,

Jaki nawilżacz powietrza?

Popularne produkty:

Komentarze: 4

UWAGA: Komentarze nie na temat, personalne, obraźliwe będą kasowane.
Nie karmić trolli - do frustracji i zagłodzenia trolla doprowadzisz nie reagując na jego komentarze.
  1. adfasdfafsd, :

    Jeśli chodzi o nawilżacze, żaden ultradźwiękowy nie nadaje się do pokoju dziecka, ze względu na emitowane dźwięki oraz że rozpyla duże cząstki wody wymieszane z zawartością powietrza, które łatwo wdychać. Poza tym po krótkim czasie zaobserwujemy osad/kamień na meblach, dywanie, czy podłodze.

    Pozostałe nawilżacze zostały omówione pobieżnie. Ogólnie dodam, że ich utrzymanie jest drogie (zakup filtrów, czyszczenie) i czasochłonne (utrzymanie w czystości) lub problematyczne (wszelkie świecące nawilżacze mogą denerwować osoby, które nie lubią światła w pomieszczeniu podczas snu). Poza tym hałasują.

    Jednym z tanich sposób na nawilżenie powietrza jest zawieszenie na kaloryferach ręczników lub pojemników z wodą i materiałem, który będzie w nich zanużony, a który pomoże rozprowadzić wilgoć na ciepłą powierzchnię. Jest to mało efektywny sposób (efektywność porównywalna z nawilżaczami ultradźwiekowymi!), choć tani.

    Najtańszym i efektywnym sposobem jest nalanie wody do naczynia, a następnie postawienie go na palniku w kuchni i gotowanie wody bez przykrycia. Wilgotność wzrośnie nie tylko w kuchni, ale i w pozostałych pimieszczaniach i utrzyma się do pierwszego wietrzenia. Tanio, szybko, ale wymaga to uwagi.

    Dobrym pomysłem jest też posiadanie kwiatów. Regularnie podlewane oddają wilgoć do powietrza i poprawiają nasze samopoczucie.

    Akwaria itp. także pozytywnie wpływają na wilgotność powietrza.

    • Maciej, :

      Dziękujemy za rozbudowaną odpowiedź z wieloma ciekawymi poradami – pewnie niektórzy skorzystają. W przypadku garnków na palniku faktycznie trzeba uważać, bo może się to źle skoczyć. Co do ręczników na kaloryferach, to pewnie znajdzie się wielu estetów, którzy wykluczą takie rozwiązania. A kwiaty zawsze mile widziane w domu ;)

    • Marta, :

      Ciekawa opinia :D zwłaszcza, że pojemniki z wodą na kaloryferze to najlepsze lęgowisko bakterii. Ale jak kto woli, można i tak.

  2. Justyś, :

    U mnie w domu sprawdza się ultradźwiękowy nawilżacz powietrza Boneco. Kupiłam go, bo znajoma lekarka nam go polecił. Na początku nie wierzyłam w jego cudowne właściwościowi dopóki nie doświadczyłam go na własnej skórze. Polecam, bo naprawdę warto mieć takie urządzenie w domu. Zobaczycie, że wasze samopoczucie się znacząco poprawi.