REKLAMA TOP.agd
, Odkurzacze TOP, rankingi #linki-afiliacyjne

Najlepsze bezprzewodowe odkurzacze na polskim rynku w 2026 roku

Te artykuły także cię zainteresują:
Popularne produkty:

485 odpowiedzi do “Najlepsze bezprzewodowe odkurzacze na polskim rynku w 2026 roku”

  1. Małgorzata pisze:

    Witam. Czy można kupić dobry odkurzacz do 600zł?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      To zależy co rozumiemy przez dobry. Jeśli głównie wydajność i efekt końcowy w postaci dobrze odkurzonej powierzchni to tak – jest wiele chińskich odkurzaczy w tym budżecie, które spełniają te warunki: Laresar X11 , Laresar V11 , Buture VC90 , SmartAI V6 . Jeśli jednak zależy dodatkowo na podrzędnej baterii zapewniającej stałą moc przez większość czasu pracy lub na polskim serwisie to już będzie ciężko.

  2. Sharx pisze:

    Witam,
    czy model Shark Stratos IZ400EU jest gorszy od wskazanego Shark PowerDetect IP1251EUT ?
    Stratos mozna kupic teraz za 800 zloty i zastanawiam sie nad zakupem.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Nie testowałem Stratosa, więc trudno mi stwierdzić, ale już choćby na papierze wypada słabiej, ma też zupełnie inną elektroszczotkę. Opinie ma w miarę dobre, większość negatywnych dotyczy zbierania dużych elementów,

  3. Shark PowerDetect IP1251EUT czy dreame Z30 Ultra pisze:

    Proste pytanie Dreame Z30 Ultra czy Shark PowerDetect IP1251EUT ?? Mieszkanie ok 90 m2, 3 koty, żwir i sucha karma na podłodze podłogi w 99% twarde.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      W całokształcie wolałbym Dreame Z30 Ultra , ale do przemyślenia jest kwestia żwirku i karmy – skoro to koty, to pewnie karma z tych drobnych – oba powinny sobie poradzić, ale ze żwirkiem tylko tym drobnym granulowanym, na pewno nie te duże naturalne – tego to mało co wciągnie.

  4. Tomasz pisze:

    Która wersja odkurzacza Dream jest najlepsza do twardych podłóg (podłoga drewniana i gres) ? Czy stacja w modelu Z20 i modelu Z30 służy tylko do opróżniania śmieci czy w którymś modelu służy również do ładowania jednostki centralnej ?

  5. Ala pisze:

    Panie Krzysztofie, chciałam spytać o poradę. Szukam odkurzacza, który będzie stał w szafie (brak możliwości stałego podłączenia go do prądu), czyli najlepiej z opcją, żeby baterie można było ładować osobno. Na razie zauważyłam taką opcję w Samsung Jet 85 Complete, jednak wielokrotnie mówił Pan w komentarzach, że to średniak. Chciałam spytać, czy ma Pan do polecenia inne opcje, które spełniałyby to kryterium, a cenowo byłyby do 2 tys. (ale im mniej tym lepiej)

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      W każdym Samsungu baterię można odpiąć i ładować w zewnętrznej ładowarce (jak nie ma jej w zestawie, to można dokupić).
      Osobno ładować możemy każdą pionówkę z bateriami systemowymi, więc Bosch, Ryobi itp.
      Z popularnych bezpośrednie gniazdo ładowania mają baterie odkurzaczy Dysona, Tefala i Shark.

  6. Małgorzata pisze:

    Dzień dobry ,Panie Krzysztofie.Chciałabym prosić o pomoc w wyborze odkurzacza pionowego.Dobrze by było żeby nie był za ciężki, miał oświetlenie na elektroszczotce,i mocną baterię.Podłogi panele i płytki,2 dywany,i 2 koty.Rozważalam Samsunga Jet 85 , Philipsa Aqua lub Dysona.Proszę o opinię lub polecenie czegoś?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Philips to najgorszy wybór z możliwych – przestarzałe odkurzacze z bardzo małą mocą, ale faktycznie mają jedną zaletę – długi czas pracy (bo nie mają mocy).
      Dyson w zależności od modelu może być dobrym wyborem – polecam Dyson V15 Detect Absolute jeśli wagowo odpowiada, a jeśli coś lżejszego to Dyson V12 Slim .
      Co do Samsunga Jet 85 to taki ich średniak, ale całkiem nieźle się spisujący w większości zadań. Obie marki mają typowe baterie z pracą do kilku minut w trybie turbo, ok. 20-30 minut w automatach (lub średnich biegach), do ok. 60-70 minut w eco.
      Polecam raczej wyjść z tych starych marek jak Philips (czy Electrolux) i sprawdzić lepsze opcje: Dreame Z30 Ultra , Roborock H60 Ultra , Shark PowerDetect IP3251EUT , itp.

  7. Wojtek pisze:

    Oczywiście mam na myśli Dreame Z30 Ultra

  8. Wojtek pisze:

    Panie Krzysztofie a co Pan sądzi o Tefalu 16.60? Polecał mi go dzisiaj sprzedawca w sklepie i ogólnie na papierze wygląda świetnie. Cena 2699 – 500 zł zwrotu od Tefala. Ponoć moc jak Dyson V16. Patrząc na parametry w tej cenie po cashbacku to nie byłem w stanie znaleźć nic konkurencyjnego poza Dreame Z30 ale nie jakoś mnie ta firma nie przekonuje. Tefal to dobra opcja w tej cenie? Czy jednak lepiej brać Z30?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Tefal 16.60 w rękach nie miałem, jedynie jego słabszą wersję Tefal 14.80 .
      Parametrowo to bardzo mocny sprzęt – na papierze (wakuometrem go nie sprawdzałem), ma niezły zestaw końcówek, nowy stojak na sprzęt i akcesoria, porządny czas pracy w automacie.
      Z tego co mi się w nim nie podoba, to sterownik, który pokazuje stan baterii 3 kreskami, a nie wyświetlaczem z procentami lub czasem do rozładowania – w tej cenie to wstyd oferować coś takiego.
      Drugi problem jaki mam z tym modelem to elektroszczotka – w modelach 13.60 i 14.80 sprawiała sporo problemów serwisowych (głośne działanie, terkot, awaryjność), a na dodatek jest to typowa elektroszczotka uniwersalna – świetlna do dużych zabrudzeń, piachu, dywanów, wykładzin, ale gorzej radząca sobie z mikrokurzem na podłogach twardych – Tefal od lat upiera się przy braku elektroszczotki dedykowanej podłogom twardym z miękkim wałkiem, dodali takową tylko do najsłabszego modelu Tefal 9.60 w jednej z wersji. Ostatnia kwestia to oświetlenie LED – Tefal ma jedno z najsłabszych, coś tam podświetla w ciemnych zakamarkach, ale nie ma startu do oświetlenia najlepszych firm jak Dreame i Dyson.
      Tefal powinien nieco podgonić konkurencję w wyżej wymienionych obszarach, ale faktycznie, jeśli ktoś chce coś markowego, z dobrym serwisem i dostępnością części, to 2200 zł za Tefala 16.60 jest dobrą ofertą. Osobiście nie mam parcia na ,,marki” i wybrałbym Dreame Z30 Ultra za 1600 zł.

  9. Piotr pisze:

    Dzień dobry, starałem się przeczytać na stronie większość testów ze sprzętów które rozważam ale niestety dalej nie wiem co wybrać. Szukam czegoś co uzupełni pracę robota sprzątającego i posłuży mi do odkurzenia miejsc które zostały pominięte ale także do odkurzania dywanów. Tych akurat mam w domu około 5 z czego przy dwóch z nich robot nie daje sobie do końca rady. Na chwilę obecną głównymi kandydatami są Roborock H60 Ultra oraz Dreame R20 Ultra głównie ze względu na szczotkę Omni-Brush. Przez chwilę myślałem jeszcze o Dreame Z30 Ultra ale niestety w szafie gdzie będzie stał odkurzacz nie mam zasilania i jakoś nie jestem przekonany do ciągania przedłużacza w celu jego naładowania. Pytanie czy H60 lub R20 dadzą radę z dywanami czy też męczyć się z ładowaniem Z30 Ultra. A może jeszcze coś innego? W Z30 Ultra dodatkowo podoba mi się zestaw akcesoriów jak np. końcówka do kurzu czy też dodatkowa gięta rura – tylko te cholerne ładowanie mnie boli 🙂

  10. Maglo pisze:

    Szukam odkurzacza do zadań specjalnych do 2000 zł. Ubiłam już dwa w tym obecnie dreame t30 w czym po paru miesiącach trafił już na gwarancje z której wrócił sprawny ale wyje jak cholera. Co się sprawdzi przy dużej ilości piasku i sierści? Super jakby była możliwośćmożliwość mopowania.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Przy dużej ilości piaski i sierści, praktycznie każdy odkurzacz bezprzewodowy wyposażony w elektroszczotkę Pani zajedzie dość szybko. Duże zanieczyszczenia stawiają opór wałkowi, co wpływa na trwałość napędu – gdy ten jest bezpośredni (wałek nakładamy na silnik), to powinno być nieco lepiej, a gdy napęd jest za wałkiem i przenoszone są obroty za pomocą paska, czy kół zębatych, to awaryjność takim ostrym użytkowaniu drastycznie wzrasta.
      Najlepszą elektroszczotkę z napędem bezpośrednim, która ma szansę wytrzymać chociaż te 2 lata, ma Dyson – Digital Motorbar, najlepiej w modelu Dyson V15 lub kilka modeli Tefala jak 15.60 G1, 15.60 G3, 14.80 i 16.60.

  11. Kasia pisze:

    Dzień dobry. Szukam odkurzacza pionowego z aktywnym mopem. Fajnie jakby miał tez stacje czyszczącą ale nie jest to wymóg konieczny. Myślałam nad tefal xforce 16.60 , samsung jet 95 albo electrolux hygenic 800 . Chyba ze poleca Pan cos innego? Mam dom 120m2, dwoje dzieci na pokładzie i głównie kafle z panelami. Budżet do 3.5tys zl. Pozdrawiam

  12. Dawid pisze:

    Dzień dobry, proszę o poradę. Przejrzałem kilka art na tym blogu odnoście odkurzaczy pionowych ale też osobno opinie. Bosch 9/10 super ale słabo zamontowany filtr ale tanie baterie, dream wszytsko ok ale brak giętej rury i czytam ze elektroszczotki często się zatrzymują i tragiczny kontakt z serwisem oraz drogie baterie. Dosyć ciekawie opisuje Pan Roborocka oraz Sharka. Co mi Pan poleci do ok 1500zł bez stacji opróżniania i mopowania. Nie mam dywanów tylko kafelki badz panele. Zalezy mi na mocnej dobrej baterii i sile ssania, mile widziana gięta rura. Widze ze unlimited 10 spełnia te wymogi poza montażem filtra. Nie wiem jak z serwisem mniej znanych marek wlasnie shark czy roborock.Duzo tych dobrych tanich odkurzaczy nadrabia cena bateri.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Dreame jak większość producentów wykorzystuje w większości swoich elektroszczotek napędy pośrednie, więc jeśli przeciążymy wałek, może dojść do uszkodzenia paska lub zębatki – same silniki są bezproblemowe. Wystarczy nie męczyć elektroszczotki na dywanie z długim włosiem, czy nie wjeżdżać nią w 2 kg ziemi leżącej na podłodze, z rozbitej doniczki przez psa i będzie ok 😀
      Roborock H60 Ulta i Roborock H60 Hub Ultra to faktycznie bardzo ciekawe modele o niezłej, choć nie flagowej mocy, z dobrą ergonomią i świetną elektroszczotką do podłóg twardych, jedyne wady to mocno nagrzewające się jednostki centralne, przy górnej części uchwytu – mi to nie przeszkadza, dla mnie to po prostu mocno ciepły plastik, ale można znaleźć opinie w sieci, że dla niektórych to wręcz gorący plastik sprawiajacy dyskomfort.
      Shark PowerDetect IP3251EUT to ciężki, czasem zapychający się pod względem ilości kurzu i konstrukcji zbiornika bez porządnej separacji cyklonowej, odkurzacz z genialną elektroszczotką uniwersalną – jedną z najbardziej zaawansowanych na rynku, do każdego rodzaju podłóg i wygodnym systemem łamania – w wersji ze stacją opróżniającą, przy cenie ok. 1500 zł – genialny sprzęt pod względem efektów sprzątania.
      Bosch Unlimited 10 to nie tylko tragiczny projekt filtracji, ale też mały zbiornik kurzu, nie jest tak dobry w braku plątania włosów jak Dreame wokół elektroszczotek, gorzej też zbiera duże elementy i ma jedną z najniższych sił ssania na rynku wśród flagowych odkurzaczy pionowych (tu porównanie i aktualny ranking). Za to jakością wykonania bije wszystko co jest na rynku, do tego tanie i porządne akumulatory systemu Power for All 18 V.
      Niestety ideałów nie ma i sam gdybym miał dziś coś kupić dla siebie, to pewnie miałbym z wyborem nie lada dylemat.

  13. Daniel pisze:

    Panie Krzysztofie.
    Czy zna Pan różnice między Tefal 15.60 TY99G1 a TY99G3 ? Ten pierwszy model można kupić praktycznie nowy od kilku sprzedawców na OLX za około 1 tys zł. Priorytet to dobra elektroszczotka i moc. Mopowanie nieważne.
    PS – nie kupuję chińskich marek, stąd wybór m.in. Tefala.

  14. PiotrJ pisze:

    Jaki Pan poleca mop aktywnie mopujący do Dreame z30 ultra ? Chciałbym zmieścić się do 1tys zł. Myślałem o Mova K10 pro albo zwykłym. Podłogi to głównie winyle i trochę płytek.

  15. Konrad M pisze:

    Czy pojawi się jakiś test polskich odkurzaczy? Cobbo G7, Puron PU40/50, HEXO Free? Na papierze mają bardzo dobre parametry, a kosztują niewiele, ciekawe jak wypadłyby w testach 🙂 Wiele chińczyków jest testowanych, a nasze nie (ok, te też pewnie produkowane w Chinach, wiadomo, że tam się to opłaca, ale wciąż…). Pozdrawiam, Konrad.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      To nie są polskie odkurzacze, a chińskie i to bardzo przeciętne. Zwykłe OEMy, a nie polski projekt – wybierają z katalogu gotowce, robią konfigurację pod siebie (zestawy akcesoriów).
      Na blogu mamy prezentację sponsorowaną Puron PU50 Max Pro , który jest też sprzedawany pod marką własną ME – GÖTZE & JENSEN VV900S .
      Powód dla którego nie ma zbytnio prawdziwych testów Cobbo, Puron, czy Hexo jest prosty i oczywisty – te firmy nie udostępniają swoich odkurzaczy (i innych urządzeń), nie wypożyczają ich na testy redakcjom jak nasza, co najwyższej zlecą kilka prezentacji sponsorowanych. A Chińczycy sami pchają się drzwiami i oknami – są pewni swoich sprzętów, w przeciwieństwie do polskich dystrybutorów, sygnujących swoim logo, chińskie konstrukcje…

  16. Justyna pisze:

    A który z nich szczególnie by Pan polecił do podłogi drewnianej warstwowej?

  17. Krzysztof pisze:

    Witam, Panie Krzysztofie zacznę od tego, że z Pana pomocą kupiłem już zmywarkę, pralkę i suszarkę wszystkie rzeczy które kupiłem służą doskonale. Teraz jestem przed wyboerem odkurzacza pionowego dla Rodziców w mieszkaniu 50m2 tylko twarde podłogi panele i kafelki, mopowanie nie jest potrzebne. Rodzice mają już swoje lata i zależy mi na tym by fajnie odkurzał ale i był prosty w użytkowaniu i się nie psuł. Budżet jest dość niewielki, mam kartę z EuroRtvAgd do wykorzystania, chcę dołożyć trochę i teraz moje pytanie który by Pan wybarł ?

    1. Tefal X-Force Flex 9.60 Auto TY2039 – 699 zł,

    2. Dreame R20 Aqua 90min – 819 zł (wiem, że ma mopowanie które nie jest potrzebne ale jest tańszy od zwyklej wersji odziwo),

    3. Samsung Jet 65 Pet VS15A60AGR5/GE – 829 zł,

    I tutaj już z wyższą ceną ostatecznie jeśli jest to coś dużo lepszego.

    4. Miele Duoflex HX1 Cat&Dog – 1079 zł,

    5. Dyson V8 Advance – 1129 zł.

    Tylko pytanie czy do dwóch droższych warto jest dopłacać ?

    Tak jak wspominałem zależy mi na prostocie użytkowania, wykoaniu i niskiej awaryjności. Wiadomo, żeby dało radę odkurzyć mieszkanie 50m2. Jeśli Pan może mi pomóć w wyborze będę wdzięczny. Podrawiam.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Tefal 9.60 to głównia niska waga kosztem mocy ssania, Samsung Jet 65 ma tragiczną elektroszczotkę, podobnie Miele Duoflex , a do tego nie przepadam za jego ergonomią.
      Odświeżony Dyson V8 Cyclone jest ok, ale na pewni nie brałbym starego V8 Advanced – poprawili to co najbardziej denerwowało, nieco podwyższyli moc, ale nadal zostawili starą elektroszczotkę.
      Najlepiej z tego towarzystwa wypada Dreame R20 Aqua – stary i sprawdzony model, a głowicy myjącej można nie używać lub wystawić na OLX.
      Pytanie podstawowe to kwestia wagi – na Pana liście są modele super lekkie jak Tefal i Samsung, przeciętne jak Dyson i Dreame oraz ciężkie jak Miele.
      Do listy tych tańszych dodałbym MOVA S5 Sense – to klon Dreame R20 z biedniejszym zestawem, a za 699 zł, a także MOVA i10 jeśli miałby być to sprzęt z tych super lekkich, ale nadal sprawnych – 649 zł. Do listy nieco droższych dodałbym Dreame R20 Ultra – nieco cięższy bo i mocniejszy, z wygodną stacją stojącą i świetną elektroszczotką uniwersalną OmniBrush (jest też wersja Dreame R20 Ultra AquaCycle z głowicą myjącą). Dodałbym jeszcze Roborock H60 Ultra , ale nie jest dostępny w Euro…

  18. Tommy pisze:

    Dzien dobry,
    Mam w domu robota Roborock ale od czasu do czasu potrzebuje recznego odkurzania. Mam twarde podłogi i okazjonalnie chce uzywac pionowego odkurzacza.Używałem Jimmmy v83 ale juz nie działa zbyt dobrze. Rozważam 3 modele, Faworyt Roborock H60 ultra zwłaszcza z tytułu dostępnego trybu Medium, Alternatywa Dreame R20 ultra (z omnibrush). Zastanawiam sie jeszcze czy warto dodac 600 – 700pln do z30 ultra (dla okazjonalnego sprzatania paneli).
    Nie wydaje mi się że potrzebuję stacji dokujacej.
    Co wybrać?
    Z góry dziękuję

  19. MARCIN3K pisze:

    Dzień dobry. Rozważam zakup Tefal TY9BD1WO . Jakie jest Pana zdanie na jego temat? Jeśli miałby Pan wybrać w tej półce cenowej to byłby ten, czy może inny? Pozdrawiam

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Niezły model, ma co trzeba, choć oświetlenie elektroszczotki mogłoby być mocniejsze, a ona sama bardziej pod podłogi twarde, których raczej dziś mamy więcej niż dywanów. W okolicy 2000 zł raczej kupiłbym coś innego – Dreame Z30 Ultra i jego pochodne.

  20. Wojciech pisze:

    Panie Krzysztofie, szykowałem się do zakupu któregoś odkurzacza z top3 Pana rankingu. Ale po poczytaniu, poszukaniu opinii, porównaniu itd. skłaniam się teraz do Samsunga Jet 85 Premium . On w ogóle nie znalazł się w pańskim rankingu, więc zacząłem się obawiać, czy nie pakuję się na jakąś minę. Może Pan napisać dlaczego nie ma go w pańskim top10?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Koło 2 tys. zł to nie jest zły wybór, ale to już dość stary sprzęt – jest na rynku pełno mocniejszych modeli, z lepszymi elektroszczotkami, dłuższym czasem pracy i tańszymi częściami (Samsung jest rekordowo drogi pod tym względem).
      Realnie widzę w tym modelu tylko 1 zaletę – jest stosunkowo lekki i to tyle. W tej kwocie brałbym Dreame Z30 Ultra .

  21. Hanna pisze:

    Myślę o odkurzaczu bezprzewodowym Xiaomi G20 lite dla studentów,bo cena jest dobra,a mają małe mieszkanie i dywan krotkiewłosie.Czy poleci Pan coś innego w podobnej cenie?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Jeśli chce Pani kupić coś za ok. 350 zł z polskiego sklepu to nie jest to zły wybór, ale trzeba wiedzieć, że ma bardzo małą siłę ssania. Sam pod wynajem poszedłem w małe, zwinne odkurzacze sieciowe z workiem – jednam moc zdecydowanie większa.
      Kupiłem Amica Ora VM1034 z Allegro za 169 zł i to w zupełności wystarczy, możliwe, że zrobię też szybki test na bloga – jak się uda 😉
      Jak jednak chce Pani kupić coś bezprzewodowego, to kierowałbym się na chińczyki z AliExpress jak Laresar X11 , Laresar V11 , Buture VC90 , SmartAI V6 , czy Cotiar V25 – moc mają już wystarczającą i niezłe czasy pracy w turbo, a też kosztują 300-420 zł.
      Z naszych sklepów nie schodziłbym poniżej Roborock H60 za 499 zł.

  22. Hanna pisze:

    Witam,mam pytanie,jaki byłby dobry odkurzacz dla studentów na małe mieszkanie, żeby dobrze ciągnął na dywanie z krótkim włosiem i czas odkurzania żeby był dłuższy niż 25 minut.Chodzi o najtańszy max do 400-500zł czy w ogóle znajdę taki?
    Pozdrawiam Hania

  23. Michał pisze:

    Dzień dobry,
    Mam pytanie w kwestii odkurzaczy Tefala. Chcę kupić odkurzacz z funkcją mopowania i byłem już przekonany do modelu 15.60. Jednak jak widzę za 500 zł taniej można dostać model 14.80, który ma podobną moc, a lepszego mopa. Czy jest coś w wersji 15.60 za co warto dopłacać w porównaniu do 14.80?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      14.80 ma zdecydowanie lepszego mopa z padami obrotowymi niż stara myjka z 15.60.
      15.60 to stara konstrukcja jednostki centralnej, 14.80 to nowa, więc jest nieco mniejsza, lżejsza, ma łatwiejsze opróżnianie, wygodniej wyjmowany filtr EPA z tyłu, ale za to mamy gorszy sterownik z 4 programami zamiast 5, bez wskazań procentowych lub minutowych do rozładownia – jest tylko 3 diodowy wskaźnik. 14.80 ma też nieco ulepszoną elektroszczotkę uniwersalną, a 15.60 za to swoją ma w pełni gumowaną z każdej strony.
      Jeśli zależy Panu na lepszym mopie, ergonomii i przyjemniejszej obsłudze – 14.80.

  24. Mateusz pisze:

    Kupiłem za 1380 zł Dreame Z30 station . Jestem średnio zadowolony – ciężki, toporny, źle się prowadzi, brak trybu średniego. Mogę go zwrócić. zastanawiam się nad Roborock H60 Hub Ultra – czy taka podmiana ma sens, czy strzelę sobie w stopę ?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Każdy mocny odkurzacz tak ma – jest ciężki i dość toporny, ale jeśli chodzi o poruszanie się/prowadzenie, to akurat elektroszczotkę OmniBrush uważam za jedną z lepszych w tym temacie – trzyma linię, nie ucieka na boki.
      Model Roborocka jest słabszy parametrowo i ma biedniejszy zestaw, ale faktycznie prowadzi się nieco lżej – oceniłem go w teście bardzo wysoko, polecić go mogę zwłaszcza gdy ma się głównie podłogi twarde.

  25. Piotr pisze:

    Dziękuję za odpowiedź. Końcowo zdecydowałem się na Dreame Z30 Station , jest obecnie w promocyjnej cenie 1579 zł w Biedronce. Stacja mnie przekonała. Pozdrawiam

  26. Piotr pisze:

    A co by Pan polecił w cenie do 1200 zł? Waham się pomiędzy Dreame Z30 , a Samsungiem Jet 75E Complete . Byłem zdecydowany na Dreame Z30, ale pojawiły się wahania, gdy przeczytałem komentarze o uciążliwym działaniu trybu Auto tj. braku trybu pośredniego pomiędzy Eco a Turbo, co „ponoć” skutkuje wyborem pomiędzy trybem za słabym, albo mocnym, ale z kolei bardzo wyczerpującym baterię. Czy mógłby Pan spróbować się do tego odnieść? Czy ma Pan jakieś doświadczenie z Jet75E? Czy może jednak dołożyć dołożyć do Dreame 30Z ultra? Pozdrawiam!

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Opisywałem kwestię poziomów mocy w testach Dreame serii Z30 dość obszernie.
      Prawdą jest, że brakuje poziomu pośredniego, gdyż Auto bazuje na ECO i na podstawie ilości zabrudzeń (dane z czujnika), może ją sobie zwiększać lub zmniejszać – do większości zabrudzeń jest to wystarczające, a na większe można odpalić turbo.
      Nieco lepiej to zestopniowali w Dreame Z30 Ultra – aktualnie po 1599 zł.
      Wskazany Samsung nie jest choć trochę konkurentem dla tego Dreame, jak już to trzeba iść w flagowe Bespoke Ultra żeby uzyskać podobne parametry, a nadal będziemy mieć gorsze elektroszczotki.

  27. Anna pisze:

    Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Zastanawiam się nad Dyson i Dream Z30 Ultra lub innym, który nie plącze włosów i jest mocny. Bosh kusi wykonaniem, ale to platanie włosów chyba by mnie przerosło przy dwóch babkach, o długich włosach w domu. Czy z DYsonów dobrym wyborem jest Gen 5 detect absolute czy inny? Jak u Dysonów jest z rurami giętymi aby dojechać pod meble lub posprzątać auto? Najgorzej jest wyczyścić te szpary pomiędzy siedzeniem a skrzynią biegów.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Gen5 Detect jest dość ciężki i w mojej ocenie to najgorzej wykonany odkurzacz tej marki, ale bezsprzecznie ma dużą moc, świetne elektroszczotki pod względem efektywności sprzątania (za to słabo zabezpieczone przed rysowaniem podłóg, czy mebli) i w porównaniu do bardziej opłacalnego Dysona V15 – nie trzeba w nim trzymać spustu.
      Dreame Z30 Ultra to złoty środek – kosztuje połowę tego co Gen5 Detect, ma jeszcze bogatszy zestaw, równie genialną elektroszczotkę z dedykacją pod podłogi twarde, stojak zamiast stacji naściennej, waży nieco mniej od Gen5, praktycznie tyle samo co V15, ma dobry tryb automatyczny i kosmiczne mocny tryb maksymalny.
      Co do akcesoriów jak gięta rura, to Dyson sprzedaje je w osobnych zestawach po 299-599 zł ale nie ma sensu kupować oryginałów – na Temu, AliExpress i Allegro ma Pani zamienniki za grosze i też dają radę – Dreame wszystko daje od razu w zestawie…

  28. Małgosia pisze:

    jeszcze prośba – czy warto rozważać zakup Odkurzacz bezprzewodowy Bespoke AI Jet Lite complete extra 280W?
    Byłam w sklepach – niestety nie było dreame z30 ultra, były inne w zasadzie ok, ale biorąc pod uwagę cenę – zakup może być rozsądny.
    Bosch 10 – dobrze wygląda i mocno ciągnie – tylko chyba jednak zbyt ciężki (kwestia wagi mocniejszej baterii).
    dziękuję za dotychczasową pomoc – w wielu trudnych domowych wyborach 🙂

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Jeśli nie przeszkadza wysoka cena i zależy Pani na wadze to ten Samsung będzie ok. Dreame Z30 Ultra ma wiele Media Marktów na ekspozycji, a w największych centrach handlowych są wyspy Dreame (w Warszawie 2 salony).

  29. Anna pisze:

    Dzień dobry, czytam wpisy, opinie i dalej jestem zielona z tematu jaki najlepszy odkurzacz pionowy. Pisze Pan, że Bosh 10 to król, ale też, że posiada tyle zalet co wad? Dysona wszyscy zachwalają, ale zaraz inne opinie, że nie trwały. Chińszczyzna – problem z częściami. Co tu wybrać w takim razie żeby mieć mocny jak najmniej usterkowy sprzęt, który gotowy jest zmierzyć się z powierzchnią 200 metrów, schodami, panelami, terakotą z szerokimi fugami i dwoma małymi psami z krótką sierścią. Najlepiej gdyby była możliwość dokupienia baterii, aby bez przerw posprzątać cały dom. Marzę o sprzęcie, który pomoże to wszystko ogarnąć po ciężkim dniu w pracy, także mam do Pana wielką prośbę o pomoc.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Kluczem jest założenie z góry, że ideałów nie ma.
      Bosch Unlimtied 10 jest królem jakości wykonania, użytych materiałów i spasowania, ewentualnie genialnie prowadzącej się elektroszczotki do podłóg twardych – to tyle, w pozostałych aspektach przegrywa z większością konkurentów.
      Dyson ma mocne silniki, świetne efekty odkurzania swoimi elektroszczotkami, w tej do podłóg twardych (Fluffy Optic) ma jedno z najlepszych podświetleń kurzu, a opróżnianie odkurzaczy należy do jednych z wygodniejszych. Za to jakość użytych plastików, spasowanie, zabezpieczenie elektroszczotek przed rysowaniem podłóg jest po prostu przeciętne, a w niektórych elementach nawet słabe.
      Tak możemy sobie omówić w 2-3 zdaniach każdą markę i zawsze znajdzie się sporo zalet i równie dużo wad, jedyne co można zrobić aby wybrać właściwy dla siebie sprzęt, to przewartościować wady i zalety. Przykładowo mogę poświęcić super jakość wykonania Boscha, dla lepszego projektu zbiornika kurzu (pojemność), filtracji (HEPA za silnikiem, a nie w zbiorniku), braku plątania włosów w elektroszczotki, czy mocy ssania. Także kwestię ewentualnych problemów serwisowych, czy dostępności części mogę przeżyć, gdy w zamian dostaję coś tak genialnego jak Dreame Z30 Ultra . To trzeba usiąść, na spokojnie, ocenić indywidualnie.

  30. Małgosia pisze:

    Pięknie dziękuję za odpowiedź – chyba faktycznie muszę osobiście w sklepach pooglądać, porównać i liczyć na szczęście (zawsze jeszcze mam miotłę z prawdziwego włosia 🙂

  31. Małgosia pisze:

    który odkurzacz wybrać – dreame Z30 ultra czy DYSON V15 – a może Shark PowerDetect IP1251EUT ? priorytetem jest dla mnie jakość użytkowania, trwałość – pozdrawiam Małgosia

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Żadna z tych marek nie jest w topce trwałości – król jest tylko jeden – Bosch Unlimited 10 , ale to kompletnie inny sprzęt, z tak samo długą listą zalet co wad, sporej wadze, okropnie zaprojektowanej filtracji i plączącej włosy elektroszczotce uniwersalnej.
      Dyson słynie z słabej przeciętnej jakości plastików i takim sobie spasowaniu, ale przynajmniej serwis PL działa sprawnie. Dreame Z30 Ultra to genialny odkurzacz – wśród najmocniejszych to mój faworyt – parametry, bogaty zestaw, stojak zamiast stacji naściennej, poprawiona ergonomia i super elektroszczotka uniwersalna OmniBrush. Awaryjność sprzętów tej marki jest jednak nie mała, choć głównie obrywa się robotom sprzątającym, mniej pionowym odkurzaczom, serwis też nie zbiera dobrych opinii, ale przynajmniej jest i jako tako dostępne są części w przeciwieństwie do też dobrego odkurzacza firmy Shark. Dziś nie ma sprzętu, który będzie brylować pod względem trwałości, jakości, serwisu, dostępności części, a przy tym byłby świetnym odkurzaczem bez znaczących wad użytkowych i projektowych. Osobiście z tej 3 brałbym i tak Dreame Z30 Ultra :).

  32. Joanna pisze:

    Dobry wieczór, czy jest Pan coś w stanie powiedzieć o combo g7 pro ? Cóż to za wynalazek ? Opis w jednym ze sklepów całkiem całkiem a jak w rzeczywistości? Potrzebna moc do wszechobecnej kociej sierci i żwirku
    Dziękuję

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Nie ma w sieci żadnych prawdziwych testów, jedynie kilka recenzji sponsorowanych, okropnie cukierkowych
      Na papierze super hiper odkurzacz, ze wszystkim co potrzeba w zestawie, a to wszystko za małą stosunkowo kasę – ok. 1500 zł, nawet kilka podobieństw znaleźć można do paru innych chińczyków, ale bez żadnej pewności.
      Opinie użytkowników:
      – na stronie Media Expert ma 7 opinii, żadna nie ma statusu potwierdzony zakup, więc można się domyślić jakie mają źródło 😉
      – 15 opinii 5/5 jest na ceneo.pl, wszystkie z potwierdzeniem zakupu, choć przy 100% ocenie można mieć wątpliwości.
      – 2 opinie są na Allegro, wyglądają na prawdziwe i to tyle.
      Moim zdaniem za te pieniądze można mieć pewniejszy sprzęt.

  33. Floyd pisze:

    Mova I10 czy Mova S5 Sense (czyli prawie toćka w toćkę to samo co Dreame r20, a zauważalnie tańsze) ?

    Pionówka ma być dodatkiem do robota V50 Ultra (czyli okazjonalne poprawki po robocie w 60m mieszkaniu z dwoma pokojami wyłożonymi wykładziną + 1 dywan shaggy) oraz raz w miesiącu odkurzanie samochodu typu crossover.

    Cena podobna, I10 ciut słabsza, ale lżejsza i ma podstawę do stania w pionie – czy zatem nie będzie lepszym wyborem ?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      To mocno różne odkurzacze – Mova I10 jest nastawiona na jak najniższą wagę, przez co ma nieco mniejszą moc ssania od cięższych, ale podobnie wycenionych modeli, za to ma lepszą elektroszczotkę do podłóg twardych. Z uwagi na mniejsze złącza i średnicę rury, nie pasują do tego modelu żadne inne akcesoria, niż te z zestawu. Dreame R20 to znacznie starszy mode, z większą wagą, choć nadal utrzymaną poniżej wielu konkurentów, z bogatym zestawem i pasującymi, wieloma innymi akcesoriami, w tym zamiennikami z AliExpress, łatwiej o nową baterię i części, ale mamy dwie osobne, starego typu elektroszczotki – są spoko, ale jednak OmniBrush z nowych modeli jest lepsza, a to na niej bazuje elektroszczotka z I10. Podsumowując jeśli kluczowa jest waga – brać I10, a jak wszystko pozostałe to R20.

  34. Anna pisze:

    Nie mogę odpowiedzieć na komentaz, więc muszę napisać nowy. Byliśmy wczoraj w jednym z marketów i z całej trójki najlepiej leżał nam Electrolux 800, potem Dyson. Samsung nie leżał nam wcale.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Czyli wybór prosty pod względem ergonomii i prowadzenia 🙂
      Trzeba jedynie brać też poprawkę na elektroszczotki – ta do podłóg twardych w Electroluxie jest spoko, ale uniwersalna z tym starego typu wąskim wałkiem to jedna wielka plątanina włosów, a system ich usuwania jest skuteczny tak w 50-60%…

  35. Anna pisze:

    Zastanawiam się między Electrolux Absolute Hygienic 800 , Samsung ai 400 czarny i dyson v15 . Który byłby najlepszy? Mieszkanie 60m, panele i wykładzina.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Samsung najmocniejszy, ale podobnie jak Electrolux – w uniwersalną elektroszczotkę mocno plącze włosy. Dyson obie elektroszczotki ma dobrze zaprojektowane, choć jest z tych 3 najsłabiej wykonany (typowo dla tej marki).
      Dyson wypada najtaniej, potem Electrolux, Samsung najdroższy – spore różnice cenowe, inne zestawy, konstrukcje jednostek centralnych – polecam przejść się do dużego elektromarketu i pobawić się każdym z nich, zwłaszcza sprawdzić elektroszczotki.
      Gdybym miał wybierać z tych 3 coś, to byłby to pewnie Dyson, potem Samsung, a realnie nie kupiłbym żadnego z nich – jest wiele fajnych odkurzaczy w lepszej cenie – Dreame Z30 Ultra , Roborock H60 Hub Ultra i parę innych.

  36. Maciej pisze:

    Potrzebna porada dla nie zdecydowanego, dom 120m twarda podłoga i pies. Co kupić do odkurzania?

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Kwestia budżetu, ale celowałbym wraz ze wzrostem posiadanej kwoty na odkurzacz w następującej kolejności:
      Laresar X11 – ok. 350 zł, czasem 280 zł, najlepszy z najtańszych.
      Roborock H60 Hub Ultra – aktualnie niedostępny, ale był po 1299 zł, ze stacją opróżniającą.
      Dreame Z30 Ultra – 1499 zł – najmocniejszy na rynku, ale bez stacji opróżniającej.
      Shark PowerDetect Clean & Empty IP3251EUT – 1529 zł – nietypowa konstrukcja, ale z świetnymi efektami odkurzania i ze stacją opróżniającą
      Dyson V15 Detect Absolute – ok. 2500 zł – sprawdzony, stary model sprzed 2 generacji, bez stacji, z paroma wadami typowymi dla tej marki, ale z genialną elektroszczotką do podłóg twardych i najlepszym na rynku podświetleniem kurzu.
      Samsung Bespoke AI Jet Ultra – kombajn wszystkomający, drugi na rynku pod względem realnej mocy ssania, ze stacją opróżniającą
      Jak widać – najlepiej przy zwierzakach mieć stację opróżniającą do szybkiego pozbycia się zawartości zbiornika kurzu. Testy wszystkich mamy na blogu.

  37. Bartek pisze:

    Witam, chciałbym spytać, który odkurzacz pionowy by Pan polecił do mieszkania 48m, dywany + podłogi twarde. Mam kota więc chciałbym coś co poradzi sobie dobrze ze zbieraniem sierści z dywanu oraz ze zbieraniem żwirku z płytek. Waga nie gra roli, cena wiadomo im taniej tym lepiej. Obecnie mam Tefal 9.60 i nie daje on sobie rady ze zbieraniem żwirku z płytek.

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Tefal 9.60 to model z 100 AW i płaską elektroszczotką, więc to zupełnie normalne.
      Najlepiej celować w odkurzacze z mocą powyżej 200 AW i jeśli ważne jest odkurzanie dywanów to najlepiej kupić coś z dedykowanymi elektroszczotkami jak w Dreame Z30 , Dyson V15 , czy Samsungach od Jet 85 w górę.

  38. Maciej NT pisze:

    Dzień dobry panie Krzysztofie poszukuje odkurzacza do mieszkania w bloku 64 metry.
    Głównie panele i płytki.
    Brak zwierzaków w domu.
    Budżet do 1500zł

  39. Ola pisze:

    Witam,
    Bardzo ciekawe zestawienie.
    Chciałabym zapytać bo chce wymienić dyson v8 , którego użytkuję od 4 lat, ale jest mocno wysłużony, elektroszczka się rozpadła, tak samo turboszczotka, i pojemnik.
    Rozważam teraz zakup dyson v12 . Mam 3 dzieci i odkurzacz jest używany kilka razy w ciągu dnia. Zastanawiam się czy będzie to dobry wybór czy może lepiej pójść w inną markę np shark. Chciałabym żeby było podświetlenie i możliwość odkurzania pod kanapą, ale żeby elementy były dość trwałe. Po wzięciu do ręki np. dysona v15 mam wrażenie że ten sprzęt nie wytrzyma za długo intensywnego odkurzania.
    Z góry dziękuję za opinie
    Pozdrawiam

    • Krzysztof Kulikowski pisze:

      Dyson V12 względem V8 ma sporo mniejszy zbiorniki, węższą rurę, dużo lepsze elektroszotki (Digital Motorbar i Fluffy Optic), ale mocą to nie jest jakaś duża różnica. V8 ma w zalezności od wersji od 115 AW do 150 AW, a V12 to 150 AW bez filtra HEPA lub 140 AW z takim filtrem. Na plus V12 super niska waga i brak przycisku do trzymania. Co do jakości wykonania to Dyson nie słynie z najlepszych materiałów (plastików) czy jakiegoś wybitnie dobrego spasowania. Pod tym względem numerem jeden są serie Unlimited 10 i 9 od Boscha, ale niestety kosztem sporej wagi (3,8 lub 3,3 kg). Shark w serii Power Detect ma 2 świetne modele (ze stacją lub bez) i kosztują stosunkowo mało, sprzątają świetnie, moc jest spora, elektroszczotka uniwersalna sprawdza się genialnie, ale wady też są – spora waga i lichy serwis/dostęp do części w PL (za to można je ściągać z USA).

  40. Bartosz pisze:

    Hej. Mam Proscenic P1, wcześniej Electrolux ErgoRapid… Mam odczucie, że takie odkurzacze to się do niczego nie nadają. Czy faktycznie taki Dreame R20, który według Waszego opisu ma takie same moce jak mój Proscenic? Moja elektroszczotka nie potrafi nawet dobrze odkurzyć dywanu po kocie, nie mówiąc już o wciąganiu żwirku, który kot rozsypał. Dajcie znać, czy zna ktoś taki odkurzacz jak mój i czy taki Dreame jest faktycznie ogień.
    Z góry dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.


reklamaml