
Samsung Jet 95 -> Samsung Bespoke AI Jet Lite .
ELECTROLUX Power Hygienic 800 EP81HB25WU -> ELECTROLUX Absolute Hygienic 800 EP83HB25WU .
Z innych dobrym wyborem będą też:
Dreame Z30 Station
Roborock H60 Hub Ultra
Shark PowerDetect IP3251EUT
Dzień dobry, proszę o poradę. Przejrzałem kilka art na tym blogu odnoście odkurzaczy pionowych ale też osobno opinie. Bosch 9/10 super ale słabo zamontowany filtr ale tanie baterie, dream wszytsko ok ale brak giętej rury i czytam ze elektroszczotki często się zatrzymują i tragiczny kontakt z serwisem oraz drogie baterie. Dosyć ciekawie opisuje Pan Roborocka oraz Sharka. Co mi Pan poleci do ok 1500zł bez stacji opróżniania i mopowania. Nie mam dywanów tylko kafelki badz panele. Zalezy mi na mocnej dobrej baterii i sile ssania, mile widziana gięta rura. Widze ze unlimited 10 spełnia te wymogi poza montażem filtra. Nie wiem jak z serwisem mniej znanych marek wlasnie shark czy roborock.Duzo tych dobrych tanich odkurzaczy nadrabia cena bateri.
Dreame jak większość producentów wykorzystuje w większości swoich elektroszczotek napędy pośrednie, więc jeśli przeciążymy wałek, może dojść do uszkodzenia paska lub zębatki – same silniki są bezproblemowe. Wystarczy nie męczyć elektroszczotki na dywanie z długim włosiem, czy nie wjeżdżać nią w 2 kg ziemi leżącej na podłodze, z rozbitej doniczki przez psa i będzie ok 😀
Roborock H60 Ulta i Roborock H60 Hub Ultra to faktycznie bardzo ciekawe modele o niezłej, choć nie flagowej mocy, z dobrą ergonomią i świetną elektroszczotką do podłóg twardych, jedyne wady to mocno nagrzewające się jednostki centralne, przy górnej części uchwytu – mi to nie przeszkadza, dla mnie to po prostu mocno ciepły plastik, ale można znaleźć opinie w sieci, że dla niektórych to wręcz gorący plastik sprawiajacy dyskomfort.
Shark PowerDetect IP3251EUT to ciężki, czasem zapychający się pod względem ilości kurzu i konstrukcji zbiornika bez porządnej separacji cyklonowej, odkurzacz z genialną elektroszczotką uniwersalną – jedną z najbardziej zaawansowanych na rynku, do każdego rodzaju podłóg i wygodnym systemem łamania – w wersji ze stacją opróżniającą, przy cenie ok. 1500 zł – genialny sprzęt pod względem efektów sprzątania.
Bosch Unlimited 10 to nie tylko tragiczny projekt filtracji, ale też mały zbiornik kurzu, nie jest tak dobry w braku plątania włosów jak Dreame wokół elektroszczotek, gorzej też zbiera duże elementy i ma jedną z najniższych sił ssania na rynku wśród flagowych odkurzaczy pionowych (tu porównanie i aktualny ranking). Za to jakością wykonania bije wszystko co jest na rynku, do tego tanie i porządne akumulatory systemu Power for All 18 V.
Niestety ideałów nie ma i sam gdybym miał dziś coś kupić dla siebie, to pewnie miałbym z wyborem nie lada dylemat.
Panie Krzysztofie.
Czy zna Pan różnice między Tefal 15.60 TY99G1 a TY99G3 ? Ten pierwszy model można kupić praktycznie nowy od kilku sprzedawców na OLX za około 1 tys zł. Priorytet to dobra elektroszczotka i moc. Mopowanie nieważne.
PS – nie kupuję chińskich marek, stąd wybór m.in. Tefala.
G3 ma 2 baterie w zestawie i podwyższoną moc z 230 AW do 245 AW.
Jaki Pan poleca mop aktywnie mopujący do Dreame z30 ultra ? Chciałbym zmieścić się do 1tys zł. Myślałem o Mova K10 pro albo zwykłym. Podłogi to głównie winyle i trochę płytek.
Do 1000 zł brałbym Roborocka F25 GT (RT) ze sklepu własnego marki Roborock, z kodem „ROBOROCKS” wychodzi za 759 zł.
Na 2 miejscu Mova M10 za 999 zł, a na 3 Dreame H12 Pro FlexReach – wszystkie wskazane mają wałki z małą martwą strefą po bokach i myją wałki na gorąco.
Czy pojawi się jakiś test polskich odkurzaczy? Cobbo G7, Puron PU40/50, HEXO Free? Na papierze mają bardzo dobre parametry, a kosztują niewiele, ciekawe jak wypadłyby w testach 🙂 Wiele chińczyków jest testowanych, a nasze nie (ok, te też pewnie produkowane w Chinach, wiadomo, że tam się to opłaca, ale wciąż…). Pozdrawiam, Konrad.
To nie są polskie odkurzacze, a chińskie i to bardzo przeciętne. Zwykłe OEMy, a nie polski projekt – wybierają z katalogu gotowce, robią konfigurację pod siebie (zestawy akcesoriów).
Na blogu mamy prezentację sponsorowaną Puron PU50 Max Pro , który jest też sprzedawany pod marką własną ME – GÖTZE & JENSEN VV900S .
Powód dla którego nie ma zbytnio prawdziwych testów Cobbo, Puron, czy Hexo jest prosty i oczywisty – te firmy nie udostępniają swoich odkurzaczy (i innych urządzeń), nie wypożyczają ich na testy redakcjom jak nasza, co najwyższej zlecą kilka prezentacji sponsorowanych. A Chińczycy sami pchają się drzwiami i oknami – są pewni swoich sprzętów, w przeciwieństwie do polskich dystrybutorów, sygnujących swoim logo, chińskie konstrukcje…
A który z nich szczególnie by Pan polecił do podłogi drewnianej warstwowej?
Wszelkie z elektroszczotkami dedykowanymi podłogom twardym, więc każdy Dreame z elektroszczotką OmniBrush ( Dreame Z30 Ultra , Dreame Z30 Station ), Roborock H60 Hub Ultra lub Roborock H60 Ultra , Dysony z elektroczotką Fluffy Optic ( Dyson V12 Slim , Dyson V15 Detect Absolute ).
Witam, Panie Krzysztofie zacznę od tego, że z Pana pomocą kupiłem już zmywarkę, pralkę i suszarkę wszystkie rzeczy które kupiłem służą doskonale. Teraz jestem przed wyboerem odkurzacza pionowego dla Rodziców w mieszkaniu 50m2 tylko twarde podłogi panele i kafelki, mopowanie nie jest potrzebne. Rodzice mają już swoje lata i zależy mi na tym by fajnie odkurzał ale i był prosty w użytkowaniu i się nie psuł. Budżet jest dość niewielki, mam kartę z EuroRtvAgd do wykorzystania, chcę dołożyć trochę i teraz moje pytanie który by Pan wybarł ?
1. Tefal X-Force Flex 9.60 Auto TY2039 – 699 zł,
2. Dreame R20 Aqua 90min – 819 zł (wiem, że ma mopowanie które nie jest potrzebne ale jest tańszy od zwyklej wersji odziwo),
3. Samsung Jet 65 Pet VS15A60AGR5/GE – 829 zł,
I tutaj już z wyższą ceną ostatecznie jeśli jest to coś dużo lepszego.
4. Miele Duoflex HX1 Cat&Dog – 1079 zł,
5. Dyson V8 Advance – 1129 zł.
Tylko pytanie czy do dwóch droższych warto jest dopłacać ?
Tak jak wspominałem zależy mi na prostocie użytkowania, wykoaniu i niskiej awaryjności. Wiadomo, żeby dało radę odkurzyć mieszkanie 50m2. Jeśli Pan może mi pomóć w wyborze będę wdzięczny. Podrawiam.
Tefal 9.60 to głównia niska waga kosztem mocy ssania, Samsung Jet 65 ma tragiczną elektroszczotkę, podobnie Miele Duoflex , a do tego nie przepadam za jego ergonomią.
Odświeżony Dyson V8 Cyclone jest ok, ale na pewni nie brałbym starego V8 Advanced – poprawili to co najbardziej denerwowało, nieco podwyższyli moc, ale nadal zostawili starą elektroszczotkę.
Najlepiej z tego towarzystwa wypada Dreame R20 Aqua – stary i sprawdzony model, a głowicy myjącej można nie używać lub wystawić na OLX.
Pytanie podstawowe to kwestia wagi – na Pana liście są modele super lekkie jak Tefal i Samsung, przeciętne jak Dyson i Dreame oraz ciężkie jak Miele.
Do listy tych tańszych dodałbym MOVA S5 Sense – to klon Dreame R20 z biedniejszym zestawem, a za 699 zł, a także MOVA i10 jeśli miałby być to sprzęt z tych super lekkich, ale nadal sprawnych – 649 zł. Do listy nieco droższych dodałbym Dreame R20 Ultra – nieco cięższy bo i mocniejszy, z wygodną stacją stojącą i świetną elektroszczotką uniwersalną OmniBrush (jest też wersja Dreame R20 Ultra AquaCycle z głowicą myjącą). Dodałbym jeszcze Roborock H60 Ultra , ale nie jest dostępny w Euro…
Dzien dobry,
Mam w domu robota Roborock ale od czasu do czasu potrzebuje recznego odkurzania. Mam twarde podłogi i okazjonalnie chce uzywac pionowego odkurzacza.Używałem Jimmmy v83 ale juz nie działa zbyt dobrze. Rozważam 3 modele, Faworyt Roborock H60 ultra zwłaszcza z tytułu dostępnego trybu Medium, Alternatywa Dreame R20 ultra (z omnibrush). Zastanawiam sie jeszcze czy warto dodac 600 – 700pln do z30 ultra (dla okazjonalnego sprzatania paneli).
Nie wydaje mi się że potrzebuję stacji dokujacej.
Co wybrać?
Z góry dziękuję
Skoro ma to być dodatek do robota, podłogi są twarde, to faktycznie Roborock H60 Ultra będzie dobrym wyborem – ma co trzeba i nie ma sensu dopłacać do czegoś dużo droższego, choć Dreame R20 Ultra z OmniBrush też się sprawdzi.
Dzień dobry. Rozważam zakup Tefal TY9BD1WO . Jakie jest Pana zdanie na jego temat? Jeśli miałby Pan wybrać w tej półce cenowej to byłby ten, czy może inny? Pozdrawiam
Niezły model, ma co trzeba, choć oświetlenie elektroszczotki mogłoby być mocniejsze, a ona sama bardziej pod podłogi twarde, których raczej dziś mamy więcej niż dywanów. W okolicy 2000 zł raczej kupiłbym coś innego – Dreame Z30 Ultra i jego pochodne.
Panie Krzysztofie, szykowałem się do zakupu któregoś odkurzacza z top3 Pana rankingu. Ale po poczytaniu, poszukaniu opinii, porównaniu itd. skłaniam się teraz do Samsunga Jet 85 Premium . On w ogóle nie znalazł się w pańskim rankingu, więc zacząłem się obawiać, czy nie pakuję się na jakąś minę. Może Pan napisać dlaczego nie ma go w pańskim top10?
Koło 2 tys. zł to nie jest zły wybór, ale to już dość stary sprzęt – jest na rynku pełno mocniejszych modeli, z lepszymi elektroszczotkami, dłuższym czasem pracy i tańszymi częściami (Samsung jest rekordowo drogi pod tym względem).
Realnie widzę w tym modelu tylko 1 zaletę – jest stosunkowo lekki i to tyle. W tej kwocie brałbym Dreame Z30 Ultra .
Myślę o odkurzaczu bezprzewodowym Xiaomi G20 lite dla studentów,bo cena jest dobra,a mają małe mieszkanie i dywan krotkiewłosie.Czy poleci Pan coś innego w podobnej cenie?
Jeśli chce Pani kupić coś za ok. 350 zł z polskiego sklepu to nie jest to zły wybór, ale trzeba wiedzieć, że ma bardzo małą siłę ssania. Sam pod wynajem poszedłem w małe, zwinne odkurzacze sieciowe z workiem – jednam moc zdecydowanie większa.
Kupiłem Amica Ora VM1034 z Allegro za 169 zł i to w zupełności wystarczy, możliwe, że zrobię też szybki test na bloga – jak się uda 😉
Jak jednak chce Pani kupić coś bezprzewodowego, to kierowałbym się na chińczyki z AliExpress jak Laresar X11 , Laresar V11 , Buture VC90 , SmartAI V6 , czy Cotiar V25 – moc mają już wystarczającą i niezłe czasy pracy w turbo, a też kosztują 300-420 zł.
Z naszych sklepów nie schodziłbym poniżej Roborock H60 za 499 zł.
Witam,mam pytanie,jaki byłby dobry odkurzacz dla studentów na małe mieszkanie, żeby dobrze ciągnął na dywanie z krótkim włosiem i czas odkurzania żeby był dłuższy niż 25 minut.Chodzi o najtańszy max do 400-500zł czy w ogóle znajdę taki?
Pozdrawiam Hania
Dzień dobry,
Mam pytanie w kwestii odkurzaczy Tefala. Chcę kupić odkurzacz z funkcją mopowania i byłem już przekonany do modelu 15.60. Jednak jak widzę za 500 zł taniej można dostać model 14.80, który ma podobną moc, a lepszego mopa. Czy jest coś w wersji 15.60 za co warto dopłacać w porównaniu do 14.80?
14.80 ma zdecydowanie lepszego mopa z padami obrotowymi niż stara myjka z 15.60.
15.60 to stara konstrukcja jednostki centralnej, 14.80 to nowa, więc jest nieco mniejsza, lżejsza, ma łatwiejsze opróżnianie, wygodniej wyjmowany filtr EPA z tyłu, ale za to mamy gorszy sterownik z 4 programami zamiast 5, bez wskazań procentowych lub minutowych do rozładownia – jest tylko 3 diodowy wskaźnik. 14.80 ma też nieco ulepszoną elektroszczotkę uniwersalną, a 15.60 za to swoją ma w pełni gumowaną z każdej strony.
Jeśli zależy Panu na lepszym mopie, ergonomii i przyjemniejszej obsłudze – 14.80.
Kupiłem za 1380 zł Dreame Z30 station . Jestem średnio zadowolony – ciężki, toporny, źle się prowadzi, brak trybu średniego. Mogę go zwrócić. zastanawiam się nad Roborock H60 Hub Ultra – czy taka podmiana ma sens, czy strzelę sobie w stopę ?
Każdy mocny odkurzacz tak ma – jest ciężki i dość toporny, ale jeśli chodzi o poruszanie się/prowadzenie, to akurat elektroszczotkę OmniBrush uważam za jedną z lepszych w tym temacie – trzyma linię, nie ucieka na boki.
Model Roborocka jest słabszy parametrowo i ma biedniejszy zestaw, ale faktycznie prowadzi się nieco lżej – oceniłem go w teście bardzo wysoko, polecić go mogę zwłaszcza gdy ma się głównie podłogi twarde.
Dziękuję za odpowiedź. Końcowo zdecydowałem się na Dreame Z30 Station , jest obecnie w promocyjnej cenie 1579 zł w Biedronce. Stacja mnie przekonała. Pozdrawiam
Dobry wybór 🙂
A co by Pan polecił w cenie do 1200 zł? Waham się pomiędzy Dreame Z30 , a Samsungiem Jet 75E Complete . Byłem zdecydowany na Dreame Z30, ale pojawiły się wahania, gdy przeczytałem komentarze o uciążliwym działaniu trybu Auto tj. braku trybu pośredniego pomiędzy Eco a Turbo, co „ponoć” skutkuje wyborem pomiędzy trybem za słabym, albo mocnym, ale z kolei bardzo wyczerpującym baterię. Czy mógłby Pan spróbować się do tego odnieść? Czy ma Pan jakieś doświadczenie z Jet75E? Czy może jednak dołożyć dołożyć do Dreame 30Z ultra? Pozdrawiam!
Opisywałem kwestię poziomów mocy w testach Dreame serii Z30 dość obszernie.
Prawdą jest, że brakuje poziomu pośredniego, gdyż Auto bazuje na ECO i na podstawie ilości zabrudzeń (dane z czujnika), może ją sobie zwiększać lub zmniejszać – do większości zabrudzeń jest to wystarczające, a na większe można odpalić turbo.
Nieco lepiej to zestopniowali w Dreame Z30 Ultra – aktualnie po 1599 zł.
Wskazany Samsung nie jest choć trochę konkurentem dla tego Dreame, jak już to trzeba iść w flagowe Bespoke Ultra żeby uzyskać podobne parametry, a nadal będziemy mieć gorsze elektroszczotki.
Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Zastanawiam się nad Dyson i Dream Z30 Ultra lub innym, który nie plącze włosów i jest mocny. Bosh kusi wykonaniem, ale to platanie włosów chyba by mnie przerosło przy dwóch babkach, o długich włosach w domu. Czy z DYsonów dobrym wyborem jest Gen 5 detect absolute czy inny? Jak u Dysonów jest z rurami giętymi aby dojechać pod meble lub posprzątać auto? Najgorzej jest wyczyścić te szpary pomiędzy siedzeniem a skrzynią biegów.
Gen5 Detect jest dość ciężki i w mojej ocenie to najgorzej wykonany odkurzacz tej marki, ale bezsprzecznie ma dużą moc, świetne elektroszczotki pod względem efektywności sprzątania (za to słabo zabezpieczone przed rysowaniem podłóg, czy mebli) i w porównaniu do bardziej opłacalnego Dysona V15 – nie trzeba w nim trzymać spustu.
Dreame Z30 Ultra to złoty środek – kosztuje połowę tego co Gen5 Detect, ma jeszcze bogatszy zestaw, równie genialną elektroszczotkę z dedykacją pod podłogi twarde, stojak zamiast stacji naściennej, waży nieco mniej od Gen5, praktycznie tyle samo co V15, ma dobry tryb automatyczny i kosmiczne mocny tryb maksymalny.
Co do akcesoriów jak gięta rura, to Dyson sprzedaje je w osobnych zestawach po 299-599 zł ale nie ma sensu kupować oryginałów – na Temu, AliExpress i Allegro ma Pani zamienniki za grosze i też dają radę – Dreame wszystko daje od razu w zestawie…
jeszcze prośba – czy warto rozważać zakup Odkurzacz bezprzewodowy Bespoke AI Jet Lite complete extra 280W?
Byłam w sklepach – niestety nie było dreame z30 ultra, były inne w zasadzie ok, ale biorąc pod uwagę cenę – zakup może być rozsądny.
Bosch 10 – dobrze wygląda i mocno ciągnie – tylko chyba jednak zbyt ciężki (kwestia wagi mocniejszej baterii).
dziękuję za dotychczasową pomoc – w wielu trudnych domowych wyborach 🙂
Jeśli nie przeszkadza wysoka cena i zależy Pani na wadze to ten Samsung będzie ok. Dreame Z30 Ultra ma wiele Media Marktów na ekspozycji, a w największych centrach handlowych są wyspy Dreame (w Warszawie 2 salony).
Dzień dobry, czytam wpisy, opinie i dalej jestem zielona z tematu jaki najlepszy odkurzacz pionowy. Pisze Pan, że Bosh 10 to król, ale też, że posiada tyle zalet co wad? Dysona wszyscy zachwalają, ale zaraz inne opinie, że nie trwały. Chińszczyzna – problem z częściami. Co tu wybrać w takim razie żeby mieć mocny jak najmniej usterkowy sprzęt, który gotowy jest zmierzyć się z powierzchnią 200 metrów, schodami, panelami, terakotą z szerokimi fugami i dwoma małymi psami z krótką sierścią. Najlepiej gdyby była możliwość dokupienia baterii, aby bez przerw posprzątać cały dom. Marzę o sprzęcie, który pomoże to wszystko ogarnąć po ciężkim dniu w pracy, także mam do Pana wielką prośbę o pomoc.
Kluczem jest założenie z góry, że ideałów nie ma.
Bosch Unlimtied 10 jest królem jakości wykonania, użytych materiałów i spasowania, ewentualnie genialnie prowadzącej się elektroszczotki do podłóg twardych – to tyle, w pozostałych aspektach przegrywa z większością konkurentów.
Dyson ma mocne silniki, świetne efekty odkurzania swoimi elektroszczotkami, w tej do podłóg twardych (Fluffy Optic) ma jedno z najlepszych podświetleń kurzu, a opróżnianie odkurzaczy należy do jednych z wygodniejszych. Za to jakość użytych plastików, spasowanie, zabezpieczenie elektroszczotek przed rysowaniem podłóg jest po prostu przeciętne, a w niektórych elementach nawet słabe.
Tak możemy sobie omówić w 2-3 zdaniach każdą markę i zawsze znajdzie się sporo zalet i równie dużo wad, jedyne co można zrobić aby wybrać właściwy dla siebie sprzęt, to przewartościować wady i zalety. Przykładowo mogę poświęcić super jakość wykonania Boscha, dla lepszego projektu zbiornika kurzu (pojemność), filtracji (HEPA za silnikiem, a nie w zbiorniku), braku plątania włosów w elektroszczotki, czy mocy ssania. Także kwestię ewentualnych problemów serwisowych, czy dostępności części mogę przeżyć, gdy w zamian dostaję coś tak genialnego jak Dreame Z30 Ultra . To trzeba usiąść, na spokojnie, ocenić indywidualnie.
Pięknie dziękuję za odpowiedź – chyba faktycznie muszę osobiście w sklepach pooglądać, porównać i liczyć na szczęście (zawsze jeszcze mam miotłę z prawdziwego włosia 🙂
który odkurzacz wybrać – dreame Z30 ultra czy DYSON V15 – a może Shark PowerDetect IP1251EUT ? priorytetem jest dla mnie jakość użytkowania, trwałość – pozdrawiam Małgosia
Żadna z tych marek nie jest w topce trwałości – król jest tylko jeden – Bosch Unlimited 10 , ale to kompletnie inny sprzęt, z tak samo długą listą zalet co wad, sporej wadze, okropnie zaprojektowanej filtracji i plączącej włosy elektroszczotce uniwersalnej.
Dyson słynie z słabej przeciętnej jakości plastików i takim sobie spasowaniu, ale przynajmniej serwis PL działa sprawnie. Dreame Z30 Ultra to genialny odkurzacz – wśród najmocniejszych to mój faworyt – parametry, bogaty zestaw, stojak zamiast stacji naściennej, poprawiona ergonomia i super elektroszczotka uniwersalna OmniBrush. Awaryjność sprzętów tej marki jest jednak nie mała, choć głównie obrywa się robotom sprzątającym, mniej pionowym odkurzaczom, serwis też nie zbiera dobrych opinii, ale przynajmniej jest i jako tako dostępne są części w przeciwieństwie do też dobrego odkurzacza firmy Shark. Dziś nie ma sprzętu, który będzie brylować pod względem trwałości, jakości, serwisu, dostępności części, a przy tym byłby świetnym odkurzaczem bez znaczących wad użytkowych i projektowych. Osobiście z tej 3 brałbym i tak Dreame Z30 Ultra :).
Dobry wieczór, czy jest Pan coś w stanie powiedzieć o combo g7 pro ? Cóż to za wynalazek ? Opis w jednym ze sklepów całkiem całkiem a jak w rzeczywistości? Potrzebna moc do wszechobecnej kociej sierci i żwirku
Dziękuję
Nie ma w sieci żadnych prawdziwych testów, jedynie kilka recenzji sponsorowanych, okropnie cukierkowych
Na papierze super hiper odkurzacz, ze wszystkim co potrzeba w zestawie, a to wszystko za małą stosunkowo kasę – ok. 1500 zł, nawet kilka podobieństw znaleźć można do paru innych chińczyków, ale bez żadnej pewności.
Opinie użytkowników:
– na stronie Media Expert ma 7 opinii, żadna nie ma statusu potwierdzony zakup, więc można się domyślić jakie mają źródło 😉
– 15 opinii 5/5 jest na ceneo.pl, wszystkie z potwierdzeniem zakupu, choć przy 100% ocenie można mieć wątpliwości.
– 2 opinie są na Allegro, wyglądają na prawdziwe i to tyle.
Moim zdaniem za te pieniądze można mieć pewniejszy sprzęt.
Mova I10 czy Mova S5 Sense (czyli prawie toćka w toćkę to samo co Dreame r20, a zauważalnie tańsze) ?
Pionówka ma być dodatkiem do robota V50 Ultra (czyli okazjonalne poprawki po robocie w 60m mieszkaniu z dwoma pokojami wyłożonymi wykładziną + 1 dywan shaggy) oraz raz w miesiącu odkurzanie samochodu typu crossover.
Cena podobna, I10 ciut słabsza, ale lżejsza i ma podstawę do stania w pionie – czy zatem nie będzie lepszym wyborem ?
To mocno różne odkurzacze – Mova I10 jest nastawiona na jak najniższą wagę, przez co ma nieco mniejszą moc ssania od cięższych, ale podobnie wycenionych modeli, za to ma lepszą elektroszczotkę do podłóg twardych. Z uwagi na mniejsze złącza i średnicę rury, nie pasują do tego modelu żadne inne akcesoria, niż te z zestawu. Dreame R20 to znacznie starszy mode, z większą wagą, choć nadal utrzymaną poniżej wielu konkurentów, z bogatym zestawem i pasującymi, wieloma innymi akcesoriami, w tym zamiennikami z AliExpress, łatwiej o nową baterię i części, ale mamy dwie osobne, starego typu elektroszczotki – są spoko, ale jednak OmniBrush z nowych modeli jest lepsza, a to na niej bazuje elektroszczotka z I10. Podsumowując jeśli kluczowa jest waga – brać I10, a jak wszystko pozostałe to R20.
Nie mogę odpowiedzieć na komentaz, więc muszę napisać nowy. Byliśmy wczoraj w jednym z marketów i z całej trójki najlepiej leżał nam Electrolux 800, potem Dyson. Samsung nie leżał nam wcale.
Czyli wybór prosty pod względem ergonomii i prowadzenia 🙂
Trzeba jedynie brać też poprawkę na elektroszczotki – ta do podłóg twardych w Electroluxie jest spoko, ale uniwersalna z tym starego typu wąskim wałkiem to jedna wielka plątanina włosów, a system ich usuwania jest skuteczny tak w 50-60%…
Zastanawiam się między Electrolux Absolute Hygienic 800 , Samsung ai 400 czarny i dyson v15 . Który byłby najlepszy? Mieszkanie 60m, panele i wykładzina.
Samsung najmocniejszy, ale podobnie jak Electrolux – w uniwersalną elektroszczotkę mocno plącze włosy. Dyson obie elektroszczotki ma dobrze zaprojektowane, choć jest z tych 3 najsłabiej wykonany (typowo dla tej marki).
Dyson wypada najtaniej, potem Electrolux, Samsung najdroższy – spore różnice cenowe, inne zestawy, konstrukcje jednostek centralnych – polecam przejść się do dużego elektromarketu i pobawić się każdym z nich, zwłaszcza sprawdzić elektroszczotki.
Gdybym miał wybierać z tych 3 coś, to byłby to pewnie Dyson, potem Samsung, a realnie nie kupiłbym żadnego z nich – jest wiele fajnych odkurzaczy w lepszej cenie – Dreame Z30 Ultra , Roborock H60 Hub Ultra i parę innych.
Potrzebna porada dla nie zdecydowanego, dom 120m twarda podłoga i pies. Co kupić do odkurzania?
Kwestia budżetu, ale celowałbym wraz ze wzrostem posiadanej kwoty na odkurzacz w następującej kolejności:
Laresar X11 – ok. 350 zł, czasem 280 zł, najlepszy z najtańszych.
Roborock H60 Hub Ultra – aktualnie niedostępny, ale był po 1299 zł, ze stacją opróżniającą.
Dreame Z30 Ultra – 1499 zł – najmocniejszy na rynku, ale bez stacji opróżniającej.
Shark PowerDetect Clean & Empty IP3251EUT – 1529 zł – nietypowa konstrukcja, ale z świetnymi efektami odkurzania i ze stacją opróżniającą
Dyson V15 Detect Absolute – ok. 2500 zł – sprawdzony, stary model sprzed 2 generacji, bez stacji, z paroma wadami typowymi dla tej marki, ale z genialną elektroszczotką do podłóg twardych i najlepszym na rynku podświetleniem kurzu.
Samsung Bespoke AI Jet Ultra – kombajn wszystkomający, drugi na rynku pod względem realnej mocy ssania, ze stacją opróżniającą
Jak widać – najlepiej przy zwierzakach mieć stację opróżniającą do szybkiego pozbycia się zawartości zbiornika kurzu. Testy wszystkich mamy na blogu.
Witam, chciałbym spytać, który odkurzacz pionowy by Pan polecił do mieszkania 48m, dywany + podłogi twarde. Mam kota więc chciałbym coś co poradzi sobie dobrze ze zbieraniem sierści z dywanu oraz ze zbieraniem żwirku z płytek. Waga nie gra roli, cena wiadomo im taniej tym lepiej. Obecnie mam Tefal 9.60 i nie daje on sobie rady ze zbieraniem żwirku z płytek.
Tefal 9.60 to model z 100 AW i płaską elektroszczotką, więc to zupełnie normalne.
Najlepiej celować w odkurzacze z mocą powyżej 200 AW i jeśli ważne jest odkurzanie dywanów to najlepiej kupić coś z dedykowanymi elektroszczotkami jak w Dreame Z30 , Dyson V15 , czy Samsungach od Jet 85 w górę.
Dzień dobry panie Krzysztofie poszukuje odkurzacza do mieszkania w bloku 64 metry.
Głównie panele i płytki.
Brak zwierzaków w domu.
Budżet do 1500zł
Witam,
Bardzo ciekawe zestawienie.
Chciałabym zapytać bo chce wymienić dyson v8 , którego użytkuję od 4 lat, ale jest mocno wysłużony, elektroszczka się rozpadła, tak samo turboszczotka, i pojemnik.
Rozważam teraz zakup dyson v12 . Mam 3 dzieci i odkurzacz jest używany kilka razy w ciągu dnia. Zastanawiam się czy będzie to dobry wybór czy może lepiej pójść w inną markę np shark. Chciałabym żeby było podświetlenie i możliwość odkurzania pod kanapą, ale żeby elementy były dość trwałe. Po wzięciu do ręki np. dysona v15 mam wrażenie że ten sprzęt nie wytrzyma za długo intensywnego odkurzania.
Z góry dziękuję za opinie
Pozdrawiam
Dyson V12 względem V8 ma sporo mniejszy zbiorniki, węższą rurę, dużo lepsze elektroszotki (Digital Motorbar i Fluffy Optic), ale mocą to nie jest jakaś duża różnica. V8 ma w zalezności od wersji od 115 AW do 150 AW, a V12 to 150 AW bez filtra HEPA lub 140 AW z takim filtrem. Na plus V12 super niska waga i brak przycisku do trzymania. Co do jakości wykonania to Dyson nie słynie z najlepszych materiałów (plastików) czy jakiegoś wybitnie dobrego spasowania. Pod tym względem numerem jeden są serie Unlimited 10 i 9 od Boscha, ale niestety kosztem sporej wagi (3,8 lub 3,3 kg). Shark w serii Power Detect ma 2 świetne modele (ze stacją lub bez) i kosztują stosunkowo mało, sprzątają świetnie, moc jest spora, elektroszczotka uniwersalna sprawdza się genialnie, ale wady też są – spora waga i lichy serwis/dostęp do części w PL (za to można je ściągać z USA).
Hej. Mam Proscenic P1, wcześniej Electrolux ErgoRapid… Mam odczucie, że takie odkurzacze to się do niczego nie nadają. Czy faktycznie taki Dreame R20, który według Waszego opisu ma takie same moce jak mój Proscenic? Moja elektroszczotka nie potrafi nawet dobrze odkurzyć dywanu po kocie, nie mówiąc już o wciąganiu żwirku, który kot rozsypał. Dajcie znać, czy zna ktoś taki odkurzacz jak mój i czy taki Dreame jest faktycznie ogień.
Z góry dziękuję.
Wiele zależy od projektu elektroszczotki, nie tylko do cyferek, a trzeba też brać pod uwagę, że ci tańsze marki z Chin, nieco naciągają parametry.
Dreame R20 to nie ogień, bo to stary odkurzacz z 190 AW, teraz są nowsze lepsze, jak Dreame R20 Ultra z elektroszczotką OmniBrush, czy serie Dreame Z20 i Dreame Z30 w kilku wariantach, z najlepszych Dreame Z30 Ultra na czele.